Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz był gościem popołudniowej rozmowy na antenie radia TOK FM, w której poruszono temat sytuacji w PKOL, rezygnacji Sławomira Cenckiewicza ze stanowiska Szefa BBN oraz ustawy dotyczącej kryptowalut.
Rozmowę rozpoczęło pytanie o pośmiertne uhonorowanie przez Prezydenta Karola Nawrockiego tragicznie zmarłego posła Nowej Lewicy Łukasza Litewki.
– Tego wykluczyć nie możemy. Nie znam jeszcze decyzji Prezydenta w tej sprawie. Ta śmierć bardzo poruszyła pana Prezydenta, który znał posła Łukasza Litewkę. To na pewno wielka strata, bo to był po prostu uczciwy człowiek. Człowiek, który dbał o sprawy najbardziej potrzebujących. (…) Prezydent bardzo dobrze i ciepło wspomina posła. Ewentualna decyzja nie jest wykluczona – wyjaśnił.
Kolejnym tematem poruszonym w rozmowie była sprawa kryptowalut oraz kolejna wersja ustawy, tym razem zawierającej poprawki partii Polska 2050.
Prezydencki minister zaznaczył, iż obecnie wokół trzeciego już projektu ustawy dotyczącej regulacji rynku kryptowalut trwają rozmowy, a poprawki złożone przez Polskę 2050 pod koniec ubiegłego roku do tej pory nie znalazły poparcia w rządzie.
Oczekujemy dobrze przygotowanej ustawy, która będzie odpowiadała normom zapisanym w rozporządzeniu MICA, a nie będzie nadregulacją. Wszystkie rozwiązania, które będą odpowiadały regulacji MICA, na pewno spotkają się z akceptacją pana Prezydenta. Natomiast w tej chwili nie przesądzę o tym, jaka będzie decyzja Prezydenta, bo wszystkie decyzje Prezydent podejmuje sam i sam o nich informuje – podkreślił.
– Pan Prezydent zaproponował kilka rozwiązań, ale deklaracja, czyli inicjatywa, jest po stronie Sejmu. O kilku propozycjach Prezydent sam mówił przy pierwszym wecie. Przy drugim wecie były składane przecież poprawki nie tylko Polski 2050, ale także chociażby posłów Prawa i Sprawiedliwości. Nie zostały przyjęte – wyliczał.
Może Cię zainteresować Min. Bogucki: Rezygnacja Sławomira Cenckiewicza – propaństwowaW rozmowie poruszono także temat publikacji aneksu do raportu o likwidacji WSI oraz przekazania marszałkom Sejmu i Senatu uzupełnienia Raportu.
Ta decyzja została podjęta przez Prezydenta świadomie i w sposób przemyślany. Decyzja o przesłaniu tego aneksu w formie zanonimizowanej do marszałków Sejmu i Senatu, aby wydali opinię co do tego dokumentu, to jest ostatni etap przed publikacją i przed odtajnieniem. Pan Prezydent chce odtajnienia i publikacji aneksu z raportu – zaznaczył.
– Tymi pracami kierował generał Andrzej Kowalski, który pełni w tej chwili czasowo obowiązki Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego – dodał.
Zapowiedział, że za kilka tygodni poznamy nowego Szefa BBN. – Przedstawimy tę sylwetkę wkrótce, najprawdopodobniej w maju – podkreślił.
– Aneks powstał w roku 2007 roku. Mamy inny stan prawny, minęło kilkanaście lat. Mamy też wyrok TK z czerwca 2008 roku, który określa formę dotyczącą między innymi publikacji aneksu i możliwości anonimizacji danych osobowych oraz danych wrażliwych. Prezydent Karol Nawrocki jest przekonany o tym, że ten dokument w zanonimizowanej formie powinien zostać upubliczniony. Nie zagrozi to bezpieczeństwu państwa. Na pewno nie dojdzie do sytuacji, w której zostaną upublicznione dane, które mogą na to wpłynąć. Trzeba przeciąć tę historię związaną z legendami, które narosły wokół aneksu – kontynuował.
Rzecznik Prezydenta, pytany o sytuację w Polskim Komitecie Olimpijskim w związku z problemami wypłacalności firmy ZondaCrypto, sponsora komitetu, powiedział, że decyzja dotycząca potencjalnej rezygnacji ze stanowiska należy bezpośrednio do prezesa Piesiewicza.
– Nie będę tej decyzji czy tego, co się wydarzyło dzisiaj podczas konferencji prasowej, komentował, bo to nie jest bezpośredni obszar aktywności Kancelarii oraz pana Prezydenta – powiedział.
Na pewno Polski Komitet Olimpijski ma problemy, jeżeli chodzi o kwestię związaną ze sponsorem. Mamy nadzieję, że tę sprawę uda się wyjaśnić i prezes PKOL tę sprawę wyjaśni, choć rzeczywiście nie należy ona do łatwych – kontynuował.
Przypomniał jednocześnie, że za polskich olimpijczyków odpowiada Ministerstwo Sportu, kierowane przez Jakuba Rutnickiego. – Zatem zakładam, że ministerstwo, które też nie wypłacało pieniędzy PKOL–owi i ograniczało aktywności PKOL–u, powinno w jakiś sposób wziąć także odpowiedzialność i współpracować z Komitetem – dodał.
Może Cię zainteresować Rzecznik Prezydenta: Rezygnacja szefa BBN obnażyła skalę bezprawia rządzących