Menu rozwijane

26 czerwca 2026

W programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 rzecznik Prezydenta RP odniósł się do sprawy nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym, w którym 28–letni lekarz, działacz partyjny, zgodnie z doniesieniami medialnymi miał przyjmować na Szpitalny Oddział Ratunkowy – bez kolejki – polityków Koalicji Obywatelskiej. Zdaniem ministra to „gigantyczny problem”, który jak w soczewce pokazuje sposób zarządzania państwem przez premiera Donalda Tuska.

Minister stwierdził w rozmowie, że Warszawski Szpital Południowy jest „marką Koalicji Obywatelskiej”. – Patrzymy na to przez pryzmat saloniku VIP i tego, w jaki sposób politycy rządzący – tak jak słyszymy z doniesień medialnych i ustaleń śledztwa dziennikarskiego – korzystali ze świadczeń medycznych poza kolejnością, gdzie inni Polacy w tym samym szpitalu czekali na jakiekolwiek badania bardzo długo, czasami miesiącami – zauważył.

Jak dodał, problem z długim oczekiwaniem na świadczenia medyczne wynika przede wszystkim z opóźnień wypłat środków przez Narodowy Fundusz Zdrowia. – Ten system jest niewydolny, zadłużony, a NFZ jest na skraju bankructwa – mówił Rafał Leśkiewicz.  

Dopytywany, czy ta sytuacja może doprowadzić do odwołania Rafała Trzaskowskiego z funkcji prezydenta Warszawy, minister ocenił, że to „na pewno czerwona kartka dla rządzących na poziomie samorządowym”. Zaznaczył, że sprawa powinna być zbadana przez prokuraturę, ponieważ – jak ocenił – na pewno młody lekarz bez specjalizacji „zarabiał zdecydowanie za dużo”, co potwierdzają lekarze i specjaliści zajmujący się ochroną zdrowia.

Zdaniem rzecznika Prezydenta „niepokoi brak reakcji prokuratury”, bo Dawid Kacprzyk powinien być pierwszą osobą przesłuchaną podczas tego śledztwa. Zwrócił uwagę, że rządzący mają bardzo duży problem, ponieważ sytuacja w służbie zdrowia dotyka wszystkich Polaków. Dotychczas rządzący ignorowali potrzeby obywateli a kryzys „doprowadził do całkowitej utraty wiarygodności tego rządu”.

– Nikt nie ma satysfakcji z takiej zapaści w systemie opieki zdrowotnej. Natomiast wszyscy powinniśmy zwrócić uwagę na to, jak rządzący reagują na ten kryzys. To znaczy oni reagują atakiem, reagują manipulacjami, podważaniem wiarygodności lekarza, a nie szukają rozwiązań – przekonywał.

Może Cię zainteresować Minister Bogucki o sytuacji w Warszawskim Szpitalu Południowym i służbie zdrowia Prezydent RP: Podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy [PL/EN]

W dalszej części rozmowy poruszony został temat odebrania Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Minister podkreślił, że Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w tej sprawie po upływie trzech tygodni od momentu, gdy strona polska dała stronie ukraińskiej czas na wycofanie się z nadania jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA.

Rafał Leśkiewicz zwrócił uwagę, że po decyzji Głowy Państwa światowe agencje zaczęły szukać źródeł kryzysu w relacjach polsko–ukraińskich, który wywołał Prezydent Wołodymyr Zełenski. Media zaczęły wówczas sięgać do historii, opisując, co wydarzyło się na Wołyniu, w Galicji Wschodniej, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie, czyli niewyobrażalnych zbrodniach na Polakach i Żydach. – To jest ten efekt, którego Ukraińcy chyba nie przewidzieli – mówił rzecznik.

– Nie da się doprowadzić do trwałego pojednania, jeżeli nie postawimy twardo swoich interesów, nie upomnimy się o prawdę historyczną, o historię, o upamiętnienie ofiar. Tylko wtedy możemy mówić o realnym i prawdziwym pojednaniu – przekonywał Rafał Leśkiewicz.

Zauważył również, że w Polakach nie zabliźniły się jeszcze rany po Wołyniu – i innych zbrodniach dokonywanych w czasie II wojny światowej przez Niemców i Sowietów, dlatego, że „nigdy nie zostały do końca rozliczone”. – Dopóki tego nie będzie, to pełne pojednanie będzie bardzo trudne – podsumował minister.