Menu rozwijane

17 lutego 2026

Sławomir Cenckiewicz był gościem „Poranka Wnet” i odniósł się do tematów dotyczących: zaproszenia Prezydenta RP na posiedzenie inauguracyjne czwartkowej Rady Pokoju w Waszyngtonie, współpracy Kancelarii Prezydenta RP i rządu przy programie SAFE oraz odtajnienia aneksu WSI.

Szef BBN zapytany o udział Polski w pierwszym posiedzeniu Rady Pokoju Donalda Trumpa w czwartek, 19 lutego br., odpowiedział: – Tak jak Prezydent powiedział w niedzielę, nie ma jeszcze decyzji – dziś temat musi być rozstrzygnięty.

Pytany o sojusze dotyczące bezpieczeństwa z Europą czy ze Stanami Zjednoczonymi –  czy taka alternatywa dla Polski istnieje, odpowiedział: – Cała europejska koncepcja podchwycenia tego, co pojawiło się u Donalda Trumpa, czyli krytyka Unii Europejskiej jako konglomeratu państw jadących „na gapę”, jeśli chodzi o bezpieczeństwo – to wszystko w koncepcji lewicowo–liberalnych elit Unii Europejskiej zmierza w kierunku pewnej autonomizacji w stosunku do Stanów Zjednoczonych. Nie ukrywają tego różni przywódcy. Myślę, że to w jakimś sensie zmierza, w sferze bezpieczeństwa, do budowy państwa europejskiego z własną armią, niezależnie od Stanów Zjednoczonych, Paktu Północnoatlantyckiego. Chciałbym się mylić, ale wydaje mi się, że tak jest – mówił.

Sławomir Cenckiewicz pytany, czy program SAFE jest dobry dla polskiej armii, wyjaśnił: – Czy polskiej armii potrzebne jest 180 mld złotych? Tak. Mam wątpliwości co do aspektu suwerennościowego. Pytanie, ile program daje nam możliwość swobodnego wydawania pieniędzy? Chodzi o zasadę warunkowości – powiedział Szef BBN.

Trwają rozmowy pomiędzy Kancelarią Prezydenta RP a przedstawicielami rządu, w których uczestniczę – jesteśmy zapewniani, że ta zasada warunkowości, która stała się przyczyną do bardzo dużych konfliktów między Unią Europejską a Polską w temacie KPO, tutaj nie obowiązuje – przekonywał.

Prof. Cenckiewicz stwierdził, że powiązanie wprost z subiektywną oceną, co jest państwem prawa, jak powinny być oceniane reformy wymiaru sprawiedliwości – to duże zagrożenie. Podkreślił, że ciężar decyzji politycznej zasadza się na kwestii warunkowości.

Pytany, czy to prawda, że część funduszy z programu SAFE ma być wykorzystana na zakup broni i uzbrojenia z przemysłu z Niemiec, zwrócił uwagę na to, że Niemcy nie przystąpiły do SAFE, a posiadają największe obok Francji zdolności produkcyjne.

Mam wątpliwości co do tego, czy program SAFE jest w należyty sposób ujęty w planie rozwoju Sił Zbrojnych do 2039 r., a my SAFE musimy wydatkować do 2030 r. – mówił.

Sławomir Cenckiewicz wyraził opinię, że jako Polska mamy wszystko zapóźnione – Polska w całej tej hierarchii dokumentów strategicznych jest państwem głęboko zapóźnionym, co w kontekście geopolitycznego położenia pozwala zadać pytanie, czy jesteśmy poważni.

Intensywność prac nad Strategią Bezpieczeństwa Narodowego Polski postępuje. Jest jeszcze implementacja. Prezydent musi mieć udział w tych w pracach.

Szef BBN pytany o aktualny temat odtajnienia aneksu WSI, odpowiedział, że będzie on opublikowany. – Prezydent jest zdeterminowany – przekazał.

Wytłumaczył, że proces ten długo trwa, ale wynika z tego, że trudne jest do zastosowania postanowienie z 2008 r. – Trzeba się skonfrontować z wielostronicowym dokumentem. Prawnicy siedzą nad tym co ma być jawne, a co nie – wyjaśnił. – To ważna sprawa, od lat była dyskusja – przypomniał. 

Sławomir Cenckiewicz pytany o relacje towarzysko–biznesowe marszałka Sejmu RP Włodzimierza Czarzastego i brakujące poświadczenia dotyczące ankiety bezpieczeństwa stwierdził, że jest to sprawa rozwojowa, a marszałek nie współpracuje.

– Sam nigdy się nie uchylałem, by takie poświadczenia mieć – mówił Szef BBN.

Może Cię zainteresować Szef Kancelarii Prezydenta po RBN: Wiemy więcej, ale nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi M. Przydacz: Program SAFE to pożyczka. Prezydent chce wiedzieć, na co zostaną spożytkowane pieniądze