Minister Marcin Przydacz był gościem programu „Przekaz dnia” na Kanale Zero. Mówił między innymi o rozmieszczeniu żołnierzy amerykańskich w Polsce, a także o szczycie B9 w Bukareszcie.
Szef BPM odniósł się do doniesień na temat zmniejszenia liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce. Minister Przydacz zaprzeczył, że takie rozmowy czy decyzje miały miejsce:
– 10 000 żołnierzy amerykańskich znajduje się w Polsce, o tym mówił sam Prezydent Trump kilka miesięcy temu, że nie zamierza podejmować żadnych innych decyzji. Natomiast, jak słyszymy z ust Ministra Obrony Narodowej, dyskusja dotyczy terminu rotacji, jeśli chodzi o rotację w ogóle w Europie. To są kwestie techniczne, którymi zajmuje się MON i Pentagon. Jestem przekonany, że MON wyjaśni te sprawy – powiedział.
W nawiązaniu do tej kwestii, Szef BPM przypomniał o spotkaniu z przedstawicielem Stanów Zjednoczonych, podczas którego rozmowy toczyły się wokół rozmieszczania dodatkowych jednostek, nie ich zmniejszania, i dodał:
– Nie mam żadnych sygnałów, aby Polacy musieli się martwić, natomiast na poziomie technicznym ten chaos komunikacyjny powinien zostać opanowany. Czekamy cały czas na to, aby MON i Pentagon ustalili techniczną datę, kiedy ta rotacja i w jakiej formule, w których krajach zostanie przeprowadzona. Nie ma dzisiaj żadnej decyzji, że tych żołnierzy amerykańskich ma być mniej – zapewnił.
Może Cię zainteresować Karol Nawrocki w Telewizji Republika: Spotkanie z Donaldem Trumpem potwierdziło nasz sojusz z USA Szef BPM: Zabiegamy o większą obecność USA na wschodniej flance NATOW nawiązaniu do właśnie zakończonego szczytu B9 i zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze, wyjaśnił, jak ważne jest planowanie i odbywanie wcześniej rozmów, aby ustalić wspólne stanowisko wobec ważnych kwestii:
Podstawowe dokumenty, komunikaty, deklaracje, plany i wypracowywane konkretne kroki odbywają się w poprzedzających ten moment tygodniach. Bukaresztańska Dziewiątka spotyka się wcześniej, żeby wysłać sygnał jedności tego regionu i pewnych oczekiwań co do przyszłych decyzji NATO – powiedział.
Zaznaczył, że ważne jest dodatkowe wzmocnienie głosu strony B9 przez wymiar skandynawski. – Na szczycie w Bukareszcie pojawili się też: Prezydent Finlandii, minister Spraw Zagranicznych Norwegii, minister Obrony Narodowej Szwecji, Pani Premier Danii. Ten wymiar bałtycko–północno nordycki był bardzo obecny – podkreślił.
Prezydencki minister ujawnił, że dyskusja podczas szczytu dotyczyła m.in. kwestii kontynuacji polityki obrony i odstraszania wobec Rosji, wydatków zbrojeniowych, podziału obowiązków pomiędzy Europę a Stany Zjednoczone, a także konkretnych działań wobec rozmieszczenia jednostek stanowiących parasole bezpieczeństwa.
Minister Przydacz poinformował również o planach dotyczących kolejnego szczytu:
Dziewięć państw wschodniej flanki i pozstałe państwa uczestniczące w szczycie oraz przedstawiciel Stanów Zjednoczonych zgodzili się na to, żeby to Prezydent Karol Nawrocki był gospodarzem przyszłorocznego szczytu. Bo szczyt B9 odbędzie się w Warszawie w przyszłym roku – oznajmił.
Zapytany o realne działania, które po szczycie będą podejmowane przez grupę B9, odpowiedział:
– Po pierwsze, Sekretarz Generalny i jego zespół, skrupulatnie zanotował wszystkie oczekiwania strony B9 i będzie brał to pod uwagę przy kształtowaniu najbliższych dokumentów strategicznych oraz komunikatu końcowego – przekazał.
Szef BPM wymienił główne oczekiwania B9, takie jak wyrównanie dotyczące wydatków zbrojeniowych, ze strony polskiej sprawa pozostania żołnierzy amerykańskich w Polsce oraz kwestie przemysłu zbrojeniowego i budowanie zdolności produkcyjnych.
Może Cię zainteresować Bukareszt. Polsko–rumuńskie konsultacje Prezydentów [PL/EN] Prezydent udał się z wizytą do Rumunii na szczyt Bukaresztańskiej DziewiątkiNa koniec poinformował o części programu szczytu B9, w ramach której do dyskusji zostali zaproszeni – Prezydent Zełeński i jego współpracownicy, gdzie omawiano stan faktyczny na froncie, stan negocjacji czy też jaka jest obecnie polityka rosyjska, a także:
Dyskutowano, w jakiej formule wspierać Ukrainę walczącą z Rosją, Rosją, która jest wrogiem całego naszego bloku. Jak tę Ukrainę w sensie politycznym i militarnym wspierać, aby mogła walczyć i odpychać rosyjskie zagrożenie – podsumował.