Szef KPRP minister Zbigniew Bogucki był gościem Telewizji Republika, gdzie m.in. wypowiedział się na temat sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym.
Maciej Berek wybrany przez Sejm
Minister Zbigniew Bogucki przypomniał, że w imieniu Prezydenta skierował drugie pismo do Marszałka Sejmu, gdyż pierwsza odpowiedź nie zawierała „żadnej merytorycznej informacji”.
Właściwie sprowadzała się do takiego sformułowania: nie wiadomo, dlaczego pan nas pyta o to, czy są dokumenty, czy nie. My nie mamy podstawy do tego, żeby to udostępniać, Prezydent nie ma podstawy, żeby o to pytać – stwierdził.
Zaznaczył natomiast, że w tej sprawie powstały opinie prawne, według których Prezydent, jako strażnik konstytucji, strażnik ciągłości władzy państwowej, nie powinien – a nawet nie może – odebrać ślubowania w sytuacji, kiedy są wątpliwości. – A ta strona, która powinna te wątpliwości rozwiać, tego po prostu, moim zdaniem, ze złej woli albo właśnie z braku dokumentów, nie chce zrobić – dodał.
Sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym
Odnosząc się do sytuacji w TK, Zbigniew Bogucki przyznał, iż wyobraża sobie sytuację, w której będziemy mieli do czynienia z drugim, „alternatywnym Trybunałem pana Berka, który będzie sobie orzekał”.
– A rząd będzie publikował te quasi–wyroki na przykład w Dzienniku Urzędowym, czego nie robi od blisko 3 lat wobec orzeczeń prawdziwego Trybunału Konstytucyjnego. Niestety taki dualizm, taką dwufazowość Trybunału Konstytucyjnego możemy obserwować. Wiadomo, że te wyroki nie będą miały żadnej mocy prawnej w normalnym państwie i wtedy, kiedy przyjdzie to oceniać, myślę, że trzeba to będzie ocenić bardzo surowo – stwierdził.
Stała baza amerykańskich sił w Polsce
W rozmowie poruszony został także temat zapowiedzi Prezydenta Donalda Trumpa dot. powstania w Polsce stałej bazy amerykańskich wojsk. Minister przyznał, że Prezydent Karol Nawrocki najczęściej – ze wszystkich dotychczasowych prezydentów – kontaktuje się ze swoim odpowiednikiem w Waszyngtonie, co ma bezpośrednie przełożenie na decyzje amerykańskiego przywódcy.
– W ten sposób Prezydent wypracował relacje, które owocują, które dają realne rezultaty. (…) Jest to ważna sytuacja także w kontekście 17 września. Pamiętamy 17 września 1939 roku, napaść Sowietów. Pamiętamy także tę bardzo trudną, złą dla nas decyzję ówczesnego Prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy w czasie poprzednich rządów Donalda Tuska i ministra Radosława Sikorskiego w 2009 roku. (…) A teraz 17 września 2026 roku, kiedy Prezydentem Polski jest Karol Nawrocki, to jest i symboliczne, i niezwykle wymowne – wyliczał.
Thank you, Mr. President @realDonaldTrump, for your kind words, our friendship and your strong commitment to the Polish-US partnership.
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) September 17, 2026
We are ready to continue our efforts to strengthen our defense cooperation: seriously, responsibly, and always together.
I can assure you…
Przypomniał, że stała obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce to silne gwarancje amerykańskiego bezpieczeństwa.
– Oczywiście obok polskiej armii, która jest fundamentem naszego bezpieczeństwa narodowego, polskich żołnierzy, polskich sił zbrojnych. Ale tym drugim filarem są Amerykanie. No to jest 60% sił całego Sojuszu Północnoatlantyckiego. Trzeba naprawdę złej woli, żeby tego nie dostrzegać – dodał.
Raport CIA
Pytany o raport CIA, szef KPRP przyznał, że fizycznego dokumentu nie ma i nigdy nie dotarł ani do BBN, ani do Prezydenta.
Może Cię zainteresować Min. Bogucki o stałej bazie wojsk USA: Jesteśmy najbliżej w historii Minister Bogucki o bezpieczeństwie Polski, kwestiach ceny paliw i sędziach TKDzisiaj było spotkanie pana Prezydenta z wicepremierem, ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem. Chyba on też tego raportu nie widział, no bo go nie ma po prostu. Trzeba jasno powiedzieć. Była być może jakaś wymiana informacji między ministrem Tomaszem Siemoniakiem i jego odpowiednikiem w Stanach Zjednoczonych, ale to nie był raport czy coś, co można by zawrzeć w dokumencie – wyjaśnił.