Mija rok od wyboru Karola Nawrockiego na Prezydenta RP. Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, w Polsat News ocenił ten okres jako czas „aktywnej, dynamicznej, silnej i odważnej prezydentury”, która mimo głębokiego sporu politycznego cieszy się dużym zaufaniem społecznym.
W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy Prezydent podpisał 211 ustaw, decydując się na 33 weta. Zbigniew Bogucki podkreślił, że weta te nie służyły blokowaniu państwa, lecz motywowaniu rządu do poprawy wadliwego prawa. Jako sukcesy wymienił natomiast m.in. poprawienie ustawy ukraińskiej oraz usunięcie „lobbystycznych wrzutek” z przepisów o wiatrakach.
– Podobnie było z kwestiami energii i magazynowania gazu – dzięki wetu gaz nie będzie magazynowany poza granicami kraju. Gdyby nie Prezydent Karol Nawrocki, w życie weszłyby szkodliwe rozwiązania – stwierdził minister.
Rok temu wygrała Polska. To nasze wspólne zwycięstwo.
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) June 1, 2026
Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!🇵🇱 pic.twitter.com/6muTbE2ms9
Szef KPRP krytycznie ocenił działania Ministerstwa Sprawiedliwości pod rządami Donalda Tuska, nazywając je „brutalnym dewastowaniem wymiaru sprawiedliwości”. W jego opinii zapowiedzi rządu dotyczące „demokracji walczącej” prowadzą do skrajnego bezprawia. Stwierdził jednocześnie, że Prezydent stoi na stanowisku, iż spór o praworządność można zakończyć szybko, jeśli pojawi się dobra wola rządu. Minister wspomniał o propozycji nowego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.
– Można jednozdaniową ustawę uchwalić, która zakończy spór o praworządność – dodał.
Jednocześnie minister bronił wyboru sędziego Zbigniewa Kapińskiego na to stanowisko, uznając go za suwerenną decyzję głowy państwa, krytykując przy tym „polityczne dzielenie sędziów na lepszych i gorszych”.
Pytany o wybór Krajowej Rady Sądownictwa podkreślił, iż w jego ocenie KRS została wybrana, choć procedura była przedziwna i prowadzona bez wyraźnych podstaw prawnych, co zauważył m.in. Naczelny Sąd Administracyjny.
Prezydent będzie stosował swoje prerogatywy i przyjmował wnioski o powołania sędziowskie, tak jak robił to do tej pory – przypomnę, że dokonał ponad 200 powołań, ale też 46 odmów. Ważne, by Rada konstytuowała się zgodnie z prawem, a paradoksem jest, że rząd procedował to na podstawie ustawy, którą sami przez lata nazywali niekonstytucyjną – wyjaśnił.
W kontekście relacji z Ukrainą Zbigniew Bogucki zaznaczył, że choć Rosja pozostaje wspólnym wrogiem, to Ukraina musi szanować polską historię i stanąć w prawdzie dotyczącej ludobójstwa na Wołyniu.
Relacje muszą opierać się na wzajemności i szacunku. Rosja jest naszym wspólnym wrogiem, ale Ukraina musi stanąć w prawdzie historycznej. Nie ma zgody na gloryfikację bandytów z UPA, którzy mordowali polskie kobiety i dzieci na Wołyniu. To było ludobójstwo. Jeśli ktoś gloryfikuje zbrodniarzy, musi liczyć się z twardą reakcją Prezydenta Nawrockiego – podkreślił.
Zdaniem prezydenckiego ministra Prezydent Karol Nawrocki podjął bezprecedensową decyzję o zwołaniu kapituły w celu odebrania Orderu Orła Białego Prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu, co jest reakcją na gloryfikację formacji związanych z UPA.
– Jeżeli ktoś gloryfikuje zbrodniarzy, no to będzie się spotykał z reakcją na pewno Prezydenta RP – podkreślił Zbigniew Bogucki, dodając, że ta decyzja ma blisko 90–procentowe poparcie społeczne.
Zbigniew Bogucki przypominał, że Kancelaria Prezydenta powinna mieć większy głos w kształtowaniu polityki międzynarodowej, zwłaszcza w kontekście traktatu z Wielką Brytanią.
Wskazał, że Prezydent jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych nie może być traktowany przez rząd jedynie jako „notariusz”. Skrytykował przy tym próby „zadaniowania” głowy państwa przez ministra Radosława Sikorskiego.
Może Cię zainteresować Minister Wojciech Kolarski: Gloryfikacja UPA jest nie do zaakceptowania Prezydent RP: Prezydent Ukrainy dostarczył wiele tlenu rosyjskiej propagandziePrezydent musi być informowany o założeniach takich traktatów na etapie negocjacji, a nie stawiany przed faktem dokonanym. Jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych i strażnik konstytucji Prezydent nie jest tylko „notariuszem” od podpisywania papierów. Próby „zadaniowania” Prezydenta przez ministra Sikorskiego są nie na miejscu – podsumował.