Menu rozwijane

10 grudnia 2022

Prezydent ma wpływ na to jakie uzbrojenie sojusznicze znajduje się na terytorium RP, ewentualne rozmieszczenie niemieckich systemów Patriot, wpięcie ich w system dowodzenia i wykorzystanie do ochrony przestrzeni powietrznej odbędzie się na podstawie postanowienia Prezydenta – zaznaczył Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera w programie „Śniadanie w Trójce”.

Racja stanu leży w tym, aby wspierać Ukrainę i wszyscy możemy się zgodzić, że zaangażowanie Niemiec we wspieranie w środki rażenia, w środku ochrony przeciwlotniczej przez czas trwania tego konfliktu mogłoby być lepsze – ocenił. Jak dodał, warto zauważyć, że np. zamiast czołgów dostarczają mosty pontonowe.

Szef BBN poinformował też, że spotkał się z Ambasadorem Niemiec Thomasem Baggerem. – Mieliśmy bardzo dobre spotkanie, bo Niemcy są naszym sojusznikiem w strukturach NATO, a nie tylko sąsiadem – zaznaczył.  

– Nie zmienia to faktu, że w stosunku do Ukrainy zmotywowanie Niemców na każdym kroku do tego, by wspierali Ukrainę w uzbrojeniu, które pozwala odzyskać Ukraińcom terytorium i zachęcanie Niemców do podjęcia takiego działania przynosi korzyści – podkreślił Jacek Siewiera.

Minister zaznaczył, że Prezydent od samego początku wyrażał satysfakcję i zadowolenie z propozycji rozmieszczenia systemu obrony powietrznej Patriot na terytorium Rzeczypospolitej. – Z ogromną satysfakcją przyjmujemy też fakt, że ta historia zmierza do jego rzeczywistego wpięcia w nasz system dowodzenia i rozmieszczenia na wschodniej flance – powiedział.