Wolna Polska w wolnej Europie jest tym, co realizujemy. Prezydent, podkreślił, że granica polsko–niemiecka, przy której leżą Słubice, ma dziś charakter „jedynie polityczny i geograficzny, nie stanowi już bariery dzielącej dwa państwa i dwa narody”.
– Chcę szczególnie tutaj, w Słubicach, wyrazić z tego ogromną satysfakcję i podziękować wszystkim tym, którzy na co dzień przyczyniają się do pogłębiania polsko–niemieckiej przyjaźni – mówił Prezydent podczas spotkania z mieszkańcami.
Może Cię zainteresować Wystąpienie Prezydenta RP w SłubicachPrzypomniał, że dzień przystąpienia do Strefy Schengen, także tu w Słubicach, był dniem wielkiej radości. – Dziś po obu stronach polsko–niemieckiej granicy są współpracujące ze sobą uczelnie, stowarzyszenia, ludzie pracują, przechodzą na zakupy, mają tam przyjaciół. To jest to, o czym przez tyle lat marzyły pokolenia Polaków.

W swoim wystąpieniu Prezydent wyraził wolę, by owoce wzrostu gospodarczego były odbierane przez całe społeczeństwo i sprawiedliwie dzielone.
– Co roku nieprzerwanie wzrasta PKB. Chciałbym, żeby owoce tego wzrostu gospodarczego – który obserwujemy, ale w którym też wszyscy swoją codzienną pracą uczestniczymy – były odbierane przez całe społeczeństwo.
Prezydent dziękował obecnej na spotkaniu minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiecie Rafalskiej za współpracę w tym celu.


– Chcemy raz na zawsze skończyć z tą wielką kradzieżą, bo byliśmy przed długie lata okradani z VAT–u – powiedział Andrzej Duda i dodał, że według szacunków, w ciągu ostatnich 4 lat udało się zaoszczędzić 50 mld zł „tylko w wyniku tego, że podatek VAT jest wreszcie rzetelnie pobierany”. – To dzięki temu między innymi można realizować takie programy prospołeczne, jak program 500+, który wspomaga polską rodzinę posiadającą dzieci – podkreślał.
Prezydent zaznaczył, że jest dla niego bardzo ważne, by podział dóbr w państwie był sprawiedliwy, by przeciętna polska rodzina odczuwała, że żyje jej się lepiej niż wcześniej. – Nie ukrywam, że jest to wielki cel mojej prezydentury – przyznał Andrzej Duda. Powtórzył to we wtorek podczas porannej rozmowy z Radiem Zachód: – Gdy będę kończył moją prezydenturę, chciałbym móc zapytać przeciętną polską rodzinę, jak jej się żyje w porównaniu z tym, co było na początku mojej kadencji. Jeżeli usłyszę, że żyje się lepiej, że sytuacja materialna jest wyższa, to będę szczęśliwy. Wtedy uznam, że moja misja była misją udaną.



