Menu rozwijane

06 lipca 2016
Prezydent Andrzej Duda i przywódca Tatarów krymskich Mustafa Dżemilew (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) (1)
Prezydent Andrzej Duda i przywódca Tatarów krymskich Mustafa Dżemilew (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) (2)
Prezydent Andrzej Duda i przywódca Tatarów krymskich Mustafa Dżemilew (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) (3)
o141419389.jpg
o1002153746.jpg
o1195990682.jpg

O sytuacji Tatarów krymskich i formach pomocy, której może udzielić im Polska, rozmawiali w środę w Belwederze prezydent Andrzej Duda i przywódca Tatarów krymskich Mustafa Dżemilew.

Prezydent Duda i Dżemilew zgodzili się, że niezwykle ważne jest, aby utrzymać jedność Zachodu w kwestii sankcji nałożonych na Rosję w odpowiedzi na nielegalną aneksję Krymu. Przyznali także, że utrzymywanie tych sankcji to ważny element nacisku i podkreślania niezgody na siłowe zmiany granic.

Rozmawiano także o formach pomocy, której Polska może udzielić środowiskom Tatarów krymskich m.in. o programach stypendialnych dla studentów pochodzenia tatarsko-krymskiego w Polsce. - Takie rozmowy będą się toczyć także w Ministerstwie Nauki - powiedział prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

Mustafa Dżemilew przedstawił prezydentowi trudną sytuację Tatarów krymskich, którzy podlegają represjom na terytorium Krymu. Podziękował za to, że Polska trwa przy wspieraniu terytorialnej jedności Ukrainy i przy wsparciu dla krymskich Tatarów. Prezydent Duda potwierdził, iż Polska nigdy nie zaakceptowała aneksji Krymu, a o sytuacji Tatarów krymskich wielokrotnie wspominał na forum międzynarodowym.

72-letni Mustafa Dżemilew to przywódca krymskich Tatarów, dysydent w czasach radzieckich, ukraiński parlamentarzysta i pierwszy laureat polskiej Nagrody Solidarności. Jest deputowanym do Rady Najwyższej Ukrainy. Od kwietnia 2014 roku ma zakaz wjazdu na Krym.

Tatarzy krymscy, stanowiący 12-15 proc. ludności dwumilionowego Krymu, zbojkotowali przeprowadzone w marcu 2014 roku referendum w sprawie przyłączenia półwyspu do Rosji.

Na początku lipca Unia Europejska formalnie przedłużyła sankcje gospodarcze wobec Rosji do 31 stycznia 2017 roku.

(Inf. własna/PAP)