- Przede wszystkim życzymy pani premier szybkiego powrotu do zdrowia i pełni sił. Pan prezydent był wczoraj w kontakcie z panią premier, kancelaria była także w kontakcie z otoczeniem pani premier. Informacja jest w pełni przekazywana - powiedział Krzysztof Szczerski w radiowej Trójce podczas dyskusji na temat wypadku, w którym obrażenia odniosła szefowa rządu i dwóch funkcjonariuszy BOR.
Premier w piątek wieczorem została przetransportowana śmigłowcem do WIM w Warszawie po wypadku rządowej kolumny trzech samochodów w Oświęcimiu i badaniach w tamtejszym szpitalu.
Do wypadku doszło w piątek ok. godz. 18.30 w Oświęcimiu. Rządowa kolumna trzech samochodów na sygnale uprzywilejowania, w której pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku, wyprzedzała fiata seicento.
Jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i zderzył się z autem szefowej rządu. - Kierowca limuzyny rządowej próbując uniknąć skutków zderzenia odbił w lewo. Na poboczu uderzył w drzewo – mówił rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń. W sobotę kierowca fiata usłyszał zarzut spowodowania wypadku.
(PAP)