Menu rozwijane

17 stycznia 2017

Śmierć Tomasza Kality to bardzo przykra wiadomość, zarówno dla mnie, jak i dla mojej żony – powiedział we wtorek prezydent Andrzej Duda. Prezydent złożył wyrazy współczucia rodzinie zmarłego, w tym jego żonie Annie.

Bardzo smutna dla mnie osobiście wiadomość o śmierci Tomka Kality, mojego kolegi, wprawdzie przez długi czas z innej strony sceny politycznej. Kolegi i konkurenta kiedyś w 2011 roku w wyborach sejmowych, który zmarł po ciężkiej chorobie nowotworowej w bardzo młodym wieku – powiedział prezydent polskim dziennikarzom w Izraelu, gdzie od poniedziałku przebywa z oficjalną wizytą.

Prezydent nawiązał do niedawnego, w październiku 2016 roku, spotkania z Kalitą i jego żoną Anną. Spotkanie dotyczyło m.in. sprawy tzw. medycznej marihuany i toczącej się wokół tej kwestii debaty. - Bardzo to jest przykra wiadomość, zarówno dla mojej żony, jak i dla mnie. Proszę, żeby żona Tomka przyjęła nasze wyrazy współczucia i rodzina Tomka także – powiedział prezydent. Może Cię zainteresować Spotkanie Pary Prezydenckiej z małżeństwem Kalitów

Od wiosny 2016 r. Tomasz Kalita zmagał się z chorobą nowotworową, miał glejaka. Pod koniec października 2016 r. Kalita spotkał z prezydentem Andrzejem Dudą, z którym rozmawiał o onkologii w Polsce i "o legalizacji tzw. oleju z kannabinoidów". (PAP)