Prezydent Andrzej Duda przyjął w czwartek wieczorem ministrów obrony Bukaresztańskiej Dziewiątki; w spotkaniu wziął też udział przedstawiciel sekretarza obrony USA.
W Warszawie rozpoczęło się dwudniowe spotkanie ministrów obrony państw Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9). Do Polski przybyli szefowie resortów obrony: Bułgarii, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Słowacji i Węgier. Pierwsze konsultacje w tym gronie odbyły się w Warszawie w 2014 r.
- Zainicjowany przez Prezydentów Polski i Rumunii B9, to dziś zdecydowanie najdynamiczniej rozwijający się format współpracy państw regionu, mający też w naszej ocenie znaczący wpływ na politykę Sojuszu Północnoatlantyckiego – komentował przed spotkaniem Szef BBN Paweł Soloch.
Według ministra, Polska, dysponująca największym potencjałem w regionie, w sposób naturalny staje się państwem centralnym dla obecności sił sojuszniczych, w tym USA, na wschodniej flance.
Szef BBN podkreślił, że w spotkaniu weźmie udział przedstawiciel sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych, „które wspierają politycznie rozwój współpracy w regionie” . - Przypomnę chociażby, że w 2017 r. na spotkaniu przywódców państw Trómorza w Warszawie obecny był Prezydent (USA) Donald Trump - dodał.
Jak zapowiadał minister Soloch, spotkanie w Belwederze będzie miało charakter roboczej kolacji, podczas której Prezydent poprowadzi dyskusję na temat zagrożeń na wschodniej flance NATO oraz reakcji na zagrożenia w ramach NATO, UE i we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.
Szef BBN zwrócił uwagę, że równolegle do spotkania w Warszawie, w Waszyngtonie odbywa się spotkanie na szczeblu ministrów spraw zagranicznych NATO, związane z 70. rocznicą utworzenia Sojuszu.
B9 to regionalna inicjatywa służącą koordynacji stanowisk i wymianie poglądów państw wschodniej flanki NATO na sprawy bezpieczeństwa. Formułę konsultacji w gronie tych dziewięciu krajów zainaugurowało spotkanie prezydentów w Warszawie w 2014 r. W listopadzie 2015 r. w Bukareszcie państwa Europy środkowowschodniej podpisały wspólną deklarację połączenia wysiłków na rzecz zapewnienia silnej, wiarygodnej, zrównoważonej obecności wojskowej NATO w regionie. (PAP/WP)