W czwartek wieczorem prezydent Andrzej Duda przyjął w Belwederze sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga. Politycy odbyli blisko półgodzinną rozmowę w cztery oczy, a następnie przewodniczyli spotkaniu plenarnemu, w którym Prezydentowi RP towarzyszyli minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, szef gabinetu prezydenta, minister Krzysztof Szczerski, oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.
Może Cię zainteresować Rozmowa z Jensem Stoltenbergiem m.in. o obecności sił NATO w Polsce "NATO musi dowieść, że jest i będzie żywym, silnym i wiarygodnym sojuszem" Pierwszy dzień Szczytu NATO - RELACJA Rozmowy były okazją do podsumowania stanu implementacji postanowień ubiegłorocznego szczytu NATO w Warszawie oraz przedstawieniu oczekiwań wobec przyszłorocznego spotkania przywódców państw Sojuszu w Brukseli.
Prezydent Duda podziękował m.in. za sprawne rozmieszczenie sił Wysuniętej Obecności NATO (eFP – ang. enhanced Forward Presence) w regionie. Rozmówcy zgodzili się, że aktualna sytuacja bezpieczeństwa obliguje do kontynuacji procesu adaptacji Sojuszu i dalszej konsolidacji postawy odstraszania i obrony. Podkreślili znaczenie utrzymywania silnych więzi transatlantyckich i trwałej obecności USA w Europie.
Przywódcy rozmawiali także o konkretnych wyzwaniach bezpieczeństwa we wschodnim i południowym sąsiedztwie NATO, w tym o przyszłości relacji z Rosją oraz potrzebie determinacji Sojuszników we wspólnej walce z zagrożeniami terrorystycznymi.