Menu rozwijane

22 października 2016
List w imieniu Prezydenta odczytał Minister Wojciech Kolarski. (fot. Grzegorz Jakubowski / KPRP) (1)
List w imieniu Prezydenta odczytał Minister Wojciech Kolarski. (fot. Grzegorz Jakubowski / KPRP) (2)
List w imieniu Prezydenta odczytał Minister Wojciech Kolarski. (fot. Grzegorz Jakubowski / KPRP) (3)
o267565344.jpg
o954367098.jpg
o310506459.jpg

Uczestnicy

uroczystości pogrzebowych

kapitana Józefa Bandzy „Jastrzębia”

 

Wielce Szanowni Bliscy i Krewni Zmarłego!

Czcigodni Kombatanci!

Szanowny Panie Ministrze! Szanowny Panie Prezesie!

Czcigodni Kapłani! Żołnierze Rzeczypospolitej!

Drodzy Państwo!

Niepodległa Rzeczpospolita żegna dzisiaj jednego ze swoich najlepszych synów, Pana Kapitana Józefa Bandzę „Jastrzębia”. Jednego z tych, którzy za wolność swojej Ojczyzny i narodu gotowi byli ponieść najwyższą ofiarę. Żegnamy Go tak, jak na to zasłużył – jak bohatera. Pochylonym biało-czerwonym sztandarem. Ceremoniałem wojskowym. Przy udziale przedstawicieli władz państwowych. Z wyeksponowanym Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, którym odznaczył Zmarłego śp. Prezydent Lech Kaczyński.

W kręgu bliskich, przyjaciół oraz wdzięcznych polskich patriotów. A przecież mogło być inaczej. Wielu towarzyszy broni Pana Kapitana Bandzy, uczestników powstania antykomunistycznego, nie odebrało tych honorów. Nawet sam fakt ich śmierci – w walce lub w wyniku egzekucji –
oraz miejsce ich pochówku miały pozostać na zawsze utajnione. Dlatego hołd, który Kapitanowi „Jastrzębiowi” składa dzisiaj wolna Polska i wolni Polacy jest również hołdem dla wszystkich Żołnierzy Wyklętych. Także tych, których doczesne szczątki po dziś dzień skrywają nieoznaczone, bezimienne mogiły. Dołożymy wszelkich starań, aby każdy z nich został pochowany i uczczony w sposób godny zasłużonego żołnierza Rzeczypospolitej.

Odejście Pana Kapitana Józefa Bandzy na wieczną wartę napełniło nas smutkiem. Towarzyszymy Mu dzisiaj w Jego ostatniej drodze i dziękujemy Mu za pełną poświęcenia służbę.

Dziękujemy za Jego odwagę oraz żołnierski kunszt podczas walk z niemieckim i sowieckim okupantem, w szeregach 3. i 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, u boku majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

Dziękujemy za dumę i wzruszenie, jakimi napełnia nas Jego szlak bojowy. Za udział w brawurowych akcjach podziemnego Wojska Polskiego – przy wyzwalaniu Nowych Troków, w szturmie na Murowaną Oszmiankę, podczas operacji „Ostra Brama” oraz w wielu innych starciach na Białostocczyźnie, na Pomorzu i Mazurach.

Dziękujemy za przykład wytrwałości i hartu ducha, które pozwoliły Mu przetrwać ubeckie śledztwo, sądowy pseudoproces oraz długoletnie ciężkie więzienie. Za niezwykłą, ujmującą skromność. I za to, że możemy opowiadać o Nim naszej młodzieży, wyjaśniając jej kim byli ci, którzy – tak jak On – w chwili próby zachowali się jak trzeba. Składamy Mu wyrazy naszej najgłębszej czci oraz dar nieustannej modlitewnej pamięci.

Rodzinie i przyjaciołom Zmarłego składam z serca płynące wyrazy współczucia.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda