Ekscelencjo, Panie Prezydencie,
Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,
Szanowni Panie i Panowie Ambasadorowie,
Drogi Gospodarzu, Panie Burmistrzu,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!
Z wielką przyjemnością przyjąłem zaproszenie Pana Prezydenta Tamása Sulyoka tutaj, na Węgry, do Kaposvár, żeby zrealizować te doroczne Dni Przyjaźni Polsko–Węgierskiej. Dziękuję bardzo za tę wizytę.
Tak samo jak bardzo dziękuję, Panie Prezydencie, za zeszłoroczne Dni Przyjaźni Polsko–Węgierskiej w Starym Sączu, za Pana rzeczywiście pierwszą wtedy tuż po objęciu urzędu Prezydenta Węgier wizytę w moim kraju, w Polsce, właśnie w tym miejscu ważnym dla przyjaźni polsko–węgierskiej. Nie tylko dlatego, że kiedy spojrzy się na Stary Sącz, Nowy Sącz, na Kaposvár, to widać tak wiele podobieństw chociażby w architekturze, które wskazują na wspólnotę naszych dziejów.
Może Cię zainteresować Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Kaposvárze Wystąpienie Prezydenta RP podczas uroczystej Gali z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-WęgierskiejAle także ze względu na osobę patronki miasta Starego Sącza – Świętej Kingi, księżniczki węgierskiej, księżnej polskiej, która przybyła do mojego kraju, do Polski, która została żoną polskiego księcia i która później założyła w Starym Sączu klasztor klarysek, który dziś jest największym zabytkiem tej ziemi, starosądeckiej ziemi, i ważnym miejscem polskiej tradycji, bardzo ważnym miejscem dla ludzi wierzących nie tylko z tej części Polski, ale w całym naszym kraju.
Chcę podkreślić, że wielokrotnie dzisiaj mówiliśmy z Panem Prezydentem właśnie o tych wspólnych wartościach, o tej historycznej więzi, która splata nasze kraje i która splata nasze narody, i na której dzisiaj budujemy tkankę wspólnych naszych działań, które przekładają się na tak wiele skutecznie realizowanych dzisiaj wspólnych inicjatyw, jeżeli chodzi o współpracę.
Pan Prezydent był na naszym spotkaniu V4, czyli państw Grupy Wyszehradzkiej, które odbyliśmy nie tak dawno w Polsce, w Wiśle, w czasie polskiego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej. Ale Pan Prezydent był także w Polsce na spotkaniu prezydentów Grupy Arraiolos w ramach także naszej współpracy w Unii Europejskiej. I tak jak Pan Prezydent podkreślił – Polska przejęła od Węgier prezydencję w Unii Europejskiej. A więc to pokazuje, w jaki sposób na co dzień współdziałamy ze sobą i w jaki sposób kontynuujemy wspólne starania dotyczące budowania więzi i w naszej części Europy, tutaj, i w przestrzeni naszego kontynentu.
Dzisiaj rzeczywiście jest tak, że architektura bezpieczeństwa w naszej części świata, w Europie, zmieniła się. To obserwujemy bardzo wyraźnie. Mamy nadzieję obydwaj – wyraziliśmy to dzisiaj z Panem Prezydentem – że wkrótce wojna na Ukrainie zakończy się sprawiedliwym pokojem. Ale przede wszystkim – co ja bardzo mocno akcentuję – pokojem trwałym, to znaczy takim, który zapewni, że będzie istniało suwerenne, niepodległe, rzeczywiście demokratyczne ukraińskie państwo – z jednej strony, ale z drugiej strony także – że nasza część Europy i świata będzie bezpieczna. To znaczy, że rosyjski imperializm zostanie zatrzymany i na przyszłość powstrzymany. To ma niezwykle istotne znaczenie z punktu widzenia tego, w jakim kierunku będą się toczyły te negocjacje pokojowe.
Ale ja w tym aspekcie także podkreśliłem bardzo mocno, że uważam, że konieczne jest podniesienie wydatków na obronność w krajach wspólnoty euroatlantyckiej, to znaczy w krajach wspólnoty Sojuszu Północnoatlantyckiego, NATO. Ja zgłosiłem tę inicjatywę pierwszy raz rok temu, kiedy przedstawiłem ją Panu Prezydentowi Joe Bidenowi w Białym Domu. Zaraz potem rozmawiałem z Panem Prezydentem w czasie naszego spotkania starosądeckiego, mówiłem o tym.
Teraz tę inicjatywę sformalizowałem poprzez złożenie ostatnio pisemnego wniosku w tej sprawie do Sekretarza Generalnego NATO, do Marka Rutte. Mam nadzieję, że to zostanie poddane – po pierwsze – poważnej dyskusji w gronie ministrów obrony i spraw zagranicznych państw NATO w ciągu najbliższych miesięcy. A następnie – że stanie się przedmiotem debaty i głosowania w czasie szczytu w Hadze, który zbliża się na początku lata tego roku.
To jest dzisiaj jedna z najważniejszych kwestii, które musimy zrealizować. Bo nie mam żadnych wątpliwości, że dla zapewnienia bezpieczeństwa w Europie – realnego bezpieczeństwa – jak również dla udzielenia realnego wsparcia Ukrainie potrzebne jest podwyższenie wydatków na obronność w krajach Sojuszu Północnoatlantyckiego. I to musi być ten poziom co najmniej 3 proc. PKB z bardzo prostego względu. Bardzo praktycznie patrząc na to: w czasach zimnej wojny przed ponad 30, prawie 40 laty państwa wspólnoty NATO wydawały 3 proc. swojego PKB na obronność i to uchroniło świat – przede wszystkim Europę, ale przede wszystkim świat zachodni z ich punktu widzenia – przed sowiecką agresją na Zachód, przed sowieckim imperializmem wtedy. Ten sowiecki imperializm – oczywiście – to był imperializm rosyjski, wtedy w sowieckiej odsłonie. Dzisiaj ma on odsłonę – niektórzy nazywają to – putinowską. Możemy sobie to nazywać, jak chcemy. Jest to ten sam rosyjski imperializm.
Jeżeli dzisiaj ma on zostać realnie zatrzymany, państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego muszą podnieść swoje wydatki na obronność. To jest kwestia konieczna. To ma praktyczny wymiar także i gospodarczy, bo to oznacza rozwijanie przemysłu zbrojeniowego, produkcji zbrojeniowej. To oznacza nowe miejsca pracy, to oznacza nową ofertę europejską, jeżeli chodzi o rozwój uzbrojenia. Ale to oznacza także wydatki na badania i rozwój tak bardzo potrzebne dzisiaj w Europie, które wszyscy powinniśmy realizować. W związku z czym uważam, że ma to również bardzo praktyczny i bardzo sensowny gospodarczy wymiar.
O tym mówiłem dzisiaj Panu Prezydentowi, choć najmocniej akcentowałem nasze spotkanie, które wkrótce się zbliża. Wyraziłem jeszcze raz wdzięczność wobec Pana Prezydenta, że rok temu zgodził się, abym to ja był organizatorem tegorocznego szczytu prezydentów państw Trójmorza – głów państw i rządów. Ten szczyt odbędzie się w Warszawie na koniec kwietnia – 28 i 29 kwietnia – gdzie będziemy dyskutowali o rozwoju infrastruktury zapewniającej nam tutaj bezpieczeństwo i możliwości komunikacyjne, w naszej części Europy.
Jest duże zainteresowanie tym spotkaniem nie tylko ze strony państw, które dzisiaj stanowią wspólnotę Trójmorza, ale także nowych państw, które chcą się z Trójmorzem stowarzyszyć, jak również państw, które obserwują dzisiaj Trójmorze z punktu widzenia nawiązania także i strategicznej współpracy partnerskiej. Mamy więc nadzieję, że będziemy mieli na tym szczycie więcej gości niż dotychczas, i mam nadzieję, że także i dla Pana Prezydenta to spotkanie, ta kolejna wizyta w Polsce, będzie ciekawa i produktywna.
Szanowni Państwo!
Jeszcze raz chcę podziękować Panu Prezydentowi za zacieśnianie przyjaźni polsko–węgierskiej. Pan Prezydent w zeszłym roku na początku – można śmiało powiedzieć – swojej prezydentury odbył już trzy wizyty w moim kraju, w Polsce, co pokazuje też dążenie Pana Prezydenta do umacniania tych relacji.
Wizyta Pana Prezydenta w styczniu – w czasie obchodów 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz–Birkenau – była jego kolejną wizytą wśród głów państw i rządów, za co też wyraziłem Panu Prezydentowi głęboką wdzięczność.
Ja jestem dzisiaj na Węgrzech. Mam nadzieję, że kiedy za kilka miesięcy zostanę w Polsce na urzędzie Prezydenta zastąpiony przez któregoś dzisiaj z kandydatów w wyborach prezydenckich, te relacje polsko–węgierskie na poziomie Prezydentów będą kontynuowane, nadal będą budowane. One mają niezwykle ważny aspekt dla współpracy naszych narodów.
Tak jak powiedziałem Panu Prezydentowi, ja uważam, że to my, Prezydenci, przede wszystkim jesteśmy predestynowani do tego, by podkreślać wagę, wartość i niezwykłe znaczenie tych więzi właśnie historycznych, tych tradycji przyjaźni polsko–węgierskiej, które są tak głębokie. Poczynając od tego, o czym wspomniał przed momentem Pan Prezydent: od odsłonięcia kiedyś, w 2006 roku, pomnika przez naszych Prezydentów – Prezydenta Polski i Prezydenta Węgier – tutaj, na Węgrzech, kiedy zaczął się ten, można powiedzieć, rozwój dynamiki relacji prezydenckich polsko–węgierskich; poprzez wszystkie te działania, które prowadziliśmy przez ostatnie lata; poprzez wizytę Pana Prezydenta w zeszłym roku w Starym Sączu.
To wszystko służy budowaniu więzi, pokazywaniu więzi i jest wielką rolą Prezydentów, którą – nie mam wątpliwości – że Pan Prezydent będzie w przyszłości kontynuował. Mam nadzieję, że także i mój następca – następny Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej – także to ważne zadanie będzie realizował.
Dzisiaj jeszcze czeka nas tutaj cały szereg wydarzeń. Czeka nas spotkanie z młodzieżą. Czeka nas wizyta tutaj we wspaniałym teatrze, który jest ważnym i spektakularnym zabytkiem Kaposvár.
Panie Prezydencie, jeszcze raz ogromnie dziękuję za niezwykle gościnne przyjęcie nas przez Pana Prezydenta i Jego Małżonkę tutaj, na Węgrzech, w Kaposvár. Dziękuję za to zaproszenie. Dziękuję za te wszystkie ważne wydarzenia, w których możemy dzisiaj współuczestniczyć.
![006_Andrzej_Duda_Agata_Korhauser_Duda_Wizyta_Węgry_Prezydent_Węgier_Tamas_Sulyok_Małżonka_powitanie_21-03-2025_MB1_4710.jpg.JPG [956.11 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2025/3/21/f1cb13d28d06b203844e896dfe56c5a8/JPG/prezydent/preview/006_Andrzej_Duda_Agata_Korhauser_Duda_Wizyta_Węgry_Prezydent_Węgier_Tamas_Sulyok_Małżonka_powitanie_21-03-2025_MB1_4710.jpg.JPG)