Menu rozwijane

07 września 2024

Pierwsza Dama Agata Kornhauser–Duda

Szanowni Państwo!

Bardzo serdecznie witamy wszystkich miłośników klasyki polskiej literatury obecnych tutaj, w Ogrodzie Saskim, ale także w tysiącach miejsc w całej Polsce i za granicą, gdzie odbywa się 13. już edycja Narodowego Czytania. Jak zostało tutaj już wspomniane, po raz pierwszy Narodowe Czytanie odbyło się w 2012 roku z inicjatywy Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego i jego Małżonki. A dla nas jest to edycja rzeczywiście jubileuszowa, ponieważ z ogromną przyjemnością już po raz 10. ją inaugurujemy.

Narodowe Czytanie to jest akcja, która łączy Polaków w całej Polsce i na świecie wokół kanonu polskiej literatury. I bardzo cieszymy się, i serdecznie dziękujemy za to, że również w tym roku tak licznie przyłączyli się Państwo do tej akcji. I po tych kilkunastu latach możemy powiedzieć, że tworzą Państwo już w tej chwili wielką wspólnotę czytelników – i to czytelników bardzo wiernych. My cieszymy się – oczywiście – również z tego, że co roku napływają nowe zgłoszenia, dzięki czemu ta społeczność Narodowego Czytania stale się powiększa i pomaga rozwijać tę akcję, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni.

Z informacji, które napływają do Kancelarii Prezydenta, wynika, że wielu organizatorów już od kilku tygodni przygotowuje się do Narodowego Czytania. A my jesteśmy niezmiennie pod wrażeniem bardzo ciekawych i oryginalnych pomysłów na organizację tego wydarzenia. Bo już tradycyjnie Narodowemu Czytaniu towarzyszy szereg wydarzeń kulturalnych i społecznych, które gromadzą osoby w bardzo różnym wieku. I ten międzypokoleniowy charakter akcji jest równie istotny. Natomiast kreatywność organizatorów wzbogaca to wspólne czytanie i udowadnia, że klasyka polskiej literatury jest wciąż żywa i wciąż tak samo nas porusza.

Tegoroczną lekturą Narodowego Czytania jest „Kordian” Juliusza Słowackiego. Słowacki napisał ten romantyczny dramat w Genewie w 1833 roku. Natomiast dramat został anonimowo opublikowany w Paryżu w 1834 roku. W zamyśle autora „Kordian” miał być trylogią, jednak Słowackiemu udało się napisać tylko pierwszą część zatytułowaną „Spisek koronacyjny”. W ten sposób powstał jeden z najważniejszych utworów polskiego romantyzmu. Z pewnością jest to dzieło żywe i ważne i należy do kanonu polskiej literatury.

Natomiast ciekawostką jest fakt, że po publikacji „Kordian” został uznany jako utwór niesceniczny. I rzeczywiście przez wiele lat po publikacji nie został wystawiony. Dopiero w 1899 roku miała miejsce premiera „Kordiana” na deskach Teatru Miejskiego w Krakowie. Ale z biegiem lat „Kordian” doczekał się wielu wspaniałych inscenizacji przygotowanych przez największych reżyserów teatralnych i do dzisiaj stanowi żelazny repertuar teatrów.

To, co można powiedzieć o „Kordianie”, to z pewnością fakt, że „Kordiana” również znakomicie się czyta, ponieważ jest to utwór bardzo dynamiczny. Tytułowy bohater bardzo dużo podróżuje, w związku z tym autor często zmienia miejsca wydarzeń. Ale znajdziemy tutaj też bardzo wiele błyskotliwych dialogów, a także nieoczekiwanych zwrotów akcji. Mamy elementy grozy, mamy elementy ironii, a nawet humoru. I co ciekawe, pomimo tego, że „Kordian” został napisany i wydany na emigracji, to jest to utwór arcypolski. To jest utwór, który jest przesiąknięty ideą wolnej Polski i duchem patriotyzmu. To jest bardzo poruszająca opowieść o Polsce, o polskim losie, o tym, by Rzeczpospolita znowu była niepodległa i suwerenna.

Słowacki pisał „Kordiana”, kiedy Polska była pod zaborami, niedługo po upadku powstania listopadowego, którym Polacy jeszcze wtedy żyli, które wspominali, a przede wszystkim analizowali przyczyny jego upadku. Ale towarzyszył mu duch wolności i narodowej niezawisłości. O takiej Polsce Słowacki marzył i taką Polskę przepowiadał.

Prezydent RP Andrzej Duda

Szanowni Państwo!

„Kordian” jest dramatem czynu przede wszystkim. Czynu niepodległościowego, powiedzielibyśmy tak dzisiaj. Poprzez swojego bohatera – młodego bohatera, bo przecież poznajemy Kordiana, kiedy ma 15 lat – Słowacki niejako wzywa rodaków do tego, by aktywnie walczyli o wolność. To już nie jest mesjanizm. On – mówią niektórzy krytycy, analizując utwór – polemizuje wręcz z tym mesjanizmem Mickiewiczowskim, idąc w kierunku walki, walki czynnej. Nie tyle poświęcenia, ale właśnie tego, by walczyć aż do zwycięstwa, by walczyć aż do samego końca – by dla odrodzenia Rzeczypospolitej, dla odbudowania państwa poświęcić wszystko.

Tak jak powiedziała przed chwilą Agata, oczywiście rozważa przyczyny porażki – tej, która właśnie tuż–tuż wcześniej miała miejsce, porażki powstania listopadowego. Ale co ciekawe i może także dlaczego „Kordian” właśnie jest lekturą dla tych naszych rodaków bardzo młodych, i to – śmiało można powiedzieć – od zawsze? A mianowicie dlatego, że sam Słowacki, pisząc „Kordiana”, ma niespełna 25 lat. Jest więc człowiekiem bardzo młodym – z jednej strony. I z tego dramatu emanuje postawa człowieka młodego, i to jest odczuwalne bardzo wyraźnie: te analizy, rozterki, ta niezwykła romantyczność tej postaci. Z jednej strony miłość, z drugiej strony targające nim uczucia, często bardzo skrajne, i ogromnie się zmieniające. Ale z drugiej strony – ta wielka przemiana duchowa, do której dochodzi, kiedy z de facto takiego bardzo słabego młodzieńca rozmarzonego w swojej miłości staje się on twardym patriotą, który chce walczyć o niepodległą Polskę do końca. I wreszcie jest gotowy do tego, by dokonać czynu niezwykle odważnego, ale zarazem i ogromnie kontrowersyjnego, jakim jest zamach na cara Mikołaja I.

Jak wiemy z kart powieści, ten zamach się nie udaje. Bo to jest właśnie ta wewnętrzna walka – z jednej strony – z tą postawą twardego dochodzenia praw narodu do posiadania własnego państwa i do zamordowania ciemiężyciela, do niejako uwolnienia Polaków od tyrana. Ale z drugiej strony – także i człowieka, który ma przecież swoją moralność, który szanuje boskie przykazania, który szanuje to, co tak ważne w świecie także naszych wartości, tych ponadczasowych, tych – nawet też bym powiedział – ponadpaństwowych, po prostu ludzkich.

A więc powieść piękna, niezwykła, dramat wspaniały, który – tak jak powiedziałem – czytają od pokoleń młodzi Polacy i który przez pokolenia wywierał ogromny wpływ na postawę młodych Polaków. To widać bardzo wyraźnie, choćby kiedy spojrzy się na to wydarzenie, którego 80. rocznicę obchodzimy w tym roku, a mianowicie na Powstanie Warszawskie. Na postawę tamtej młodzieży, która przecież właśnie wychowała się na „Kordianie”, która wychowała się w kulcie odzyskania niepodległości i tej wolnej Polski; na to, jak oni właśnie tego nauczeni, tak wychowani, tak skonstruowani od strony postawy, od strony swoich wzorców patriotycznych i osobowościowych działają, walcząc o wolną Polskę do samego końca.

Łatwiej można dostrzegać tę istotę „Kordiana” – tego rozważania właśnie gotowości walki do samego końca o ojczyznę niepodległą – dzisiaj, kiedy patrzymy, że tuż za naszą granicą taka walka się toczy. O utrzymanie ojczyzny, o to, by ona istniała, by nie poddać się okupacji, by zachować wolność. Myślę o naszych sąsiadach z Ukrainy, którzy przybywają do nas, których chronimy pod swoim dachem, ale których walkę my wspieramy i których walkę widzimy. Może dzięki temu także właśnie dzisiaj można w sposób bardziej realny spojrzeć na te problemy, które Juliusz Słowacki poruszył i pokazał w swoim „Kordianie”.

Szanowni Państwo!

Narodowe Czytanie 2024 w sobotę 7 września czas zacząć.

Może Cię zainteresować Narodowe Czytanie „Kordiana" Juliusza Słowackiego Wystąpienie Pary Prezydenckiej na zakończenie 13. edycji Narodowego czytania