Menu rozwijane

30 stycznia 2024

 

Wielce Szanowny Panie Przewodniczący Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”,

Wielce Szanowni Państwo Członkowie Prezydium – Wiceprzewodniczący,

Wielce Szanowni Członkowie Komisji Krajowej – Wszyscy Państwo Przewodniczący Regionów,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście!

Przede wszystkim bardzo dziękuję. Dziękuję, że to spotkanie Solidarności, Komisji Krajowej – w zasadzie inaugurujące rok 2024 jako kolejny rok prac Związku – następuje w Pałacu Prezydenckim. Cieszę się z tego, że jesteście Państwo tutaj znowu. Cztery lata praktycznie dokładnie co do dnia – bo 29 stycznia 2020 roku, na początku roku 40–lecia istnienia Związku, także spotkaliśmy się tutaj, dyskutowaliśmy, obradowaliśmy na temat wyzwań, jakie nas czekają. Dzisiaj znowu gościmy Państwa tutaj, w Pałacu Prezydenckim, co jest dla mnie wielką satysfakcją.

Ale przede wszystkim na wstępie chcę pogratulować. Bo nie tak dawno ja byłem Państwa gościem w Spale na zjeździe, gdzie odbyły się także i wybory do władz na kolejną kadencję 2023–2028. I Panu Przewodniczącemu z całego serca gratuluję – wspaniałego wyniku wyborczego, reelekcji i pozostania na urzędzie Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. To dowód wielkiego zaufania i znakomitej oceny dotychczasowej pracy Pana Przewodniczącego. Jest czego gratulować, biorąc pod uwagę milionowy, najsilniejszy, ale zarazem – nie mam żadnych wątpliwości – najważniejszy dla Rzeczypospolitej w ostatniej jej właśnie ponad 40–letniej historii związek zawodowy i generalnie organizację społeczną. To wielki zaszczyt, ale też i wielkie wyzwanie.

Ale gratuluję też i zmian, które nastąpiły – wzruszających – kiedy wręczałem odznaczenia członkom Prezydium, którzy zdecydowali się już odejść na emeryturę i przekazać swoje miejsca, swoje funkcje, swoje zadania młodszym. Ale to też bardzo poważna decyzja ze strony całego Związku. Ważna decyzja. Widać tutaj mądrość wielkiej organizacji, która daje zadania ludziom młodszego pokolenia, kolejnego pokolenia do tego, aby brali sprawy w swoje ręce, aby prowadzili sprawy Związku, patrząc młodszymi, nowocześniejszymi w związku z tym oczyma, może lepiej rozumiejącymi dzisiaj otaczającą nas rzeczywistość i te wymogi, które ona stawia przed nami, przed Związkiem, przed wszystkimi.

Można powiedzieć, że wzorcowo – jak dla wielkich organizacji – że taki właśnie proces następuje w spokojny, niezwykle elegancki sposób. A jest – jak by nie było – tak bardzo potrzebny. Właśnie dlatego, aby organizacja cały czas zachowała świeżość, mądrość kolejnego pokolenia niosącego zarazem w sobie także już doświadczenie lat pracy w Związku. Więc gratuluję wszystkim nowo wybranym członkom Prezydium. Cieszę się, że – tak jak powiedziałem – mogę Państwa gościć.

Może Cię zainteresować „Solidarność” symbolem walki o godność, prawa pracownicze i wolność Spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami NSZZ RI „Solidarność” Prezydent do NSZZ „Solidarności”: Rzeczpospolita może zawsze na was liczyć Spotkanie Prezydenta RP z Zarządem Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność"

Szanowni Państwo!

Jak wiemy, jesteśmy też nie tylko na początku nowego 2024 roku, ale jesteśmy też po niedawnych wyborach parlamentarnych. A więc nie tylko wybory w Związku, nie tylko wybory u Państwa, ale również wybory u Państwa w szerszym tego słowa znaczeniu. Bo wszyscy jesteśmy wyborcami – również i w Rzeczypospolitej, w naszym kraju. I biorąc udział w wyborach parlamentarnych czy samorządowych, czy europejskich, czy prezydenckich, bierzemy też w swoje ręce odpowiedzialność za sprawy kraju. I takie decyzje zapadły. Mamy w związku z tym nową koalicję rządową, mamy nowy rząd, mamy nowych ministrów, mamy nowego premiera, mamy także i nowe wyzwania.

A więc jest to też moment, żeby dokonać pewnego podsumowania naszej współpracy. Podsumowaliśmy sobie wtedy poprzednie moje pięć lat na urzędzie Prezydenta Rzeczypospolitej, kiedy spotykaliśmy się w 2020 roku. Wtedy podjęliśmy też decyzję o porozumieniu między nami na kolejny czas, kiedy powiedziałem Państwu, że ubiegam się o reelekcję prezydencką dzięki także wsparciu Solidarności, ludzi Solidarności, wyraźnie dla mnie wtedy odczuwalnym, za co już dziękowałem. 

Dzisiaj nadal sprawuję ten urząd. I oczywiście będę go sprawował zgodnie z obowiązującą konstytucją do samego końca trwania kadencji, w sposób rzetelny i najlepszy, jak umiem, ale też z zachowaniem tych wszystkich zobowiązań, które już podjęliśmy i które są moimi twardymi zobowiązaniami wobec nie tylko Solidarności, ale przede wszystkim właśnie ludzi, którzy są z Solidarnością związani czy to poprzez członkostwo w Solidarności, czy to poprzez to, że mają po prostu poczucie, że Solidarność ich reprezentuje jako ludzi pracy, jako tych, którzy współtworzą Rzeczpospolitą. Odpowiedzialną Rzeczpospolitą. Więc te elementy naszego porozumienia, które są ważne, a których jeszcze nie udało się do tej pory wykonać.

A pozostało nam parę ważnych elementów do wykonania. Między innymi emerytury stażowe, które – mimo tego, że złożyliśmy projekty, zarówno projekt Solidarności, jak i mój, prezydencki projekt, tak jak zresztą ustalaliśmy – niestety, do tej pory nie zostały uchwalone. Ale myślę, że będziemy ten proces kontynuowali i będziemy zabiegali o to, aby ten nowy parlament, w nowym swoim kształcie to rozwiązanie bardzo potrzebne – przede wszystkim dlatego, że ogromnie oczekiwane przez ludzi pracy – przyjął. Proszę Państwa, będziemy szczegółowo dzisiaj jeszcze o tym mówili.

Dla mnie sednem dzisiejszego spotkania jest sama istota spotkania z Solidarnością. Solidarność jest symbolem. Także dla mnie jako człowieka tego młodszego pokolenia, który, kiedy Solidarność powstawała, był jeszcze dzieckiem. Ale Solidarność zawsze była tą walką – z jednej strony – o godność, z drugiej strony – o prawa pracownicze te podstawowe, ale także, jak się wkrótce okazało, o wolność i po prostu o to, żebyśmy mogli sami o sobie stanowić i żeby to się działo w sposób uczciwy. Czyli, krótko mówiąc, Solidarność – dzięki uporowi ludzi Solidarności, dzięki uporowi podziemia solidarnościowego – zwyciężyła w 1989 roku, rozpoczynając faktycznie te ogromne przemiany ustrojowe w naszym kraju i doprowadzając do tego, że mogliśmy się wreszcie nazwać krajem demokratycznym.

To jest wielka zasługa Solidarności, ludzi Solidarności, tych wszystkich, którzy z determinacją wtedy to uzyskali i którzy później z determinacją, taką właśnie uczciwą, sprawiedliwą, prawdziwie demokratyczną Polskę chcieli budować mimo różnych przeciwności, których przecież – jak doskonale wiemy – przez ostatnich ponad 30 lat wcale nie brakowało. I wielokrotnie Solidarność musiała wychodzić na ulice po to, by bronić tych właśnie podstawowych wartości. Tak to było. No ale też – z drugiej strony – taka jest rola związku zawodowego.

Dzisiaj także jest bardzo potrzebne, aby Solidarność nadal stała na straży demokracji, aby ta polska demokracja w jak najlepszym stanie przetrwała również i zmiany władzy w Polsce. To jest dzisiaj bardzo ważne zadanie – z jednej strony – moje, jako prezydenta, konstytucyjne, w ramach konstytucji, w ramach obowiązującego prawa. Tu możecie być Państwo pewni, że ja będę spokojnie i konsekwentnie realizował swoją konstytucyjną i prawną misję wynikającą z kształtu nadanego urzędowi Prezydenta przez lata jego funkcjonowania w Rzeczypospolitej, w pracy kolejnych prezydentów, którzy ten urząd wykonywali. Także i ja będę go spokojnie i konsekwentnie realizował – jak powiedziałem – także realizując swoje zobowiązania do ostatniego dnia prezydentury.

Natomiast chciałem również z Państwem rozmawiać na temat – no właśnie – tej ważnej roli, jaką spełnia Solidarność. Także i na przyszłość, jeżeli chodzi o dalszy rozwój Rzeczypospolitej. Bo są rzeczy, które są do zrealizowania, są rzeczy, które Polsce są bardzo potrzebne. Chciałem usłyszeć dzisiaj, jak Państwo postrzegacie obecną sytuację. Jak w poszczególnych branżach, w poszczególnych obszarach życia gospodarczego, społecznego z Państwa punktu widzenia dzisiaj wygląda Polska? Jakie stoją przed nami wyzwania? Jakich elementów musimy pilnować, a o jakie elementy musimy się starać, żeby zostały wprowadzone, zrealizowane?

Ja będę mówił również o tym, co dla mnie – z punktu widzenia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej i spojrzenia stąd na Polskę, na plany rozwojowe naszego kraju – jest ważne i w jakim zakresie ja będę chciał być tutaj w sposób zdecydowany aktywny. To tyle słowem wstępu.

Dziękuję Państwu jeszcze raz za przybycie. Jeszcze raz dziękuję, za wszystkie lata naszej współpracy. Śmiało mogę mówić o dziewięciu latach współpracy. Bo – jak Państwo pamiętacie – pierwsze spotkania mieliście Państwo z kandydatem na prezydenta w 2015 roku. Jakby to w sumie policzyć, to pewnie już będzie dziewięć lat. Dziękuję za te wszystkie lata dobrej współpracy z Solidarnością. Dziękuję za te wszystkie momenty, kiedy mogliśmy być razem, i za wszystkie ważne rzeczy, które udało nam się przez te dziewięć lat w Polsce wprowadzić z pożytkiem dla polskiego społeczeństwa i rozwoju gospodarczego Rzeczypospolitej. Przekazuję teraz głos Panu Przewodniczącemu.

Bardzo dziękuję.

001_PAD_posiedzenie_Komisji_Krajowej_NSZZ_Solidarnosc_20240130_JSZ_7800.jpg [1.20 MB]