Szanowna Ekscelencjo, Panie Ambasadorze,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Czcigodni Ekscelencje nasi Kapelani,
Księże Arcybiskupie, Księża Biskupi,
Szanowni Panowie Generałowie,
Panie i Panowie Oficerowie, Żołnierze,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!
Dziękuję za tę możliwość przybycia do Państwa i odwiedzenia naszych żołnierzy, a także i naszych sojuszników pełniących służbę razem tutaj w ramach Eurokorpusu w Strasburgu. Dziękuję także za możliwość połączenia się z naszymi żołnierzami, którzy wykonują zadania w ramach polskich kontyngentów wojskowych i w ramach zgrupowania zadaniowego na Podlasiu.
Święta Wielkiej Nocy to zawsze wyjątkowy czas, a w tym roku dla mnie i dla mojej Żony w kontekście spotkania z żołnierzami i funkcjonariuszami Święta szczególne, z tego względu, że to już nasze ostatnie Święta w ramach sprawowania przeze mnie tej niezwykle zaszczytnej misji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a z punktu widzenia naszych spotkań przede wszystkich Zwierzchnika Sił Zbrojnych. Było to dla nas bardzo ważne przez wszystkie te lata, aby móc spotkać się, uścisnąć dłoń i złożyć życzenia wszystkim, którzy wykonują na co dzień służbę dla Rzeczypospolitej. Wszystkim Państwu, ale także Państwa najbliższym, w szczególny sposób ciepło się łącząc z tymi, którzy są poza granicami, którzy są daleko od domu, którzy nie będą mogli w gronie rodzinnym zasiąść przy świątecznym stole, uścisnąć się z najbliższymi, mieć ten – jak to często mówimy – radosny, rodzinny, świąteczny czas.
Może Cię zainteresować Strasburg. Spotkanie z żołnierzami Eurokorpusu Strasburg. Wystąpienie Prezydenta w EurokorpusieChcę bardzo mocno podkreślić, że zawsze ogromnie doceniałem to poświęcenie i jestem Państwu – i zawsze będę – także jako obywatel Rzeczypospolitej, za to ogromnie wdzięczny. Dlatego że taka jest specyfika służby wojskowej, że – to doskonale wiecie – często realizuje się ją z dala od domu. Dla rodziny te momenty, kiedy Państwo jesteście na służbie, kiedy wykonujecie swoje zadania, są zawsze bardzo szczególne, dlatego że tak naprawdę służba, zarówno ta wojskowa, jak i wtedy, kiedy funkcjonariusze udają się i realizują swoje zadania, zawsze związana jest z niebezpieczeństwem. W różnych sytuacjach ono jest większe lub mniejsze, ale czasem jest rzeczywiście bardzo duże. I zdarzało się niestety w naszej historii w ciągu ostatnich 35 lat, od kiedy mamy Polskę prawdziwie wolną, suwerenną, niepodległą, że żołnierze czy funkcjonariusze nie wracali, czy to ze służby w kontyngentach, czy po prostu ze służby w ogóle, do domu. Dlatego ta moja szczególna jako Zwierzchnika Sił Zbrojnych, Prezydenta Rzeczypospolitej wdzięczność także wobec najbliższych.
To nie tylko żołnierz, to nie tylko funkcjonariusz, który bezpośrednio ryzykuje, który wykonuje swoje zadania, ale to także ci, którzy na niego czekają. Ci, dzięki którym, jak zawsze podkreślam, także te zadania może właśnie jak najlepiej dla Rzeczypospolitej i dla nas wszystkich wykonywać. Dlatego że to dom zapewnia mu ciepło, dlatego że to dom zapewnia mu wsparcie, dlatego że to dom zapewnia mu często tę możliwość po prostu przytulenia się bez słowa do najbliższych. Bo wiecie znakomicie, że czasem nie możecie, a czasem po prostu nie chcecie podzielić się swoimi wrażeniami, swoimi przeżyciami ze służby, bo nie ma co innych tym obarczać. Bardzo za to wszystkim dziękuję. Właśnie nie tylko Wam, żołnierzom i funkcjonariuszom, ale także i najbliższym za to wsparcie, zawsze podkreślam – w wojsku czy w innych służbach tak naprawdę służą nie tylko żołnierze, nie tylko funkcjonariusze, ale służą całe rodziny. Służą także ich najbliżsi. Dziękuję za to z całego serca.
Dziękuję za te wszystkie lata, kiedy miałem ten zaszczyt i przyjemność, by z Wami obcować, bywać w różnych miejscach. I tam, gdzie wykonywaliście swoją służbę w Polsce, na terenie naszego kraju, ale i także w tych wielu miejscach, gdzie nasze kontyngenty służyły poza granicami Rzeczypospolitej. Dziękuję za to, że zawsze byłem niezwykle godnie, niezwykle gościnnie i niezwykle życzliwie przyjmowany. Dziękuję za to także, że tak wielokrotnie gościnnie i życzliwie przyjmowaliście również i moją Małżonkę. Dziękuję za to ogromnie.
Chcę życzyć, aby te Święta Wielkanocne, które tuż–tuż przed nami, jesteśmy już w Wielkim Tygodniu, żeby to były Święta spokojne, żeby to były Święta, w których to poczucie odnowienia, tej rezurekcji, przybyło do wszystkich serc. Żeby nie tylko natchnęło nadzieją odradzającej się, jak co roku przyrody, po okresie zimowym, kiedy przychodzi wiosna, kiedy patrzymy, jak zaczyna się nowe życie, ale żeby było też źródłem nowych sił, optymizmu, wiary w sukces i nowych sił do sięgania często po te marzenia, których do tej pory nie udało się zrealizować. Życzę tego wszystkim Państwu, życzę tego Państwa najbliższym.
Proszę w szczególności, żeby przekazać w związku z tym te życzenia w domu. Tym z Państwa, którzy będą mieli sposobność, jak powiedziałem, uścisnąć się z najbliższymi, proszę, by zrobili to bezpośrednio, kiedy w domu będą. A tych, którzy będą w tym czasie realizowali zadania z dala od domu, proszę, by łącząc się czy to poprzez rozmowę telefoniczną, czy nawet łącząc się duchowo z najbliższymi, to nasze dobre słowo i tą ciepłą myśl od nas – ode mnie i od mojej Żony, od moich współpracowników, od całego zespołu Prezydenta Rzeczypospolitej, to jest i Kancelarii Prezydenta, i Biura Bezpieczeństwa Narodowego – przekazać.
Wszystkiego dobrego! Spokojnych, dobrych, wesołych Świąt! Mokrego Dyngusa! Wszystkiego tego, co najlepsze na te Święta i na wszystkie następne, kończąc prezydencką służbę, Państwu z całego serca życzę!
Dziękuję bardzo.
![017_Para_Prtezydencka_Eurokorpus_Strasburg_Francja_20250416_GJB_1574.jpg [732.62 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2025/4/16/dae7a62d3651639726d7182f8b5ca5bc/jpg/prezydent/preview/017_Para_Prtezydencka_Eurokorpus_Strasburg_Francja_20250416_GJB_1574.jpg)