Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Szanowni Panowie Generałowie,
Czcigodni Księża Kapelani Wojska Polskiego,
Czcigodni Księża Biskupi, Ekscelencje,
Oficerowie, Podoficerowie,
Wszyscy Przybyli Dostojni Goście,
Przedstawiciele Korpusu Dyplomatycznego,
ale przede wszystkim Rodziny Generałów, Admirała, Pułkowników, Oficerów, którzy otrzymują dzisiaj pośmiertnie te nominacje, jakże w wojsku ważne!
Przede wszystkim cieszę się ogromnie z tego, że w przeddzień Święta Wojska Polskiego, w przeddzień 97. rocznicy Bitwy Warszawskiej spotykamy się właśnie tutaj, na warszawskim Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim, przy kwaterach żołnierzy poległych w tamtej wielkiej wojnie i w tamtej wielkiej bitwie.
To niezwykle specyficzne miejsce. To miejsce, gdzie spoczywają oni, gdzie po nich spoczęli ci, którzy polegli w 1939 roku, gdzie po nich spoczęli ci, którzy polegli w Powstaniu Warszawskim ‒ gdzie jest takie specyficzne miejsce narodowej pamięci o naszych żołnierzach, „o rycerstwie spod kresowych stanic, o obrońcach naszych polskich granic”.
To wielkie przeżycie dla mnie, jako Prezydenta Rzeczypospolitej, że mogłem dziś wręczyć te nominacje generalskie i nominację admiralską żołnierzom – a ściślej mówiąc: ich bliskim – którzy w tamtej wojnie walczyli; bo trzech spośród nominowanych brało udział w wojnie 1920 roku przeciwko bolszewikom, odpierając najazd bolszewicki na Polskę. I także trzech z nich, choć nie w tamtych okolicznościach, zginęło z ręki komunistów, a wszyscy przez komunistów byli prześladowani. Można powiedzieć, że już wtedy, w 1920 roku, wiedzieli, wobec jakiego zła stają, i wiedzieli, że to zło trzeba odeprzeć za wszelką cenę.
Może Cię zainteresować Prezydent: Możemy realizować nasze zobowiązania budowy silnego państwaI w tych nominacjach, i w tym cmentarzu jedna rzecz jest niesamowita. Otóż gdy patrzymy na groby poległych polskich żołnierzy, to ja osobiście mam jedną pewność: tutaj unosi się ten specyficzny, niezwykły duch – duch wolnej Polski, duch siły naszego narodu, duch Polski niezniszczalnej. Bo za taką właśnie niezniszczalną Polskę ‒ wolną, suwerenną, niepodległą ‒ oni wszyscy oddali życie: czy to w 1920 roku, czy w 1939 roku, czy w ogóle w czasie II wojny światowej, w Powstaniu Warszawskim, czy też po tym, gdy II wojna światowa oficjalnie się zakończyła. Ale tutaj byli tacy dzielni żołnierze, którzy cały czas walczyli z komunistycznym zniewoleniem, bo nie chcieli się zgodzić na niesuwerenną Polskę. I oni też tutaj, na tym cmentarzu, leżą. Na szczęście w ostatnich latach udaje się zapewniać im godny pochówek. I ‒ jak to już wielokrotnie mówiłem ‒ właśnie dzięki temu Polska odzyskuje godność.
Dziękuję, że tutaj jesteście, dziękuję, że są tutaj obecni także nasi żołnierze, bo to są właśnie takie miejsca, które budują morale polskiego żołnierza. Jakże ważna jest Polska, skoro warto było, żeby życie oddało za nią tylu ludzi. Jakże jest ważna! I młody, i starszy człowiek w takich miejscach jak to – na cmentarzu wojskowym – dobitnie sobie to uświadamia. Jakże ważna jest Polska!
Dziś mamy to wielkie szczęście, że możemy ją budować, że możemy z uśmiechem, radośnie obchodzić kolejne Święto Wojska Polskiego, kolejną rocznicę Bitwy Warszawskiej. Dziś mamy to wielkie szczęście, że możemy realizować nasze zobowiązania budowy silnego państwa, wzmacniania polskiej armii, budowania morale polskiego żołnierza, zapewniania tego, by Polska była bezpieczna, byśmy my byli bezpieczni. Te plany są i będą realizowane.
I mam nadzieję, że Panowie Generałowie i Pan Admirał są tutaj gdzieś z nami, patrzą na nas z góry i są dumni, że walczyli i oddali swoje życie za kraj, który się odrodził, który znowu jest krajem wolnym, który ma ambicje i który chce budować swoją siłę i swój potencjał. Bo jestem przekonany, że oni wszyscy tego właśnie od władz Rzeczypospolitej i od dowódców polskiego wojska zawsze oczekiwali.
Cześć i chwała bohaterom, wieczna pamięć poległym!
Wystąpienie prezydenta podczas Apelu Pamięci i ceremonii wręczenia pośmiertnych aktów mianowania na stopnie generalskie i admiralską, Cmentarz Wojskowy na Powązkach w Warszawie