Eminencjo, Czcigodny Księże Kardynale,
Ekscelencje, Księża Arcybiskupi,
Ekscelencje, Księża Biskupi,
Ekscelencje, Biskupi Ordynariusze Polowi na czele z Księdzem Biskupem, gospodarzem tej katedry,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Wielce Szanowny Panie Profesorze,
Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,
Żołnierze,
Wszyscy Dostojni Zgromadzeni Goście,
Szanowni Państwo Wierni zebrani na tej niezwykłej ceremonii!
To dzisiejsze odprowadzenie trumny z doczesnymi szczątkami księdza arcybiskupa, generała dywizji Wojska Polskiego Stanisława Galla ma dwa jakże ważne konteksty.
Może Cię zainteresować Udział Prezydenta w pogrzebie abp. Stanisława Galla Ten pierwszy – duchowy, religijny, kościelny – to uroczysty pochówek połączony z uroczystą mszą świętą w miejscu, gdzie Kościół zwyczajowo chowa swoich biskupów: w katedrze, w której pełnił on swoją duszpasterską posługę.
Ten drugi to element, wątek państwowy, patriotyczny. Polska w uroczysty sposób odprowadza dzisiaj na należne mu miejsce swojego pierwszego biskupa kapelana wojsk odrodzonej w 1918 roku ojczyzny. Jakże symboliczne jest, że dzieje się to właśnie w tym roku – 2018 – sto lat od tamtych pamiętnych wydarzeń: niezwykłych, wymarzonych i okupionych krwią kilku pokoleń Polaków. Jakże znamienne jest, że dzieje się to na rok przed stuleciem utworzenia przez Ojca Świętego Benedykta XV tamtego pierwszego Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego.


To właśnie powołany przez Ojca Świętego 5 lutego 1919 roku ks. bp Stanisław Gall stworzył ten ordynariat. To on w bardzo szybkim czasie powołał duszpasterstwo wojskowe zarówno dla katolików, jak i grekokatolików. To on stworzył kurię biskupią. To także on sformował Referat ds. Oświaty.
To wszystko działo się w Polsce, która przecież była biedna i w bardzo trudnym położeniu. Bo przecież cały czas trwały jeszcze wtedy walki o przywrócenie Rzeczypospolitej, o wyznaczenie jej granic, o terytoria, które – jak uważali Polacy – powinny do Polski należeć. W bardzo trudnym czasie przyszło Księdzu Biskupowi sprawować tę swoją posługę dla żołnierzy.
Słyszeliśmy w słowach Ekscelencji Biskupa Ordynariusza w czasie homilii, w jakiej scenerii to wszystko się odbywało i w jaki sposób Ksiądz Biskup – późniejszy Arcybiskup – działał.

Trzeba powiedzieć: wielkie wyrazy szacunku. Nie tylko dla wielkiej religijności i oddania, ale także dla niezwykłej odwagi pasterza polskich żołnierzy, który chował swoich podopiecznych kapelanów idących razem z żołnierzami na front; który pomagał, jak mógł, w czasie obrony Rzeczypospolitej w 1920 roku; który zdawał sobie sprawę, co by znaczyło, gdyby Polska uległa pod bolszewicką nawałą, i jak bardzo żołnierze potrzebują duchowego wsparcia, opieki.
Ale nie tylko tej duchowej, lecz także ‒ jak bardzo potrzebują środków opatrunkowych, jak bardzo potrzebne jest jedzenie. Jeżeli nie był w okolicy frontu, cały czas o to zabiegał tutaj, w Warszawie. Wierny sługa Rzeczypospolitej. Wierny sługa polskich żołnierzy.


I wielki sługa Warszawy – archidiecezji metropolii warszawskiej. Bo przecież przyszło mu w jego życiu zostać także administratorem apostolskim tej diecezji. W jakże trudnym czasie ‒ w 1939 roku, tuż-tuż przed niemiecką napaścią na Polskę. I służył wierny Warszawie do samego końca. Wielki pasterz warszawskiego Kościoła, wielki pasterz polskiej armii – wierny do końca.
Wtedy Polska, Warszawa nie mogły pochować swojego pasterza uroczyście. Wtedy żołnierze Wojska Polskiego nie mogli odprowadzić go uroczyście tutaj, do katedry polowej, żeby mógł spocząć godnie jako biskup miejsca.
Dzisiaj, po latach, możemy uzupełnić ten brak ‒ i czynimy to. Chciałem za to z całego serca podziękować księdzu biskupowi ordynariuszowi Józefowi Guzdkowi, który zainicjował te działania – ich efektem jest dzisiejsza uroczysta ceremonia, w której możemy brać udział. Chciałem bardzo serdecznie podziękować Eminencji Księdzu Kardynałowi za to, że wsparł Księdza Biskupa w tych działaniach.
Chowamy dzisiaj tu, w podziemiach katedry, jednego z bohaterów polskiej niepodległości, jednego z bohaterów wolnej Rzeczypospolitej – człowieka rzeczywiście niezłomnego. Cześć jego pamięci!
Księże Generale, Księże Arcybiskupie, dziękujemy za wierną służbę ojczyźnie. Spoczywaj tutaj, w swojej katedrze, w pokoju. A ponieważ wierzę, że jesteś już przy tronie Pana, módl się także tam i wstawiaj za naszą ojczyzną i polskimi żołnierzami.


