Menu rozwijane

06 czerwca 2023

Sejm powinien uchwalić poprawki Prezydenta Andrzeja Dudy przed powołaniem komisji ds. badania wpływów rosyjskich – powiedział we wtorek w Radiu Wnet Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szrot. Pytany o międzynarodowe naciski ws. komisji podkreślił, że uchwalenie ustawy jest suwerenną sprawą Polski.

W ubiegły poniedziałek Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007–2022 i zapowiedział, że w trybie kontroli następczej skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego. 30 maja ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw, a 31 maja weszła w życie.

W piątek Prezydent poinformował o przygotowaniu projektu nowelizacji tej ustawy i tego dnia projekt trafił do Sejmu. Andrzej Duda zaznaczył, że w jego projekcie jest zapis, iż w komisji ds. badania wpływów rosyjskich nie mogą zasiadać parlamentarzyści, znoszone są środki zaradcze zapisane w obecnej ustawie (to m.in. zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat), a głównym przedmiotem stwierdzenia komisji będzie uznanie, że dana osoba nie daje rękojmi należytego wykonywania czynności w interesie publicznym; ponadto odwołanie od decyzji komisji mają rozpatrywać sądy powszechne.

– Sejm oczywiście powinien uchwalić te poprawki przed powołaniem komisji, chociaż nowelizacja zawiera też przepis przejściowy, który będzie powodował wygaśnięcie tych członków komisji, którzy zostaliby ewentualnie powołani z grona parlamentarzystów – zaznaczył Szef Gabinetu Prezydenta.

Paweł Szrot, pytany o międzynarodowe skutki podpisania ustawy, odparł: „To jest, moim zdaniem, zupełnie suwerenna kwestia Rzeczpospolitej Polskiej i ta sprawa nie powinna mieć żadnych skutków międzynarodowych. Gdybyśmy żyli w świecie idealnym – to byłoby to oczywiste. Oczywiście nie żyjemy w świecie idealnym, pojawiały się różne głosy, ale myślę, że trzeba przejść nad nimi do porządku dziennego i zachować zimną krew”.

Zgodnie z ustawą powołującą komisję ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007–2022, która weszła w życie w środę, komisja ma analizować m.in. czynności urzędowe, tworzenie, powielanie, udostępnianie informacji osobom trzecim; wpływanie na treść decyzji administracyjnych; wydawanie szkodliwych decyzji; składanie oświadczeń woli w imieniu organu władzy publicznej lub spółki; zawieranie umów czy dysponowanie środkami publicznymi lub spółki. Decyzje, które – zgodnie z ustawą uchwaloną przez Sejm – mogłaby podejmować komisja, to m.in.: uchylenie decyzji administracyjnej wydanej w wyniku wpływów rosyjskich, wydanie zakazu pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat oraz cofnięcie i zakaz poświadczania bezpieczeństwa na 10 lat. (PAP)