– Pewnie Kancelaria Prezydenta będzie rozważać ewentualne dalsze kroki. Natomiast w ocenie Kancelarii Prezydenta akt łaski zastosowany wobec pana ministra Kamińskiego i innych osób, co potwierdza orzecznictwo TK, jest aktem obowiązującym – powiedziała PAP Minister.
Podkreśliła, że stosowanie aktu łaski to prerogatywa Prezydenta. – Jest to uprawnienie osobiste, co oznacza wprost, że żaden sąd nie ma prawa kontrolowania wykonania prerogatywy. To potwierdziły (...) orzeczenia TK – zaznaczyła.
Małgorzata Paprocka przytoczyła w tym kontekście sprawy, które – jak mówiła – toczyły się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, dotyczące innej prerogatywy Prezydenta – powołań sędziowskich. – Tam NSA od lat stoi na jednolitym stanowisku o tym, że nie ma kognicji sądowej w sprawach związanych z tym, jak Prezydent wykonuje swą prerogatywę – zauważyła Minister.
– Należy w tym kontekście przypomnieć jeszcze jedną bardzo ważną informację – czyli to, że doktryna prawa karnego, znaczna jej część, w tym bardzo poważne autorytety, jasno wskazywały, że w ramach uprawnienia do stosowania prawa łaski mieści się również to, co nazywamy abolicją, abolicją indywidualną, czyli właśnie ułaskawieniem przed prawomocnym orzeczeniem – wskazała Minister Paprocka.
Według niej, wtorkowe orzeczenie SN „każe zadać pytanie przede wszystkim o podstawę prawną działania Sądu Najwyższego”. Jak zauważyła, nie znamy jeszcze pisemnego uzasadnienia. – Ale SN, jak rozumiem, kwestionował zarówno orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – a tu trzeba jasno przywołać art. 190 konstytucji, który mówi o tym, że orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą, są ostateczne – zauważyła. Według niej SN „nie ma żadnej ani konstytucyjnego, ani ustawowego, jakiegokolwiek uprawnienia do badania wyroków TK”. – Dziś SN sobie takie prawo po prostu przyznał – dodała. Powtórzyła również, że SN „nie ma uprawnienia również do badania sposobu wykonania prawa łaski przez prezydenta”.
Małgorzata Paprocka pytana była również o ustne uzasadnienie wtorkowego wyroku Sądu Najwyższego. Odnosząc się do wypowiedzi sędziego o tym, że „sprawowanie wymiaru sprawiedliwości w polskim porządku prawnym jest wyłączną domeną sądów powszechnych i Sądu Najwyższego”, Minister podkreśliła, że „to jest cytat z przepisu konstytucyjnego”. – Nikt tego nie kwestionuje. Natomiast, jak mówiłam, w doktrynie prawa karnego od wielu lat obecne są poglądy o dopuszczalności ujęcia prawa łaski w postaci abolicji indywidualnej, jest to rozwiązanie również znane szeregowi państw europejskich – mówiła.
Jak przekonywała, prawo łaski „jest taką szczególną prerogatywą prezydencką, stosowaną przez Prezydenta Dudę w sposób bardzo wstrzemięźliwy tam, gdzie osobiste przekonanie prezydenta wskazuje (...) zastosowanie prawa łaski jest potrzebne”. – Nie ma tu naruszenia sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Jest zastosowanie abolicji indywidualnej – oświadczyła.
Nawiązując z kolei do części ustnego uzasadnienia sędziego dotyczącej orzeczenia TK z 2 czerwca, Małgorzata Paprocka powtórzyła, że – w świetle art. 190 konstytucji, mówiącego o tym, że orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne – „nie ma takiej możliwości, by SN mógł „oceniać sposób działania TK”.
Pytana, czy Prezydent zabierze głos w tej sprawie, czy planuje podjąć jakieś działania, odparła, że przede wszystkim trzeba poczekać na pisemne uzasadnienie wyroku. – Pewnie Kancelaria Prezydenta będzie rozważać ewentualne dalsze kroki. Natomiast w ocenie Kancelarii Prezydenta akt łaski zastosowany wobec pana ministra Kamińskiego i innych osób, co potwierdza orzecznictwo TK, jest aktem obowiązującym – powiedziała Minister.
KPRP będzie obserwować sprawę – zapewniła, dodając, że „tu Kancelaria Prezydenta nie jest już oczywiście uczestnikiem tych postępowań”.(PAP)