05 czerwca 1997
Prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI, w związku z 40 - leciem działalności Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej, odznaczył dziś w Pałacu Prezydenckim jego zasłużonych działaczy i pracowników. Za wybitne zasługi dla rozwoju sportu i kultury fizycznej, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski: Stanisława Paczkowskiego, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski: Mieczysława Borowego, Stefana Czaplarskiego, Wiesławę Czerniawską, Mieczysława Doskocza, Stanisława Lewińskiego, Zbigniewa Mikołajczaka, Eugeniusza Połtyna, Sławomira Pyrę, Zygmunta Zabrzyckiego, Leszka Zielińskiego, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski: Jana Brauna, Józefa Chudego, Zdzisława Jareckiego, Andrzeja Jaśkiewicza, Antoniego Jazienieckiego, Stanisława Kasperka, Andrzeja Oprusa, Zbigniewa Szczerkowskiego, Wiesława Wesołowskiego, Stanisława Wójcika, Złotym Krzyżem Zasługi: Ryszarda Burgiela, Stanisława Cieślaka, Wacława Hansza, Krzysztofa Huzarskiego, Leszka Sadowskiego, Srebrnym Krzyżem Zasługi: Ewę Czeszejko-Sochacką, Krzysztofa Książka, Jerzego Niewiarowskiego. W uznaniu zasług w rozpowszechnianiu kultury fizycznej i sportu prezydent RP uhonorował listem gratulacyjnym: Andrzeja Badurę, Bogdana Bysikiewicza, Barbarę Czajkę, Kazimierza Drewicza, Marka Dziubińskiego, Kazimierza Hałaszyńskiego, Andrzeja Jucewicza, Marka Kiwińskiego, Ryszarda Kowalskiego, Monikę Maksymowicz, Jerzego Mateuszaka, Waldemara Picha, Janinę Przybylską, Bogusława Rychlickiego, Roberta Sokołowskiego, Zdzisława Strzemiecznego, Ryszarda Wieczorka, Teresę Wolańską, Mariana Woronina, Bogdana Zdulskiego, Jana Ziętę.
Gratulując odznaczonym prezydent RP powiedział m.in.:
"Środowisko, które państwo reprezentujecie jest mi bardzo bliskie, ze względu na mój sposób myślenia o tym, co dla ludzi, dla społeczeństwa jest ważne. Myślę o sporcie, o kulturze fizycznej, aktywności ruchowej. Jest to część naszego codziennego życia, którego wartość jest przecież bardzo duża. Dziękuję działaczom towarzystwa, które przez 40 lat starało się wszczepiać coraz większej liczbie Polaków przekonanie, że aktywnością, sportem należy się zajmować nie wtedy, gdy radzą o tym lekarze, lecz w każdej chwili wolnego czasu".