Menu rozwijane

09 września 1997
Prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI uczestniczył dziś w posiedzeniu rządu, podczas którego rozpatrywano założenia rządowego programu modernizacji sił zbrojnych w latach 1998 - 2012 oraz dyskutowano nad wnioskami specjalnego zespołu powołanego przez Prezesa Rady Ministrów badającego przebieg i wyniki akcji przeciwpowodziowej. Po zakończonym posiedzeniu podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami prezydent RP w następujący sposób skomentował wyniki obrad: Przyjęty dziś dokument: "Założenia rządowego programu modernizacji sił zbrojnych w latach 1998-2012" jest bardzo ważny, zamyka bowiem okres tymczasowości, otwierając bardzo realną perspektywę dla polskiego wojska, które wchodzi do NATO i które, dzięki realizacji tego programu, będzie dysponowało możliwościami na miarę potrzeb. Praca nad tym dokumentem była bardzo długa i rzetelna. Jest on bardzo dojrzały i realistyczny. Powinien on dać poczucie pewności kadrze dowódczej wojska polskiego, że nasza armia będzie coraz nowocześniejsza, coraz lepiej dostosowana do standardów NATO. W ciągu ostatnich dwóch lat dokonaliśmy kolosalnej zmiany, w sprawach związanych z wojskiem. Nie chodzi tu tylko o strategiczną decyzję, że Polska będzie w NATO, ale także o cywilną kontrolę nad armią, co jest faktem, dzięki wprowadzonej ustawie o Ministerstwie Obrony Narodowej. To także uporządkowanie zasad dyscypliny w wojsku, gdyż taka ustawa powstała, oraz uporządkowanie spraw majątkowych wojska poprzez powołanie agencji do spraw mienia wojskowego. To także inne ustawy już przyjęte, które tworzą bardzo spójny system prawny. Z programu 15-letniego łatwo zrobić trzy programy 5-letnie, ale z programu 5 letniego zrobić program 15-letni, który miałby podobną wizję jest niezwykle trudno. Ten program wyraźnie mówi o potrzebach na kolejnych etapach. Największy wysiłek związany jest z pierwszą pięciolatką. Nie wierzę, aby programy modernizacyjne można byłoby prowadzić w krótkich okresach takich jak 5 lat - powiedział prezydent RP. Odpowiadając na pytania dziennikarzy w sprawie zakupu rakiet do śmigłowca Huzar prezydent RP powiedział: Kwoty, przeznaczone na modernizację, które są w prezentowanym dokumencie wstępnie przewidziane dotyczą rodzaju uzbrojenia, w żaden sposób nie przesądzają natomiast, kto będzie dostawcą. W każdej ze spraw dziś i jutro obowiązują procedury przetargowe, które zakładają odpowiednie terminy, tryb zgłaszania ofert. Tak jest również w sprawie Huzara. Oferta jest w tej chwili dyskutowana z partnerami. Jest też bardzo ważny warunek, który Polska stawia - tj. prób na naszym poligonie. I tak długo, jak cała procedura nie zakończy się, pytania o finał w tej sprawy są przedwczesne. Prezydent RP odniósł się także do kwestii niemożności wybrania pełnego składu sądu lustracyjnego: Tak długo, jak sąd nie będzie miał 22 sędziów nie ma możliwości działania Nie chcę w tej chwili oceniać dlaczego sędziowie nie chcą być w sądzie lustracyjnym, ale sądzę, że jednym z powodów jest niedoskonałość ustawy. Być może funkcjonowanie sądu lustracyjnego będzie możliwe dopiero po dokonaniu odpowiednich poprawek, które zapowiadałem i zapowiadam. To jednak co, poza sądem lustracyjnym, jest zapisane w ustawie obowiązuje - mam tu na myśli zgłaszanie oświadczeń do Państwowej Komisji Wyborczej.