Menu rozwijane

08 kwietnia 1997
Pragnę wyrazić serdeczne podziękowanie i szczerą wdzięczność osobiście Panu Premierowi oraz całemu Rządowi Republiki Włoskiej za danie mi tej szczególnej i z pewnością nadzwyczajnej, możliwości spotkania się tu, na ziemi włoskiej, z przywódcami narodu Włoskiego, wybitnymi politykami, przedstawicielami biznesu, ludźmi kultury. Jestem pod wielkim wrażeniem autentycznej życzliwości i przyjaźni, która otacza Polskę we Włoszech. Rozmowy, które miałem zaszczyt przeprowadzić z Panem Premierem, potwierdziły: - wzajemny szacunek dla wspólnych wartości, którym służymy, - zbieżność naszego myślenia o współczesnych problemach życia w obu krajach, - podobne spojrzenie na przyszłość Europy i świata. Jestem przekonany, że tak w Polsce, jak i we Włoszech istnieje ogromny, niewykorzystany jeszcze potencjał materialny i intelektualny, który należy ożywić, aby wydał on większy niż dotychczas i bardziej jeszcze doskonały owoc wzajemnej współpracy. Tym bardziej, że w obu narodach przebija się nieustannie siła kreatywności i przedsiębiorczości. Współpraca i współdziałanie jest nam bardzo potrzebne, a nawet koniczne, aby stale dzielić się i ubogacać osiągnięciami z różnych dziedzin życia. Wiele wspólnych doświadczeń możemy przekazywać także naszym partnerom i sąsiadom, szczególnie na Wschodzie Europy. Z mocnym przeświadczeniem chciałbym podkreślić: Włochy są Polsce bliskie, są w Polsce oczekiwane, są Polsce potrzebne szczególnie teraz, gdy po dwóch stuleciach ma ona realną szansę odbudować swą niegdyś utraconą pozycję wśród wolnych narodów Europy. Myślę, że także Polska, silna gospodarczo, stabilna politycznie, promieniująca swą kulturą duchową, może być cennym partnerem Italii w nowej Europie. Spełnijmy więc te pragnienia i oczekiwania naszych narodów! W tej intencji wznoszę toast: - za zdrowie Pana Premiera, - za zdrowie i szczęście osobiste wszystkich naszych włoskich Przyjaciół, - za wspólną, pomyślną przyszłość narodów Włoch i Polski.