Menu rozwijane

21 maja 1997
W dniach 20-22 maja br. Prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI przebywać będzie z państwową wizytą na Ukrainie. Program wizyty przewiduje m.in.: 20 maja, wtorek Kijów godz. 12:00 - Pałac Marijiński /dziedziniec/ - ceremonia oficjalnego powitania godz. 12:20 - Pałac Marijiński /Sala Niebieska/ - rozmowa w cztery oczy Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy godz. 12:55 - Pałac Marijiński /Sala Zielona/ - rozmowy plenarne pod przewodnictwem Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy godz. 13:40 - Pałac Marijiński /Sala Biała/ - krótkie oświadczenia dla prasy Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy godz. 14:15 - rezydencja Prezydenta RP - śniadanie Prezydenta RP z premierem Ukrainy P. Łazarenką godz. 17:00 - Grób Nieznanego Żołnierza - ceremonia złożenia wieńca godz. 17:25 - Ławra Kijewsko-Peczerska - zwiedzanie klasztoru godz. 19:30 - Pałac Marijiński - ceremonia podpisania w obecności Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy umów: o współpracy w dziedzinie kultury, nauki i oświaty, o współpracy w dziedzinie przemysłu węglowego oraz o współpracy pomiędzy ministerstwami finansów godz. 20:00 - Pałac Marijiński /Sala Bankietowa/ - obiad oficjalny wydany przez Prezydenta Ukrainy na cześć Prezydenta RP 21 maja br., środa godz. 09:30 - siedziba Rady Najwyższej Ukrainy - spotkanie z przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy O. Morozem godz. 10:05 - siedziba Rady Najwyższej Ukrainy - wystąpienie Prezydenta RP na forum Rady Najwyższej oraz spotkanie z szefami wszystkich frakcji Parlamentu Ukrainy godz. 11:15 - Instytut Spraw Międzynarodowych - spotkanie Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy z młodzieżą godz. 11:30 - Instytut Spraw Międzynarodowych - ceremonia podpisania Wspólnego Oświadczenia Prezydentów Ukrainy i RP godz. 11:40 - Instytut Spraw Międzynarodowych - konferencja prasowa Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy godz. 12:30 - Ministerstwo Współpracy Gospodarczej z Zagranicą Ukrainy - spotkanie Prezydenta RP i Prezydenta Ukrainy z przedstawicielami polskiego i ukraińskiego biznesu /wystąpienie Prezydenta RP/ godz. 16:00 - merostwo - spotkanie z merem Kijowa O. Omelczenką, ceremonia wręczenia Prezydentowi RP dyplomu "Honorowego gościa m. Kijowa" godz. 19:30 - Ambasada RP w Kijowie - przyjęcie wydane przez Prezydenta RP na cześć Prezydenta Ukrainy 22 maja br., czwartek godz. 09:00 - Pałac Marijiński /dziedziniec/ - ceremonia oficjalnego pożegnania Prezydenta RP Odessa godz. 11:00 - Odessa - przylot godz. 11:30 - merostwo - spotkanie z merem Odessy E. Hurwicą godz. 12:00 - merostwo /Sala Konferencyjna/ - wystąpienie Prezydenta RP na seminarium ekonomicznym poświęconym transeuropejskiemu szlakowi komunikacyjnemu Odessa-Gdańsk godz. 13:25 - port - zwiedzanie godz. 14:40 - Hotel Londyński - przyjęcie wydane na cześć Prezydenta RP przez mera Odessy godz. 16:00 - wylot do Żytomierza Żytomierz godz. 17:00 - lotnisko Ozierna - przylot godz. 17:25 - Żytomierz - siedziba administracji obwodowej - spotkanie z merem Żytomierza A. Zorią. godz. 17:40 - Kościół Katedralny - zwiedzanie, przekazanie daru, spotkanie Prezydenta RP z ks. bp. S. Szyrokoriakiem godz. 18:05 - gmach radia i TV - spotkanie z przedstawicielami Związków i Towarzystw Polaków na Ukrainie godz. 20:30 - lotnisko Ozierna - wylot do Polski -------------------------------------------------------------------------------- WYSTĄPIENIE PREZYDENTA RP NA FORUM RADY NAJWYŻSZEJ UKRAINY WYGŁOSZONE W KIJOWIE, 21 MAJA br. Jest dla mnie wielką satysfakcją, że mogę dzisiaj gościć w parlamencie niepodległej Ukrainy i przekazać pozdrowienia narodowi ukraińskiemu od narodu polskiego. Mam świadomość, że jest to chwila historyczna. Może być przedmiotem naszej wspólnej dumy, jak bardzo w ciągu ostatnich lat rozwinęliśmy naszą współpracę, jak bardzo pogłębiliśmy wzajemne zrozumienie. A najważniejsze, że ten nowy rozdział naszych dziejów piszemy sami - Ukraińcy i Polacy, we wspólnym dążeniu do wspólnego pożytku i sukcesu. Wielki ukraiński poeta Taras Szewczenko tak pisał o przeszłości polsko-ukraińskich stosunków: "Szcze jak buły my Kozakamy, bratałyś z wolnymy Lachamy". Wolnym ludziom, suwerennym narodom, zawsze łatwiej dojść do porozumienia. Tę prawdę w pełni potwierdza nasza teraźniejszość. Sąsiedztwo z niepodległą Ukrainą jest dla Polski niezwykle ważne. Oba nasze kraje należą do Europy od ponad tysiąca lat, oba są jej istotną częścią. Wielkość i potencjał naszych państw przemawia za tym, że każde z nich zdolne jest pełnić ważną rolę w stabilizowaniu sytuacji w naszym regionie. Tym większe ma zatem znaczenie połączenie naszych wysiłków, wyrażające się w strategicznym partnerstwie Polski i Ukrainy. Bezpieczeństwo demokratycznej i niepodległej Polski jest ściśle związane z bezpieczeństwem demokratycznej i niepodległej Ukrainy - a pokojowy i pomyślny byt Europy jest trudny do pomyślenia w oderwaniu od bezpieczeństwa i pomyślnego rozwoju obu naszych krajów. W grudniu 1991 roku Rzeczpospolita Polska, jako pierwsze na świecie państwo, uznała ukraińską proklamację niepodległości. Był to z naszej strony akt, płynący tyleż z racjonalizmu politycznego, co i spontaniczny, zrodzony z potrzeby serca. Suwerenna Polska, która weszła na drogę demokratycznych i wolnorynkowych reform, wyrażała w ten sposób życzenie sukcesu swym sąsiadom i słowiańskim pobratymcom. Przystąpiliśmy razem do budowania naszego sąsiedztwa - wiedząc, że podejmujemy dzieło niełatwe, odpowiedzialne, ale i perspektywiczne. Potrafiliśmy wydobyć z siebie wszystko, co najlepsze. Jest to krzepiące świadectwo naszych sił i zdolności dla nas samych - nowoczesnych Polaków i Ukraińców, podejmujących wyzwania bliskiego już XXI wieku. Rozwój stosunków polsko - ukraińskich stał się także dowodem, jak chybione były prognozy, że Europa Środkowa i Wschodnia pogrąży się w chaosie walk sporów granicznych i etnicznych; że te konflikty są nieuchronne i muszą być "stabilizowane" z zewnątrz. Okazało się, że sami potrafimy regulować nasze sprawy, zgodnie z europejskimi standardami demokracji, poszanowania prawa i dobrosąsiedzkiej współpracy. Polska jest i chce być przyjaznym i godnym zaufania partnerem Ukrainy. Polsko - ukraińska współpraca nie jest wymierzona przeciw nikomu i nikogo nie powinna niepokoić. Służy ona najważniejszemu celowi polityki u progu nowego stulecia - umacnianiu trwałego pokoju i bezpieczeństwa oraz otwartości i jedności europejskiej. Chcę przy tym podkreślić, że znaczenie Ukrainy dla bezpieczeństwa naszego kraju oraz potrzeba zacieśniania współpracy między naszymi krajami są jednakowo dobrze pojmowane przez wszystkie liczące się ugrupowania polityczne w Polsce. Polska i Ukraina rozumieją, że droga reform prowadzi oba nasze kraje do udziału w procesie europejskiej integracji. Na tej niełatwej drodze możemy i powinniśmy wspierać się wzajemnie. Mamy świadomość, jak dla nas tragiczne okazały się polityczne koncepcje istnienia przeciw sobie. Na manowce prowadzą również koncepcje istnienia jedynie obok siebie. Polski i ukraiński sukces oraz rozwój są wzajemnie sprzężone. Naszym kluczem do Europy jest aktywna współpraca i solidarność. Polska wyruszyła wcześniej w drogę do struktur utworzonych przez kraje zachodnie, a więc bliżej jest dzisiaj celu. Tylko już tygodnie dzielą nas od chwili, gdy zaproszeni zostaniemy do udziału w NATO. Nie jest także odległy moment, w którym przystąpimy do szczegółowych negocjacji w sprawie naszego członkostwa w Unii Europejskiej. Rozszerzenie NATO i Unii są to jakby dwa nurty tego samego, ogólnego procesu integracji europejskiej. Pojmować je trzeba jako przesuwanie się na wschód obszaru stabilności i bezpieczeństwa, które odbywa się przy generalnym założeniu, że bezpieczeństwo europejskie jest niepodzielne i nie do przyjęcia jest istnienie jakichkolwiek stref "szarych" czy "buforowych". Rozszerzenie NATO zwiększy sumę bezpieczeństwa europejskiego, a więc zwiększy się także bezpieczeństwo Ukrainy. Witamy z zadowoleniem uzgodnienie karty Rosja - NATO. Gorąco popieramy potrzebę ustanowienia karty Ukraina - NATO. Pragniemy rozwoju ścisłej współpracy, także wojskowej, między Polską i Ukrainą, co będzie niepodważalnym dowodem, że rozszerzenie NATO nie prowadzi do powstawania nowych linii podziału w Europie. Nasi żołnierze mają już doświadczenie we współpracy pod egidą ONZ. Wiele dobrego przyniosła współpraca w ramach "Partnerstwa dla Pokoju". Już niedługo gotowy będzie do działania wspólny, polsko-ukraiński batalion, zdolny do pełnienia specjalistycznych misji w operacjach pokojowych. Wyraźna staje się jedność zadań wojska polskiego i sił zbrojnych Ukrainy. Obie nasze armie stoją na straży suwerenności państwa i nienaruszalności jego granic, a zarazem współdziałają w budowie europejskiej architektury bezpieczeństwa i pokoju. Chcę zapewnić, że Polska, także jako członek NATO i Unii Europejskiej, nadal będzie ze wszystkich sił sprzyjała umacnianiu bezpieczeństwa Ukrainy i ukraińskim aspiracjom do udziału w strukturach europejskich. Miejmy świadomość, że partnerstwo Polski i Ukrainy staje się cenioną na świecie wartością. To, co osiągnęliśmy w stosunkach polsko-ukraińskich, budzi uznanie już nie tylko wśród naszych przyjaciół, ale i wśród dawnych sceptyków. Zauważany jest przy tym rosnący wkład Ukrainy w dzieło regionalnej stabilizacji. Parafowanie traktatu ukraińsko-rumuńskiego, włączenie się Kijowa w proces pokojowego uregulowania konfliktu w Naddniestrzu, zakończenie delimitacji granicy ukraińsko-białoruskiej - są dowodem dojrzałości państwa ukraińskiego, które rozwiązuje trudne problemy sąsiedzkie w duchu porozumienia, wzajemnego szacunku i kompromisu. W Polsce te sukcesy bliskiej nam Ukrainy odbierane są z satysfakcją i życzliwością. Budujemy wspólnie drogę w przyszłość. Żadna jednak droga tak naprawdę nie zaczyna się od punktu zerowego, bo zawsze było jeszcze coś przedtem: historia, ludzkie przeżycia i trwająca o nich pamięć. Historia polsko-ukraińskich losów jest złożona. Sąsiedztwo naszych narodów ujmować można w perspektywie całego tysiąclecia. Zdarza się, że w stosunkach między narodami historia bywa balastem. Powinniśmy być jednak również wrażliwi na bogactwo wartości, jakie odnaleźć można w nurcie przeszłych dziejów. W historii polsko-ukraińskiej jest wiele wątków przyjaźni, sympatii i współpracy, które powinniśmy przywoływać, a wiedzę o nich upowszechniać w naszych społeczeństwach. Wymienić można związki dynastyczne, łączące polskich książąt z rodu Piastów i kijowskich Rurykowiczów, liczne przykłady polsko-ukraińskiego braterstwa broni czy też ugodę hadziacką z 1658 roku. Trzeba również cenić nagromadzoną przez wieki skarbnicę kultury, na którą składa się tzw. "szkoła ukraińska" w poezji polskiej, a także powieści Teodora Tomasza Jeża o tematyce ukraińskiej, przyjacielska korespondencja między Elizą Orzeszkową a Iwanem Franko, życzliwa postawa wobec Polaków i kultury polskiej Tarasa Szewczenki i Maksyma Rylskiego czy też ukraińskie korzenie polskiego poety Juliusza Słowackiego, pisarza Jarosława Iwaszkiewicza i kompozytora Karola Szymanowskiego. Jako patronów przyjaznych związków między naszymi narodami przywołać można także postaci Józefa Piłsudskiego i Semena Petlury oraz lwowskiego metropolity Andrzeja Szeptyckiego. To tylko niektóre z przykładów jasnych kart naszej wspólnej przeszłości. Musimy jednak zdobyć się również na mówienie o tym, co w naszej historii było trudne i co wywołuje nadal emocje w niektórych kręgach. Jestem pewien, że poprzez mądre i odważne mówienie prawdy o trudnej przeszłości, odnajdziemy drogę ku autentycznemu pojednaniu, które umocni dobre sąsiedztwo Polski i Ukrainy. Podpowiada nam to nie tylko rozum polityczny, ale i moralność. Nasze narody pragną patrzeć przede wszystkim w przyszłość, dominuje w nich młodość i chęć tworzenia, a nie rozpamiętywanie spraw przeszłych. Ale głęboko ludzka formuła "przebaczamy i prosimy o przebaczenie" ma sens nawet wtedy, gdy nie ciąży na kimś bezpośrednia odpowiedzialność za dramatyczne wydarzenia z przeszłości. Nakazuje to nam szacunek i współczucie dla cudzego cierpienia. Dlatego tutaj, w parlamencie ukraińskim, chcę powiedzieć, że rozumiemy, jak tragiczne były losy Ukraińców poszkodowanych w akcji "Wisła". Była ona zastosowaniem zasady odpowiedzialności zbiorowej, która jest nie do przyjęcia, tak z punktu widzenia prawa, jak i przyrodzonej każdemu człowiekowi godności. Pragniemy również znaleźć Wasze zrozumienie dla cierpień ludności polskiej podczas tragicznych wydarzeń na Wołyniu, Galicji Wschodniej i Podolu w latach wojny. Każde zło powinno zostać nazwane złem, aby zwyciężać mogło pragnienie pojednania i przyjaźń między ludźmi oraz narodami. Przed wyzwaniem trudnej przeszłości stanęli kiedyś Francuzi i Niemcy, podejmowali je Niemcy i Czesi, Niemcy i Polacy. Jest to wyzwanie wynikające z tragicznych dziejów Europy, a uporanie się z nim okazało się tryumfem europejskości nowocześnie pojętej. Pojednanie polsko-ukraińskie staje się jednym z wzorów, którym Europa słusznie może się chlubić. Kamieniem milowym na drodze wspólnego przezwyciężania trudnej przeszłości ma szanse okazać się specjalne oświadczenie w tej sprawie, jakie będę miał zaszczyt podpisać wraz z Panem Prezydentem Leonidem Kuczmą. Jesteśmy zdania, że na gruncie prawdy i pojednania budować trzeba nowy model stosunków polsko-ukraińskich dla przyszłości. Jestem pod wrażeniem zasług Pana Prezydenta Leonida Kuczmy w dziele budowania przyjaźni i współpracy polsko-ukraińskiej i pragnę w tym miejscu gorąco podziękować Panu Prezydentowi. Polacy wiedzą, jak wielu jest na tej sali przyjaciół naszej wspólnej sprawy. Wszystkim deputowanym i wszystkim Ukraińcom, którzy sprawili, że polsko-ukraińskie sąsiedztwo jest tak dobre i nowoczesne w wymiarze europejskim, składam serdeczne podziękowania. Miarą rozwoju dobrych stosunków są nie tylko osiągnięte sukcesy, ale także rysujące się szanse. Istnieją wielkie, niedostatecznie jeszcze wykorzystane, możliwości współpracy między Polską i Ukrainą. Zwiększyć je powinna umowa o wolnym handlu, która zdynamizuje nasze kontakty gospodarcze oraz otworzy Ukrainie drogę do CEFTA - środkowoeuropejskiej strefy wolnego handlu. Stosunki gospodarcze z Ukrainą i rozwój ukraińskiej gospodarki są dla Polski bardzo istotne. Jesteśmy zainteresowani konkretyzowaniem naszej współpracy i przenoszeniem jej na szczebel lokalny. Ogromne możliwości związane są z modernizacją infrastruktury transportowej Ukrainy. Szczególne znaczenie ma tu rozbudowa połączeń komunikacyjnych między wybrzeżem Morza Czarnego a Bałtykiem, obejmujących połączenia kolejowe, drogowe oraz rurociągowe. Skróci to radykalnie drogę z Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej na zachód i północ Europy. Budowa takich połączeń leży tak w interesie Ukrainy, jak i Polski. Nie mniej istotny jest rozwój współpracy kulturalnej oraz kontaktów między naszymi obywatelami. Dużo dobrego przyniosłaby liczna wymiana młodzieży. Niedawno miałem okazję gościć w Warszawie młodych Polaków i Ukraińców, którzy łatwo odnajdują wspólny język poprzez zaangażowanie w sprawy swego kraju i lokalnych społeczności. Promotorami bliskich związków polsko-ukraińskich mogą też być mniejszości narodowe. Pragniemy, by - tak Polacy na Ukrainie, jak i Ukraińcy w Polsce - stanowili lojalną i aktywną część społeczności obywatelskiej swego kraju, nie przestając przy tym uczestniczyć we wspólnocie kulturalnej swego narodu. Polska potrafi docenić, że w niepodległej Ukrainie następuje odrodzenie tożsamości narodowej zamieszkujących tu Polaków. Mamy nadzieję, że władze centralne i lokalne będą sprzyjać dalszemu rozwojowi języka i kultury polskiej. W miarę swych możliwości, państwo polskie wspiera rozwój społeczności ukraińskiej w naszym kraju i z satysfakcją przyjmuje wszelkie jej sukcesy środowiskowe i obywatelskie. Jesteśmy świadkami, a zarazem twórcami, wielkiego dzieła. Powstaje Europa pokoju, otwartości i współpracy. Zachód i wschód to już pojęcia nie przeciwstawne, ale dwa skrzydła tej samej idei cywilizacyjnej, która postęp i rozwój wiąże nierozerwalnie z wolnością, prawem i demokracją. Wystarczy rzut oka na mapę, by zrozumieć, jak ważna rola w tej nowej Europie przypada Ukrainie i Polsce. Tu, w Kijowie, wzniesiono kiedyś Złotą Bramę, która wzbudzała podziw przybyszów z najdalszych stron. Dzisiaj budujemy razem coś, co także wzbudzać będzie podziw narodów. Budujemy mocną, sąsiedzką przyjaźń. Jest to ró