06 listopada 1997
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander KWAŚNIEWSKI odwiedził 6 listopada 1997 roku Ośrodek Studiów Wschodnich w Warszawie. Podczas spotkania wygłosił odczyt na temat polskiej polityki wschodniej.
Omawiając stosunki z Rosją prezydent powiedział m.in.: Wolą kolejnych ekip rządowych demokratycznej Polski było dążenie do dobrych stosunków z Rosją. Jest ona ważnym uczestnikiem przemian na naszym kontynencie. Pamiętajmy, że "pieriestrojka" w ZSRR pomogła Polakom w 1989 roku samodzielnie określić własną przyszłość. Dzisiaj, także z postępami Rosji na drodze demokracji i reform rynkowych, związane są nie tylko nasze nadzieje na europejską stabilność. Nie można jednak zapominać o zagrożeniach. Na uczuciach wielkomocarstwowych gra cały szereg ugrupowań politycznych, a ciężkie warunki życia oraz ciągle niepokonana konieczność reformowania gospodarki powodują wzrost ich popularności w społeczeństwie.
O stosunkach z Ukrainą prezydent powiedział m.in.: Mam bardzo osobisty stosunek do polsko-ukraińskich kontaktów. Niepodległa, suwerenna i rozwijająca się Ukraina to jeden z najważniejszych czynników stabilizacji w Europie. Uznanie tego faktu znalazło swój wyraz w podpisanej przed kilku miesiącami wspólnej deklaracji obu prezydentów. Z zadowoleniem obserwujemy bliską współpracę Ukrainy z Sojuszem Północnoatlantyckim i podpisanie przez nią Karty z NATO.
Podsumowując kontakty RP z Republiką Litewską Aleksander Kwaśniewski powiedział: Dokonało się przewartościowanie stosunków polsko-litewskich, które ze stanu permanentnej nieufności, historycznych resentymentów i obaw, przeszły w fazę, którą dzisiaj można już określić mianem partnerstwa strategicznego.
O polityce RP odnośnie Białorusi prezydent RP powiedział m.in: Oddzielną, bardzo trudną sprawą jest nasz stosunek do Białorusi. Sytuacja, która tam powstała musi budzić niepokój. Łamanie podstawowych praw człowieka, ograniczanie wolności prasy i mediów elektronicznych, autorytarny sposób sprawowania rządów, zahamowanie procesów reformowania gospodarki nieodmiennie kojarzą się z przeszłością i nie mogą spotkać się z akceptacją, czy poparciem. Będąc realistami, musimy jednak nauczyć się współżyć z obecnymi władzami w Mińsku i szukać sposobu wpływania na ich politykę.
W dalszej części spotkania prezydent powiedział m.in: Pierwsze i podstawowe przesłanie, które powinno towarzyszyć naszym działaniom na Wschodzie brzmi: być obecnym, być aktywnym, być otwartym i wiedzieć czego się chce. Zdaniem prezydenta atutem Polski jest - pomimo zmieniających się rządów - konsensus w głównych celach polityki kraju - uzyskanie członkostwa w NATO i UE oraz współpraca z sąsiadami. Po odczycie prezydent zwiedził ośrodek.
Odpowiadając na pytania dziennikarzy dotyczące problemu koordynowania polskiej polityki zagranicznej prezydent przypomniał, że zgodnie z Konstytucją odpowiedzialni za nią są prezydent, premier i minister spraw zagranicznych.