Menu rozwijane

04 lutego 2012
Spotkanie prezydenta z byłymi pracownikami RWE (1)
Spotkanie prezydenta z byłymi pracownikami RWE (2)
Spotkanie prezydenta z byłymi pracownikami RWE (3)
Spotkanie prezydenta z byłymi pracownikami RWE (4)
Spotkanie prezydenta z byłymi pracownikami RWE (5)
o1770984693.jpg
o959508624.jpg
o1977139361.jpg
o1118778133.jpg
o1114894905.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się w sobotę w Monachium z byłymi pracownikami Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, która wkrótce będzie obchodzić 60-lecie; odznaczył też długoletniego dziennikarza RWE Aleksandra Zygmunta Menharda.
Może Cię zainteresować Prezydent w Monachium: Potrzebna nowa strategia bezpieczeństwa UE
Prezydent, który wcześniej uczestniczył w 48. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, odwiedził dawną siedzibę legendarnego radia.

- Na początku było słowo. Na początku było wolne słowo. Na początku trudnej drogi do ponownego odzyskania niepodległości, zbudowania demokracji w Polsce. Ja za to z trudem przebijające się wolne słowo, za którym stała przecież i wolna myśl, i pamięć historyczna, chciałem państwu bardzo serdecznie podziękować - powiedział prezydent w polskim konsulacie, gdzie spotkał się z byłymi pracownikami RWE.


Za szczególne zasługi dla odzyskania niepodległości prezydent odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski żołnierza Powstania Warszawskiego, długoletniego dziennikarza RWE oraz działacza polonijnego Aleksandra Zygmunta Menharda.

Prezydent podkreślił, że nie wyobraża sobie, by będąc po raz pierwszy w Monachium, nie odwiedzić siedziby rozgłośni, której audycje towarzyszyły mu niemal od urodzenia.

- Proszę wierzyć, ale całe moje życie, a na pewno całe dzieciństwo i cała młodość to był huk zagłuszarek, przez które w mieszkaniu moich rodziców, a potem i moim własnym, gdzieś z trudem przedzierał się wolny głos (RWE) - powiedział.

W przemówieniu prezydent mówił o historii RWE i wplecionych w nią polskich losach. Nie zabrakło też anegdot związanych ze słuchaniem zakazanego radia. (PAP)