Menu rozwijane

23 lutego 2014
Para Prezydencka na nabożeństwie żałobnym w cerkwi (1)
Para Prezydencka na nabożeństwie żałobnym w cerkwi (2)
Para Prezydencka na nabożeństwie żałobnym w cerkwi (3)
Para Prezydencka na nabożeństwie żałobnym w cerkwi (4)
Para Prezydencka na nabożeństwie żałobnym w cerkwi (5)
Para Prezydencka na nabożeństwie żałobnym w cerkwi (6)
Para Prezydencka na nabożeństwie żałobnym w cerkwi (7)
o1882224453.jpg
o1894690013.jpg
o195317406.jpg
o1799748718.jpg
o2117391460.jpg
o1537023478.jpg
o1558798231.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski z Małżonką uczestniczyli w niedzielę w nabożeństwie żałobnym w cerkwi p.w. Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy w Warszawie. Para Prezydencka zapaliła świeczkę w intencji pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie oraz ofiar poległych na kijowskim Majdanie.

- Chciałbym, żeby i tutaj w tym szczególnym miejscu skupiającym wszystkie serca grekokatolickie w Polsce był widoczny znak naszego polskiego zaangażowania w sprawy ukraińskie - powiedział prezydent w czasie nabożeństwa w cerkwi. Przypomniał, że w niedzielę w każdym kościele odprawiane są modlitwy w intencji Ukrainy.

Bronisław Komorowski podkreślił potrzebę rozwiązywania najbardziej bolesnych spraw Ukrainy, potrzebę "zaangażowania na rzecz budowy lepszego losu dla Ukrainy i naszych braci ukraińskich, poprzez wspieranie ich dążeń do zbudowania państwa prawnego w pełni demokratycznego i państwa, które świadomie będzie dążyło do wypełniania wartości, które tworzą Europę".

Może Cię zainteresować Prezydent podziękował Polakom za solidarność Zapewnił też, że Polska chce być razem z Ukrainą w integrującej się Europie. - Liczymy na to, że tak bolesne ofiary, tyle osób, które zginęło na kijowskim Majdanie, to jest bolesny, krwawy zasiew pod nową Ukrainę, która znajdzie swoje miejsce, przy naszym wsparciu, w świecie integrującej się Europy i w świecie Zachodu - powiedział prezydent. Jego słowa były przyjmowane przez uczestników nabożeństwa z wielkim wzruszeniem.

Prezydent z Małżonką zapalili świeczkę w intencji ofiar na Ukrainie, a także wrzucili datek do skarbonki. - Zapalając dziś świeczkę w intencji ofiar, które zginęły na Majdanie, chciałbym wyrazić moje głębokie przekonanie i głęboką nadzieję, że już niedługo będziemy mogli dziękować za to, że Ukraina znajdzie swoje miejsce w kręgu narodów europejskich i że znajdzie swoją dobrą ścieżkę prowadzącą do lepszej przyszłości, i że będzie to ścieżka uwzględniająca także potrzebę stałego budowania braterstwa polsko-ukraińskiego - mówił Bronisław Komorowski.

- Tego wszystkiego państwu życzę, daj Boże jak najlepiej Ukrainie - zwrócił się do wiernych licznie zgromadzonych w cerkwi przy ul. Miodowej.

Parze Prezydenckiej towarzyszył ambasador Ukrainy Markjan Malski oraz prezydencki minister Jaromir Sokołowski. (PAP)