W ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych prezydent Bronisław Komorowski złożył po południu wiązankę na grobie Adama Boryczki na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Boryczka, cichociemny, oficer Armii Krajowej i WiN, był dowódcą ojca prezydenta, Zygmunta Komorowskiego w 6. Wileńskiej Brygadzie AK.
Może Cię zainteresować
Prezydent uczcił pamięć "Żołnierzy Wyklętych"
Wystąpienie Prezydenta RP z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Prezydent: Dla mnie ten dzień jest szczególny
Po uroczystości prezydent powiedział, że oddając hołd Boryczce chciał upamiętnić wszystkich żołnierzy z dawnych Kresów Wschodnich. Jak mówił, Boryczka uosabia i symbolizuje żołnierzy, którzy toczyli dramatyczny bój w Polsce, ale jest także postacią symboliczną dla żołnierzy walczących na dawnych Kresach.
Przypomniał także biografię Boryczki, który był kurierem WiN, wielokrotnie dostarczającym pieniądze i rozkazy dla antykomunistycznego podziemia w całym kraju. Boryczkę aresztowano w 1954 r., a rok później został skazany na trzykrotną karę śmierci, którą zamieniono na dożywotnie więzienie. Ostatecznie jako jeden z ostatnich żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego odzyskał wolność dopiero w 1967 r.