Szanowny Panie Prezydencie, bardzo się cieszę, że wizytę w Bukareszcie rozpoczynam od spotkania z Panem Prezydentem Nicușorem Danem. Bardzo miło wspominam nasze rozmowy w Warszawie, które odbyły się zaledwie przed dwoma miesiącami. Dzisiaj kontynuowaliśmy rozpoczęte wówczas tematy.
Rumunia jest strategicznym partnerem Polski i myślę, że te kontakty – bezpośrednie kontakty na najwyższym poziomie obu Prezydentów – są ważne dla naszego bezpieczeństwa, ale także dla rozwoju gospodarczego.
Dziś, jak Państwo wiedzą, rozmawiamy w przeddzień ważnego spotkania państw wschodniej flanki NATO. Już dzisiaj gratuluję organizacji spotkania formatu B9 Panu Prezydentowi i Rumunii.
Polska i Rumunia, drodzy Państwo, są założycielami, jak wiemy, Bukaresztańskiej Dziewiątki – formatu, który właściwie tłumaczy potrzeby i diagnozy państw wschodniej flanki NATO i przekłada je na politykę całego Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Z punktu widzenia Polski zarówno Inicjatywa Trójmorza w formacie gospodarczym i ekonomicznym, jak i w zakresie militarnym, w zakresie bezpieczeństwa właśnie B9, są formatami, które dają możliwość głośnego przedstawienia stanowiska państw wschodniej flanki NATO na agendzie międzynarodowej i całego Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Dlatego jest to tak ważne – bowiem to nasze państwa biorą największy ciężar odpowiedzialności za obronę Europy przed Rosją: zarówno Polska na północy, jak i Rumunia na południu są twierdzami na wschodniej flance NATO.
Dziś Warszawa i Bukareszt należą do najważniejszych centrów odpowiedzialności strategicznej NATO na wschodniej flance. Nasze państwa nie tylko diagnozują zagrożenia – bo diagnozują – ale coraz częściej współkształtują odpowiedź całego Sojuszu na wyzwania bezpieczeństwa.
I to też potwierdza obecność Sekretarza Generalnego NATO, Pana Marka Ruttego, z którym za moment, tuż po tej konferencji, z Panem Prezydentem Danem się spotkamy.
![022_Prezydent_Karol_Nawrocki_wizyta_robocza_Rumunia_Bukareszt_Mark_Rutte_20260512_MWB10888.jpg [1.10 MB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2026/5/12/0b6c95ecea0b585463ad0678e39203c4/jpg/prezydent/preview/022_Prezydent_Karol_Nawrocki_wizyta_robocza_Rumunia_Bukareszt_Mark_Rutte_20260512_MWB10888.jpg)
Dlatego rozmawialiśmy dziś o współpracy naszych przemysłów obronnych, co jest również bardzo ważne. Kraje naszego regionu – już do tego dojrzeliśmy, drodzy Państwo – powinny być nie tylko odbiorcami technologii, lecz także współtwórcami nowoczesnych zdolności obronnych NATO. Współpraca polskiego i rumuńskiego przemysłu obronnego może przyczynić się do budowy regionalnych łańcuchów dostaw oraz zwiększenia odporności Europy na kryzysy i zakłócenia produkcji. Konieczne jest oczywiście w tym względzie uproszczenie procedur współpracy obronnej oraz zwiększenie udziału państw regionu w europejskich programach obronnych. To wszystko jest w zakresie naszego zainteresowania.
Cieszy mnie i za to także podziękowałem Panu Prezydentowi, decyzja Rumunii o zakupie polskich dronów Warmate. To prowadzi nas w kierunku pewnej interoperacyjności w regionie wschodniej flanki NATO. I cała współpraca przemysłów obronnych, przemysłów zbrojeniowych jest dobra dla naszego bezpieczeństwa, bo właśnie buduje interoperacyjność.
Oczywiście w XXI wieku bezpieczeństwo to także rozwój technologii i w sposób oczywisty rozwój gospodarczy wiąże się także z bezpieczeństwem, a bezpieczeństwo wpływa na rozwój ekonomiczny i na rozwój gospodarczy. A więc w czasie niedawnego Szczytu Inicjatywy Trójmorza w Dubrowniku, na którym też się z Panem Prezydentem widzieliśmy, i towarzyszącego mu Forum Biznesu omówiliśmy także kwestie współpracy gospodarczej.
Bezpieczeństwo idzie dzisiaj wprost w parze z rozwojem gospodarczym; stąd też częścią naszej dyskusji z Panem Prezydentem Nicușorem Danem była rozmowa o potencjale gospodarczym obu państw. Przypomnę tylko, że w Rumunii działa prawie dwa tysiące polskich podmiotów gospodarczych, a więc jest to nasz sojusznik, w którym polskie firmy także się rozwijają, co jest ważne dla naszych bilateralnych relacji.
Rozmawialiśmy oczywiście także o sytuacji w Mołdawii, o wsparciu dla tego kraju zarówno w obszarze militarnym, jak i instytucjonalnym. Tak jak powiedział Pan Prezydent, Polska wspiera wysiłki Mołdawii dotyczące wstąpienia do Unii Europejskiej. Był to jeden z tematów naszej dzisiejszej rozmowy. Polska z dużą uwagą śledzi przemiany zachodzące w Mołdawii.
Polska – o czym zawsze mówię jako Prezydent Polski na wszystkich forach międzynarodowych – będzie wspierać wszystkie państwa w Europie, ale także na całym świecie, które uniezależniają się od wpływów Federacji Rosyjskiej. To jest nasza strategia narodowa i też mój punkt widzenia jako Prezydenta Polski. Tam, gdzie poszukuje się uniezależnienia od Federacji Rosyjskiej, tam jest miejsce na wsparcie Rzeczypospolitej Polskiej.
Poruszyliśmy także temat Polaków na Bukowinie, których serdecznie pozdrawiam. Już pojutrze będę miał okazję spotkać się z nimi, a także z polskimi żołnierzami. Polscy i rumuńscy żołnierze są właściwie najbardziej namacalnym efektem, drodzy Państwo, naszych sojuszniczych, strategicznych relacji. Mamy rumuńskich żołnierzy w Rzeczypospolitej i polskich żołnierzy w Rumunii, w Krajowej – to jest więc także pewien znak, że jesteśmy strategicznymi partnerami budującymi nasze wspólne bezpieczeństwo.
Jeszcze dziś spotkamy się wspólnie, o czym już wspomniałem, z Sekretarzem Generalnym NATO, Panem Markiem Ruttem – w przeddzień rozszerzonego spotkania liderów państw grupy B9; z udziałem państw nordyckich, co bardzo ważne, oraz przedstawicieli Stanów Zjednoczonych. Omówimy agendę lipcowego szczytu NATO w Ankarze. To jest też pewien kierunek naszych działań w budowaniu wschodniej flanki NATO – udział państw nordyckich w spotkaniu grupy B9 i przedstawiciela Stanów Zjednoczonych.
Wspólnie z Panem Prezydentem – to wybrzmiewało w czasie naszych rozmów – uznajemy Sojusz Północnoatlantycki, ale także transatlantyckie relacje ze Stanami Zjednoczonymi jako jedną z gwarancji naszego międzynarodowego bezpieczeństwa. I cieszę się, że z udziałem przedstawiciela Stanów Zjednoczonych i państw nordyckich odbędzie się spotkanie grupy B9.
Co ważne, w czasie naszej rozmowy poruszyliśmy także temat bezpieczeństwa regionów Morza Czarnego i Morza Bałtyckiego. Są one dziś ze sobą bezpośrednio powiązane za sprawą hybrydowych ataków Federacji Rosyjskiej. Polskie doświadczenie w zakresie Morza Bałtyckiego i rumuńskie doświadczenie w zakresie Morza Czarnego jest tematem, który także z całą pewnością będziemy zgłębiać; daje ono potencjał do naszej bezpośredniej współpracy dla bezpieczeństwa Polaków i Rumunów, i z troską o to bezpieczeństwo.
Myślę, że po tym bilateralnym spotkaniu wychodzimy z przekonaniem, że Polska i Rumunia pozostają bliskimi partnerami i sojusznikami, a jedność relacji transatlantyckich pozostaje fundamentem bezpieczeństwa całego Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Jeszcze raz dziękuję Panu Prezydentowi za nasze spotkanie.
Może Cię zainteresować Bukareszt. Polsko–rumuńskie konsultacje Prezydentów [PL/EN] Szczyt B9. Prezydent: Jedność jest naszą największą siłą [PL/EN] Wystąpienie podczas sesji otwierającej B9 [PL/EN]Media rumuńskie: Anca Grădinaru, „Libertatea”. Pytania do obu Panów Prezydentów: Proszę się odnieść do deklaracji Władimira Putina, który powiedział, że wojna na Ukrainie zmierza ku końcowi.
Panie Prezydencie, Polska rozpoczęła program zakupu i budowy dronów dla ochrony własnego kraju, ale też innych krajów. Jeżeli Rumunii nie uda się zawrzeć partnerstwa z Ukrainą na budowę dronów, Państwu się udaje, czy ten projekt mógłby pomóc też w obronie Rumunii? Jest to projekt na kwotę 4 miliardy dolarów, jeśli dobrze zrozumiałam.
Prezydent RP:
Odnosząc się do pierwszego pytania Pani Redaktor, oczywiście wszyscy czekamy na sprawiedliwy i długotrwały pokój na Ukrainie. I bardzo się cieszę, że w tym kierunku toczą się negocjacje. Natomiast ja do słów Prezydenta Rosji Władimira Putina podchodzę z głębokim sceptycyzmem. Wiem mniej więcej z analiz Biura Bezpieczeństwa Narodowego, jak wygląda sytuacja na Ukrainie. To są informacje, które mówią, że rzeczywiście Federacja Rosyjska z jednej strony straciła w ostatnich miesiącach od początku roku więcej terytoriów w strefie wojennej czy w strefie prowadzenia działań wojennych, niż uzyskała. Z drugiej strony rzeczą obiektywną jest statystyka, do której wszyscy mamy dostęp – pewnych spadków w gospodarce, w ekonomii Federacji Rosyjskiej.
Z tego punktu widzenia widzimy, że pokój, jak rozumiem, zaczyna być także w interesie Federacji Rosyjskiej. Jestem zwolennikiem tego, oczywiście, jak każdy przywódca w Europie i na świecie, czy większość przywódców w Europie i na świecie, aby doszło do długotrwałego i uczciwego pokoju na Ukrainie, w którym jasno zdefiniowane jest, kto jest ofiarą tego konfliktu, a kto jest jego sprawcą. Natomiast na słowa Władimira Putina trzeba patrzeć z głębokim sceptycyzmem i myślę, że to w rękach innych negocjatorów jest potencjalny pokój na Ukrainie.
Jeśli chodzi o wsparcie dla przemysłu zbrojeniowego, czy w ogóle o współpracę przemysłów zbrojeniowych, to wynika ona z natury naszych strategicznych i partnerskich relacji. Jeśli Rumunia za sprawą polskiego przemysłu zbrojeniowego będzie chciała rozwijać swoje możliwości dronowe, to jestem głęboko przekonany, że polski system zbrojeniowy jest do tego gotowy. Jesteśmy partnerami i myślę, że nie ma obszaru działań, w których polskie inwestycje, polscy inwestorzy, polski przemysł zbrojeniowy nie wspierałyby naszego sojusznika.
Krzysztof Nowina–Konopka, Telewizja wPolsce24. Pytanie do obu Panów Prezydentów:
Jak Panowie oceniają szanse na to, że żołnierze amerykańscy, jeśli ziszczą się zapowiedzi relokacji z terenu Niemiec, trafią na wschodnią flankę, między innymi do grupy B9?
Pytanie do Pana Prezydenta Nawrockiego:
Czy widzi Pan przestrzeń do rozmowy w kontekście projektów dotyczących regulacji rynku kryptowalut? Czy widzi Pan przestrzeń do rozmowy na temat tych projektów, które w ostatnim czasie się pojawiły, poza tym, który wyszedł z Pańskiej Kancelarii?
Prezydent RP:
Jeśli chodzi o pierwsze pytanie Pana Redaktora, to oczywiście nie wiemy, jaka będzie decyzja Pana Prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa. Jest zapowiedziana relokacja żołnierzy amerykańskich z Niemiec i każdy odpowiedzialny przywódca europejski – ja za takiego się uważam – powinien dokładać wszelkich starań, aby żołnierze amerykańscy pozostali w Europie. Nie ma wątpliwości, szczególnie na wschodniej flance NATO, że nie ma właściwie w najbliższych latach, czy w najbliższej co najmniej dekadzie, alternatywy dla budowania sojuszu transatlantyckiego i dla obecności żołnierzy amerykańskich.
Jeśli słyszymy informację, że tuż przed taką decyzją jest Prezydent Stanów Zjednoczonych, to powinniśmy – biorąc pod uwagę bezpieczeństwo naszego regionu, a ja biorę pod uwagę bezpieczeństwo Polski – doprowadzić do sytuacji, w której ci żołnierze po prostu zostaną w Europie.
Trzeciego maja rozmawiałem z Panem Prezydentem Donaldem Trumpem i wspomniałem mu, że jeśli taką decyzję podejmie, to jesteśmy w Polsce gotowi do tego, aby przyjąć żołnierzy amerykańskich.
I powiem Panu Redaktorowi i Państwu, że podobną opinię ma wielu liderów w Unii Europejskiej, a szczególnie ze wschodniej flanki NATO. To jest kierunek działań gwarantujący bezpieczeństwo naszej ojczyzny, Polski, ale także całego formatu B9 i całej wschodniej flanki NATO. Nie jest to działanie wbrew naszym zachodnim sąsiadom, ale jest to odpowiedzialność za nasze bezpieczeństwo. Więc my oczywiście w Polsce jesteśmy gotowi do tego, aby przyjąć żołnierzy amerykańskich, bo jest to dobre dla Polski i dobre dla tych państw, które są zgromadzone w formacie B9.
Jeśli chodzi o kryptowaluty, to jeszcze raz podkreślę i Panu Redaktorowi, i wszystkim Państwu, że kwestia przyjęcia tego prawa nie miałaby ani nie ma najmniejszego wpływu na to, co stało się wokół kryptoafery, i wszyscy, którzy śledzą polską opinię publiczną, powinni mieć tego głęboką świadomość. To znaczy ten problem poza regulacją prawną i poza ustawą, poza implementacją Rozporządzenia MiCA jest spowodowany niestety działaniami służb, które nie uprzedziły, zdaje się, samego Premiera – i to mówię w trosce o Pana Premiera Donalda Tuska, który przecież paradował z koszulką Zondacrypto. Widać więc, że te informacje o aferze nie przedostały się do najważniejszych osób w państwie, także do mnie. A prawo i proponowane rozwiązania ustawowe nie przeciwdziałałyby temu procederowi. To jest rzecz pierwsza i podstawowa.
Jeśli chodzi o najbliższe głosowanie, to przypomnę, że mój projekt, który złożyłem do Sejmu, był także konsultowany z przedstawicielami koalicji z Polski 2050 i innych środowisk politycznych. On jest koncyliacyjny, nie jest brutalną nadregulacją Rozporządzenia MiCA i może w kolejnych latach być bardzo pomocny do usystematyzowania, uregulowania tego rynku. Więc oczywiście spodziewam się – i mam nadzieję – że polski parlament przyjmie tę propozycję stworzoną w Kancelarii Prezydenta w sposób kompromisowy i koncyliacyjny. I taką ustawę, jeśli wyjdzie z polskiego Sejmu, podpisałbym.
Mam nadzieję, że nie trafi do mnie po raz trzeci projekt, który przysyłano mi już dwukrotnie. Więc jeszcze raz to powtórzę, Panie Redaktorze, bo to jest kwestia zasadnicza – rozmawiamy o dwóch innych rzeczach: afera Zondacrypto nie dotyka rozwiązań ustawowych, a opinia publiczna jest wprowadzona w błąd. Natomiast najlepsze rozwiązania znajdują się w ustawie, która wyszła z Kancelarii Prezydenta, i na podpisanie takiej ustawy czekam.
Może Cię zainteresować Prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach