Menu rozwijane

20 marca 2026

Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta był gościem programu Rozmowa Polityczna w Telewizji Republika. Odniósł się do pytań na temat stanu polskiego budżetu po dwóch latach rządów Koalicji Obywatelskiej. Skomentował też działania rządu dążące do przyjęcia unijnego kredytu SAFE, mimo że Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę w tej sprawie.

– Polacy wybrali w ubiegłym roku Prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, po to, żeby bronił ich przed utratą między innymi polskiej suwerenności, bo z takim programem szedł do wyborów. 10,5 miliona Polaków zagłosowało właśnie za takim Prezydentem, który ma być strażnikiem naszej suwerenności, naszej siły i naszej niepodległości – przypomniał Adam Andruszkiewicz w kontekście decyzji Prezydenta w sprawie SAFE.

– Dobrze, że Prezydent uratował Polskę przed wielkim kredytem, który Donald Tusk chciał i chce wcisnąć, jak akwizytor unijny. Polski budżet jest dzisiaj w stanie fatalnym, dokonali jego destrukcji. Może jeszcze Polacy tego na co dzień nie widzą, ponieważ są to pewne liczby, które są zapisywane na konto przyszłych pokoleń, ale ja niestety mam złe wiadomości – ostrzegał. 

Zdaniem ministra planem rządu w kontekście SAFE jest za wszelką cenę sięgnięcie po niekorzystny dla polskich finansów unijny kredyt, którego beneficjentami będą także niemieckie firmy zbrojeniowe.

Jest jasne pytanie, które trzeba zadać. Czy Polską rządzi Donald Tusk jako premier, czy Donald Tusk jako akwizytor niemieckich chwilówek? Bo moim zdaniem to pytanie jest bardzo zasadne – stwierdził.

– My o tym od początku mówiliśmy w Kancelarii Prezydenta. Sygnalizowaliśmy Polakom, że są mamieni, okłamywani. Dowiedzieliśmy się, że bez tego niemieckiego, unijnego kredytu Polacy już się nigdy nie obronią – mówił. 

Przypomniał, że w aktualnej sytuacji Niemcy nie mają realnych zdolności operacyjnych, żeby pomóc Polsce w razie jakiegokolwiek konfliktu i pytał, dlaczego Polska ma „dotować niemiecką zbrojeniówkę”. Dodał, że Prezydent jest za „projektem Zjednoczonej Europy, ale takim, który szanuje autonomiczną suwerenność państw, a nie za jednym superpaństwem sklejonym poprzez ośrodek decyzyjny w Berlinie”. Minister przypomniał też, że to Stany Zjednoczone są naszym największym sojusznikiem i należy dbać o dobre relacje z USA.

Może Cię zainteresować Adam Andruszkiewicz: „Polski SAFE 0%” jest jak najbardziej do zrealizowania Minister Przydacz: „Polski SAFE 0%” jest lepszy niż brukselska propozycja

Prezydencki minister odniósł się też do informacji, że Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty stwierdził, iż nie nada numeru druku sejmowego ustawie „Polski SAFE 0%” zaproponowanej przed Karola Nawrockiego w porozumieniu z NBP.

Na tym nie traci Kancelaria Prezydenta. Tracą na tym Polacy. Bo po to Prezydent podejmuje różne działania ustawowe, żeby Polakom ulżyć w codziennych trudach, które muszą znosić przez fatalny rząd, jaki mamy – stwierdził.

Adam Andruszkiewicz przypomniał, że Włodzimierz Czarzasty jako polityk ma „bardzo słaby mandat wyborczy”. Zaapelował też do Marszałka o „więcej pokory” w związku ze sprawowaną przez niego funkcją.

Może Cię zainteresować Min. Szefernaker: Marszałek Czarzasty nie odpowiedział na żadne pytanie w czasie RBN Szef KPRP o uchwale rządu ws. SAFE: To niedopuszczalne