Menu rozwijane

02 czerwca 2026

– Największym sukcesem prezydentury Karola Nawrockiego w tym pierwszym roku jest zdecydowanie polityka zagraniczna. Nie chodzi tylko o relacje medialne, ale o relacje z Donaldem Trumpem i jego zapewnienia, że wojska w Polsce zostaną. Ostatnie zamieszanie było dowodem na to, że relacje między dwoma Prezydentami są gwarancją realnego wsparcia amerykańskiego w Polsce – mówił w Telewizji Republika minister Karol Rabenda.

Mija rok od II tury wyborów prezydenckich, w których Polacy zdecydowali o powierzeniu stanowiska głowy państwa Karolowi Nawrockiemu.

Minister Karol Rabenda wskazał, że pierwszy rok prezydentury to przede wszystkim wskazanie przez Karola Nawrockiego głównych elementów kadencji, takich jak relacje biznesowe.

– Kwestie gospodarcze są zawsze ważnym elementem rozmów. Podczas Szczytu Trójmorza polska delegacja biznesowa była drugą co do wielkości (po gospodarzu, Chorwacji) i największą spośród państw zaproszonych. Były to firmy prowadzące ekspansję globalną, więc wizytę tę należy uznać za sukces gospodarczy – wskazywał. – Podobnie było podczas niedawnej wizyty w Szwajcarii. Przedsiębiorcy chcą latać z Prezydentem i planujemy kolejne wydarzenia biznesowe, na przykład podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku – dodał.

Rok od wyboru Karola Nawrockiego na Prezydenta RP>>>

Zaznaczył jednak, że odczuwalna jest presja ze strony rządu, by nie współpracować z Prezydentem, ale pozostaje ona nieskuteczna. Przedsiębiorcy dostrzegają bowiem działania Prezydenta, których celem jest blokowanie szkodliwych regulacji, a sam Karol Nawrocki wielokrotnie podkreślał, że silna polska gospodarka powinna być na pierwszym miejscu, gdyż od jej siły zależy bezpieczeństwo i możliwość prowadzenia np. polityki historycznej.

Pytany o wyzwania w sferze energetycznej, prezydencki minister wskazał na wysokie koszty energii, które uderzają przede wszystkim w obywateli i małych przedsiębiorców, obniżając ich konkurencyjność.

– Głównym problemem jest polityka klimatyczna Unii Europejskiej, która zmusza do utrzymywania dwóch systemów energetycznych: jednego opartego na OZE, a drugiego konwencjonalnego, gdy nie wieje i nie świeci. To sprawia, że ceny energii w Europie są bardzo drogie. Udział UE w światowej produkcji przemysłowej spadł z 25% do 17%, podczas gdy Chiny potroiły swój udział. Powinniśmy robić wszystko, by zmienić tę politykę tak, aby nie szkodziła interesom firm i obywateli – podkreślił.

Odnosząc się do decyzji Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych tytułu bohaterów UPA, minister zaznaczył, iż jest ona skandaliczna i potwierdza zarzuty o istnieniu kultu Bandery i UPA na Ukrainie.

Oburzenie Polaków i klasy politycznej jest zrozumiałe. Niektórzy politycy, jak pani Scheuring–Wielgus, wygłaszają głupie wypowiedzi, nie rozumiejąc, że bronienie pamięci o ofiarach to nasza racja stanu. Przyzwalanie na kontynuowanie takiej myśli politycznej na Ukrainie to problem na dekady. Jeśli chodzi o odebranie orderu, potrzebna jest kontrasygnata premiera. To będzie sprawdzian dla Donalda Tuska, choć trudno przewidzieć, co zrobi – stwierdził.

Dzisiejsza polityka Ukrainy jest odklejona od jej realnej siły i pozycji międzynarodowej. (…) Dzisiejsze czczenie upowców jest robione z premedytacją i jest po prostu głupie, zwłaszcza w kontekście aspiracji do Unii Europejskiej – kontynuował.

Dodał, że Kijów konfliktuje się z krajem kluczowym dla logistyki i dostaw wsparcia, m.in. militarnego.

Strona rządowa może nie mieć odwagi, by twardo egzekwować polski interes, ale czasy „jeżdżenia na każde skinienie” skończyły się wraz z prezydenturą Karola Nawrockiego – podsumował.

Może Cię zainteresować Minister Karol Rabenda: Przegrywamy jako Europa rywalizację gospodarczą Minister Rabenda: Dla Prezydenta najważniejszy jest interes Polaków