Menu rozwijane

12 lutego 2026

W „Porannej rozmowie RMF FM” rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz pytany był o komentarz do zarzutów kierowanych przez rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych wobec Szefa BBN Sławomira Cenckiewicza o rzekomym braku dostępu do informacji niejawnych. – Pan profesor ma ważne poświadczenie bezpieczeństwa. [Rządzący] mogą się z tym nie zgadzać. Nie znają przepisów, stąd takie nerwowe ruchy – stwierdził.

W czasie programu minister wyjaśnił, że podczas wczorajszego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego obowiązywała najniższa klauzula tajności. Jak dodał, wszyscy uczestnicy przed rozpoczęciem części niejawnej zostali poinformowani o zasadach związanych z udziałem w takim spotkaniu przez pełnomocnika do spraw ochrony informacji niejawnych.

Rafał Leśkiewicz odnosząc się do sprawy Szefa BBN wyjaśnił, że art. 152 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wyraźnie wskazuje, że „w trakcie postępowania sądowego, w trybie postępowania administracyjnego, jeżeli zaskarżona przez stronę – a więc przez Pana Profesora Cenckiewicza – decyzja dotycząca odebrania mu poświadczenia bezpieczeństwa została uwzględniona przez sąd, to mimo że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie jest prawomocny, to to zaskarżenie jest w mocy”.

– Zatem wysiłek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego powinien być położony nie na sprawdzenie tego, czy Profesor Cenckiewicz mógł uczestniczyć w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, tylko na sprawdzeniu kontaktów towarzysko–biznesowych Marszałka Włodzimierza Czarzastego – ocenił.

Jak dodał, Szef BBN został również upoważniony do dostępu do informacji niejawnych o klauzuli „zastrzeżone” – tak samo jak wszyscy uczestnicy Rady – przez Szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego.

Rzecznik Prezydenta zwrócił uwagę, że podczas wczorajszego posiedzenia byli obecni zarówno szef rządu Donald Tusk, jak i ministrowie, w tym również minister koordynator do spraw służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który „absolutnie nie wyraził żadnych wątpliwości”. – To jest kolejna polityczna wrzutka – stwierdził minister.

Może Cię zainteresować Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego [PL/EN] Wystąpienie Prezydenta RP otwierające posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Dopytywany przez redaktora Tomasza Terlikowskiego o konkluzje wczorajszych obrad minister stwierdził, że to była „ważna i potrzebna dyskusja”. – Bez wątpienia wiele kwestii zostało wyjaśnionych, ale nie wszystkie – zaznaczył.

Rafał Leśkiewicz wyjaśnił, że w sprawie programu SAFE nadal pozostaje wiele niewiadomych m.in. w kwestii warunków udzielenia pożyczki, ale także kontroli i przejrzystości wydatków. – Otrzymaliśmy częściową informację, więc nie jesteśmy do końca usatysfakcjonowani wiadomością na temat tego, jakie będzie rzeczywiste oprocentowanie – podkreślił.

Wyraził również nadzieję, że w toku prac nad ustawą ośrodek prezydencki uzyska precyzyjną informację w sprawie wysokości oprocentowania pożyczki oraz zapewnienie, że mechanizm warunkowości nie będzie wpływał na wydatkowanie środków, które muszą być rozdysponowane do 2030 roku.

Zapytany, czy Prezydent Karol Nawrocki podjął już decyzję w sprawie tej ustawy Rafał Leśkiewicz przypomniał, że dopiero dzisiaj rozpoczyna się w Sejmie pierwsze czytanie ustawy. – Zapowiedzieliśmy, że będziemy formułować, kierować pewne poprawki do projektu ustawy i będziemy uczestniczyć na każdym etapie prac – przekazał.

Odnosząc się do sprawy ewentualnego przystąpienia Polski do Rady Pokoju minister przekazał, że rząd nadal nie przedstawił swojego stanowiska w tej sprawie.

– Na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego trwała długa dyskusja na temat tego, jakie są okoliczności „za” i „przeciw”, jeżeli chodzi o przystąpienie do Rady Pokoju, ale nie mamy jednoznacznej odpowiedzi ze strony rządu. Nie mamy też uchwały Rady Ministrów w tej sprawie – wyjaśnił Rafał Leśkiewicz.

Minister podsumowując zwrócił uwagę, że rząd w sprawach dla siebie wygodnych – tam gdzie jest oś sporu z Prezydentem Karolem Nawrockim politycznie walczy i wskazuje, że zgodnie z art. 133 konstytucji to on odpowiada za politykę zagraniczną. Natomiast w ważnych sprawach jak przystąpienie Polski do gremium międzynarodowego „rząd wstrzymuje się z odpowiedzią”.

Może Cię zainteresować Rzecznik Prezydenta: Rada Pokoju to test odpowiedzialności, a nie gest lojalności Szef Kancelarii Prezydenta po RBN: Wiemy więcej, ale nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi