Strategia odstraszania, baza USA i wojna hybrydowa: Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki mówił o kluczowych filarach bezpieczeństwa Polski w telewizji wPolsce24.
Stała baza wojsk USA w Polsce
Omawiając perspektywę powstania stałej amerykańskiej bazy wojskowej na terytorium Polski, minister Bartosz Grodecki podkreślił, że dzięki osobistemu zaangażowaniu i bliskim relacjom Prezydenta Karola Nawrockiego z Prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem projekt ten wszedł w decydującą fazę polityczną. Szef BBN przypomniał, że pierwsze rozmowy między Prezydentami rozpoczęły się we wrześniu w zeszłym roku, teraz trwają przygotowania do jej finalizacji:
– Mamy wpisaną deklarację utworzenia tej bazy w strategię bezpieczeństwa, która ma się teraz materializować. Gdybym miał to oceniać na dzisiaj, to myślę, że politycznie nigdy bliżej takiej bazy nie byliśmy – zaznaczył minister.
Bartosz Grodecki odniósł się również do kwestii finansowania i wymogów formalno–prawnych. Zaznaczył, że budowa bazy wymaga wskazania miejsca oraz podpisania odpowiednich dokumentów i porozumienia oraz uchwalenia dedykowanej specustawy, która usunie bariery biurokratyczne i umożliwi sprawne wyłonienie wykonawcy.
Stała baza amerykańska jest bardzo istotnym elementem naszej polityki odstraszania. Wysyła bardzo silny sygnał na wschód i tworzy dylematy strategiczne dla Rosji. A w naszym przypadku, kiedy historycznie mamy rozbieżne interesy z Federacją Rosyjską, Federacja Rosyjska stanowi dla nas bardzo konkretne i realne zagrożenie – podkreślał minister.
Budowanie „europejskiej obrony” i realny potencjał NATO
Odnosząc się do deklaracji Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, dotyczących budowania autonomii obronnej Unii Europejskiej, szef BBN nazwał ten pomysł pozbawionym realnej treści mitem. Zauważył, że fundament bezpieczeństwa Europy opiera się na potencjale militarnym i technologicznym Stanów Zjednoczonych, czego żaden europejski projekt nie jest w stanie zastąpić:
– Jeżeli spojrzymy na Sojusz Północnoatlantycki, widzimy, że obecność amerykańska, finansowanie amerykańskie, potencjał amerykański – technologiczny, militarny, osobowy – jest nie do przecenienia. NATO jest oparte o siłę i potencjał militarny Stanów Zjednoczonych. Nie wyobrażam sobie, jak europejska obrona miałaby wyglądać w praktyce. Gdy spojrzymy na konkretne statystyki i zestawienia potencjału amerykańskiego z całą Europą, to nie jesteśmy nawet w połowie drogi tego, co proponuje nam Ameryka. Traktuję to jako mit, jako polityczną deklarację, za którą niewiele się kryje – powiedział.
Szef BBN podkreślił także, że wciąż strategicznym celem jest utrzymywanie Rosji z dala od naszych granic, a przegrana lub upadek Ukrainy byłyby dla NATO wielkim problemem w tym kontekście.
Może Cię zainteresować Szef BBN: Celem Rosji jest wywołanie poczucia zagrożenia Szef BBN gościem programu „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24Mamy koncepcję NATO 3.0, która wymusza na Europie większe zaangażowanie i odpowiedzialność za własną obronę. To wymusza na nas strategię zakupową i planistyczną w modernizacji polskiej armii, w tym nakłady finansowe na poziomie przynajmniej 5 procent PKB na zbrojenia. Widzę przyszłość Sojuszu Północnoatlantyckiego i udziału Amerykanów bez zmian: jesteśmy sojusznikami, mamy się wspierać i walczyć o każdy centymetr swojego terytorium – dodał.
Nuclear Sharing jako polska racja stanu
W kwestii jednego z elementów polityki odstraszania nuklearnego minister Grodecki potwierdził, że możliwość przenoszenia, a w dalszym etapie składowania bomb B61 na terytorium Polski, to kolejny etap, a udział Polski w Nuclear Sharing jest polską racją stanu.
– Zdolności do przenoszenia broni nuklearnej już posiedliśmy dzięki zakupom samolotów F–35 za rządów Zjednoczonej Prawicy. Budowa infrastruktury do składowania broni będzie potężnym kosztem, ale i bardzo ważnym elementem budowania naszego odstraszania – akcentował.
Szef BBN dodał, że rozmawiał w tej sprawie z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem i zapewnił, że dążenie do pełnego udziału w Nuclear Sharing zostanie wpisane do powstającej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego.
Rosyjska wojna hybrydowa, drony i uodparnianie społeczeństwa
Analizując zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej, Bartosz Grodecki uspokoił, nie ma wyraźnych wskazań na ryzyko konwencjonalnego ataku na terytorium Polski. Realnym i stale eskalowanym zagrożeniem pozostaje natomiast wojna hybrydowa, dywersja, sabotaż oraz prowokacje przygraniczne. Wskazując na incydenty z rakietą pod Kraśnikiem przy zakładach MESKO oraz odnalezionym dronem na Pomorzu, szef BBN podkreślił, że celem Kremla jest wywołanie znieczulicy i zmęczenia społecznego:
Rosja przesuwa się na drabinie eskalacyjnej. Takich sytuacji będzie więcej, bo celem Rosji jest męczenie społeczeństwa, kwestionowanie pomocy Ukrainie, dezinformacja i zaburzanie poczucia spokoju. Natomiast czy spodziewamy się, że wjadą tu rosyjskie czołgi lub wejdzie wojsko – nie ma na dzisiaj takich informacji. Uświadamiajmy społeczeństwo, ale nie straszmy i nie eskalujmy niepotrzebnie – zaznaczył.
Katastrofalne wycieki danych Polaków
Minister Grodecki zapytany, jak ocenia ochronę cyberprzestrzeni w kontekście bardzo poważnych wycieków danych Polaków, odniósł się do masowych wycieków danych medycznych, PESEL czy ostatniego ataku na Fakturownię. Zakwestionował optymistyczną ocenę ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego:
– W walce z dezinformacją na platformach cyfrowych mamy szybkie narzędzia, ale ciężko bronić tezy, że wszystko jest dobrze, skoro mamy przepotężne wycieki danych wrażliwych. Ja bym tak odważnej tezy nie postawił. Fakty są inne: mamy bardzo poważne incydenty i ten obszar wymaga ogromnych nakładów, pracy legislacyjnej i skrajnej odpowiedzialności państwa. Ciekną nam dane i jest to bezpośredni element rosyjskiej eskalacji hybrydowej – dodał.
Praca nad nową Strategią Bezpieczeństwa Narodowego
W podsumowaniu rozmowy szef BBN nakreślił szczegóły dotyczące prac nad nową Strategią Bezpieczeństwa Narodowego:
– Dokument został uzgodniony pomiędzy BBN a MON w kwietniu tego roku. Jesteśmy na finalnym etapie uzgodnień edycyjno–merytorycznych między BBN a MON. Następnym krokiem będzie przyjęcie dokumentu przez Radę Ministrów, podpisanie przez Prezydenta RP i ogłoszenie – mówił minister.
Podsumował, że będzie to dokument jawny, przetłumaczony na języki obce. Będzie zawierał wytyczne dotyczące: liczebności armii i obrony przeciwlotniczej, suwerenności płatniczej i wykorzystania zasobów własnych, filarów sojuszniczych (USA, NATO, Unia Europejska, sojusze regionalne), sprawnego, nowoczesnego systemu budowania rezerw osobowych (kluczowy element odstraszania), infrastruktury krytycznej i odporności państwa na kryzysy.
Może Cię zainteresować Prezydent: Jesteśmy gotowi, by budować bezpieczeństwo XXI i XXII wieku Min. Przydacz dla Rzeczpospolitej: Od wielu lat Polska opowiadała się za rozszerzeniem Nuclear Sharing