– Prezydent ma kompetencje do tego, żeby prowadzić politykę w imieniu państwa polskiego, wszędzie tam, gdzie sprawy bezpieczeństwa czy kwestie ważne z punktu widzenia naszego interesu są konieczne do załatwienia – mówił w programie „Trzy pytania na koniec dnia” w Radiu Zet minister Marcin Przydacz.
W rozmowie z redaktor Beatą Lubecką szef BPM odniósł się do ubiegłotygodniowego spotkania Prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem. Wskazał, że wśród głównych tematów rozmowy były przede wszystkim sprawy bezpieczeństwa oraz udział Polski w szczycie grupy G20. – Na spotkaniu (…) zostało ustalone, że w sprawach bezpieczeństwa staramy się współdziałać na różnych polach, tam gdzie każdy ma jakieś możliwości – wyjaśnił minister.
Marcin Przydacz przekazał również, że prowadzi przygotowania do grudniowego szczytu G20, w którym Polskę będzie reprezentował Prezydent Karol Nawrocki. – Rząd będzie z nami współdziałał i jestem otwarty na taką współpracę – dodał.
Dopytywany, czy ustalenia pomiędzy Prezydentem RP a premierem dotyczyły również tego, że za politykę europejską odpowiada rząd, zaś za kontakty ze Stanami Zjednoczonymi ośrodek prezydencki minister odparł, że to „opinia samego pana premiera być może wynikająca z faktu, że na odcinku amerykańskim niewiele jest w stanie zdziałać”.
Może Cię zainteresować Biały Dom. Rozmowy Prezydentów Polski i USA [PL/EN] Spotkanie Prezydenta RP z PremieremMinister zwrócił uwagę na potrzebę aktywnego działania rządu na arenie Unii Europejskiej. – My oczekujemy, że premier będzie tutaj działał. Oczekiwaliśmy, że zablokuje umowę Mercosur, pakt migracyjny, kwestie „Zielonego Ładu”, ale mu się nie udało – stwierdził minister, dodając, że „w każdej sprawie zachodni Europejczycy ogrywają pana premiera”.
– Nie można zamykać oczu na to, że [premier] prowadzi nieskuteczną i nieudolną politykę na odcinku europejskim – podkreślał Marcin Przydacz.
Zapytany o przegłosowaną w piątek umowę Unia Europejska–Mercosur przy sprzeciwie Polski, Francji, Austrii, Irlandii i Węgier minister stwierdził, że polski rząd „nie zrobił nic, zawalił kompletnie” w sprawie budowania mniejszości blokującej.
– Pan Prezydent zobowiązał się w wypowiedziach publicznych, że zrobi wszystko, żeby tę złą umowę zablokować poprzez polski rząd. To rząd ma zdolności do oddziaływania w ramach polityki europejskiej, ale nie zrobił nic, więc Pan Prezydent podjął próbę rozmowy z poszczególnymi liderami – wyjaśnił szef BPM.
Wskazał, że wówczas w czasie wizyt zagranicznych Prezydent Karol Nawrocki prowadził rozmowy m.in. z partnerami z Francji, Włoch i Węgier.
Może Cię zainteresować Przedstawiciele protestujących rolników u Prezydenta RP Szef KPRP: Umowa UE-Mercosur jest szkodliwa dla polskiego rolnictwa