Menu rozwijane

10 lipca 2024

Przed rozpoczynającym się jubileuszowym Szczytem NATO w Waszyngtonie Prezydent Andrzej Duda powiedział w rozmowie z POLITICO, że Polska oczekuje twardej i konsekwentnej polityki wzmacniania obronności Sojuszu Północnoatlantyckiego. – Dziś najważniejszym punktem odniesienia jest wojna na Ukrainie i ogromny deficyt poczucia bezpieczeństwa, przede wszystkim w Europie Środkowej – podkreślił.

Prezydent ocenił, że bardzo ważny jest przekaz jedności NATO. Wskazał na dobry kierunek strategii przyjętej podczas Szczytu w Madrycie w 2022 roku, gdy Rosja została zdefiniowana przez Sojusz jako główne zagrożenie dla państw wolnego świata.

– Najważniejszym sukcesem NATO przez 75 lat istnienia jest to, że nigdy państwo Sojuszu nie zostało napadnięte z zewnątrz – mówił Andrzej Duda, zwracając uwagę na konsekwentną i twardą politykę Sojuszu w czasie „zimnej wojny”, gdy Rosja otwarcie mówiła o gotowości do działań ofensywnych przeciwko państwom sojuszniczym. Jak dodał, to dzięki odważnej polityce Prezydenta Ronalda Reagana, a także amerykańskiej obecności w Europie i koncepcji Nuclear Sharing wówczas NATO wygrało „zimną wojnę”. – To było wielkie zwycięstwo bardzo twardej i zjednoczonej polityki, która toczyła się z pełnym uznaniem dla przewodnictwa Stanów Zjednoczonych w tej dziedzinie bezpieczeństwa – zauważył Prezydent. Wskazał, że także dziś potrzebne są zdecydowane działania wśród wszystkich sojuszników.

Przypomniał, że obecnie 23 kraje NATO wydają co najmniej 2 proc. PKB na obronność, ale w dobie pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainie, odradzających się rosyjskich ambicji imperialnych, te wydatki powinny wzrosnąć do poziomu 3 proc. PKB, o co będzie apelował podczas rozmów w Waszyngtonie.

Może Cię zainteresować Prezydent RP: Dziś widzimy, jak tragiczna w konsekwencjach była decyzja o odmowie przystąpienia Ukrainy i Gruzji do NATO Prezydent dla TVN: Jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa – mówimy jednym głosem

Andrzej Duda przekazał, że Polska oczekuje od rozpoczynającego się Szczytu „twardej i konsekwentnej polityki wzmacniania Paktu Północnoatlantyckiego”. Wyjaśnił, że jest to możliwe poprzez zachowanie jedności wśród państw Sojuszu, stosowanie art. 5 Traktatu północnoatlantyckiego, który mówi, że każda piędź ziemi krajów wspólnoty będzie broniona, a także umacnianie potencjału obronnego i odbudowę przemysłu zbrojeniowego. – Musimy nieustanie wspierać Ukrainę, prowadząc absolutnie konsekwentną politykę, zgodnie z którą to Ukraina decyduje, czy chce być częścią NATO – akcentował.

W dalszej części rozmowy Prezydent podkreślił, że dziś Rosja otwarcie grozi krajom bałtyckim i państwom Europy Środkowej, czego dowodem jest umacnianie obecności militarnej w okręgu królewieckim w sąsiedztwie Polski i Litwy, a także przemieszczanie broni nuklearnej na terytorium Białorusi. – Rosja buduje zagrożenie przeciwko państwom wolnego świata, państwom NATO – ocenił.

– Odpowiedź ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego musi być adekwatna do tego zagrożenia – wskazał Prezydent. Dodał, że NATO jest sojuszem obronnym, którego siłę stanowi wspólnota wolnych narodów i równych demokratycznych państw, które mają poczucie wspólnoty wartości. – Bardzo ważne, abyśmy pokazywali, że będziemy tych wartości bronić w sposób absolutnie stanowczy i zdecydowany – mówił.

Prezydent na koniec rozmowy odniósł się do zaplanowanych na listopad wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. – Szanujemy prawo Amerykanów do wyboru takiego prezydenta, jakiego chcą mieć. To jest decyzja, która należy wyłącznie do Ameryki – ocenił.

Andrzej Duda zapewnił, że będzie współpracował z każdą administracją. – Moim zadaniem jako Prezydenta RP jest czynić wszystko, żeby jak najlepiej układać współpracę pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi, także współpracę z Prezydentem Stanów Zjednoczonych – mówił. Podkreślił, że w naszym interesie jest utrzymywanie dobrych relacji z największym sojusznikiem.

001_PAD_USA_wywiad_POLITICO_20240709_MB1_2025.jpg.JPG [1.21 MB]