Menu rozwijane

10 września 2026

– Projekty Prezydenta RP są odpowiedzią na konkretne oczekiwania różnych środowisk, grup społecznych w Polsce, także ogółu społeczeństwa – podkreślał rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24. Zapowiedział, że będą składane kolejne propozycje zmian w prawie.

Rzecznik, pytany o wnoszone do Sejmu prezydenckie inicjatywy, które nie są rozpatrywane i „lądują w zamrażarce”, podkreślał: nie dajmy się wprowadzić w narrację „niedasizmu”, którą buduje też Donald Tusk.

Minister zapowiedział, że na pewno będą składane kolejne projekty. – Prezydent na pewno będzie kierował kolejne projekty zmian w przepisach prawa, bo to jest jego konstytucyjna prerogatywa – zaznaczył.

Oczywiście rządzący próbują manipulować opinią publiczną, mówiąc, że Prezydent nie powinien i nie może składać projektów ustaw, bo nie rządzi. Ale właśnie to jest istota demokracji – ponad 10 milionów 600 tysięcy Polaków wybrało Karola Nawrockiego na Prezydenta i oczekują czegoś od niego, oczekują zmiany oraz propozycji ustaw – podkreślił.

Jak zauważył, rzeczą całkowicie niezrozumiałą jest przede wszystkim to, że dzisiaj polskim parlamentem zarządza postkomunista. – To wyłączna decyzja Donalda Tuska, to on zdecydował, że Czarzasty został marszałkiem Sejmu – dodał, wyrażając nadzieję, że wyborcy ocenią tę sytuację w przyszłorocznych wyborach.

Minister zaznaczył, że Prezydent ma prerogatywy konstytucyjne i ma prawo do składania swoich projektów, które są odpowiedzią na głos obywateli.

Wskazał na projekt ustawy zakładający obniżenie cen energii elektrycznej o 33 proc. i zaznaczył, że każdy chciałby płacić mniej za prąd. – My dokładnie wskazujemy, jak można byłoby to zrobić. I tylko decyzje polityczne premiera Donalda Tuska, który w każdym możliwym momencie chce walczyć z Prezydentem, kładzie na szali interes i dobro obywateli, sprawiają, że projekty te nie są procedowane – ocenił.

Pytany o prezydencki projekt regulacji rynku kryproaktywów, zauważył, że to premier Tusk ma dużo problemów, jeśli chodzi o aferę z kryptowalutami i Zonadacrypto.

– W ostatnich tygodniach pojawiło się mnóstwo informacji i dowodów wskazujących, że w latach 2024–2025 przedstawiciele rządu Donalda Tuska, w tym on sam, brali udział w różnego rodzaju wydarzeniach i konferencjach sponsorowanych przez Zondacrypto – mówił Rafał Leśkiewicz.

Jak dodał, istotą problemu jest to, że służby podległe Donaldowi Tuskowi nie były w stanie w sposób bardzo precyzyjny monitorować rynku kryptoaktywów i informować o zagrożeniach.

Zwrócił uwagę, że propozycja Prezydenta zakłada wcześniejsze informowanie przez KNF czy służby, kiedy pojawiają się pierwsze sygnały o możliwych nieprawidłowościach. – Ale Donald Tusk tego nie chce, jemu na tym nie zależy, bo wie doskonale, że zarządzane przez niego służby, cały aparat państwowy są na tyle niewydolne, że nie byłby w stanie takich ostrzeżeń formułować przed kryzysem, który mógłby się pojawić – ocenił.

Rafał Leśkiewicz był też pytany o ataki na szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego.

Minister Zbigniew Bogucki w sposób bardzo kompetentny, konkretny, bazujący na faktach, w oparciu o przepisy prawa punktuje tych nieudaczników z ław rządzących; występując w Sejmie bardzo konkretnie i precyzyjnie wskazuje na błędy, niedociągnięcia, manipulacje rządzących i dlatego znalazł się na celowniku służb Donalda Tuska – powiedział.

– My wiemy doskonale, że minister Bogucki jest człowiekiem uczciwym, który w Kancelarii Prezydenta odpowiada za sprawy prawne, sprawuje nadzór nad procesem przygotowywania przepisów prawa, ustaw i właśnie dlatego znalazł się na celowniku Tuska – dodał.

– Wszyscy wokół Pana Prezydenta nie mamy sobie nic do zarzucenia, nic na nas nie znajdą. Minister Bogucki jest takim najłatwiejszym obiektem do ataków, bo jest najbliżej Prezydenta – zaznaczył.

Odnosząc się do wyboru Macieja Berka na sędziego TK mówił, że jest bardzo wiele wątpliwości formalnych i proceduralnych dotyczących spełnienia przez niego wymogów do objęcia funkcji sędziego TK.

Przekazał, że minister Bogucki skierował do marszałka Sejmu pismo z prośbą o wyjaśnienia dotyczące statusu Macieja Berka i spełnienia przez niego wymogów formalnych.

Najpierw musimy wyjaśnić wszystkie wątpliwości, bo Prezydent RP jest strażnikiem konstytucji, zatem osoba, która ma złożyć ślubowanie wobec Prezydenta musi być krystalicznie czysta. Bo ta osoba będąc sędzią TK będzie wpływała na decyzje wiążące nas wszystkich – akcentował Rafał Leśkiewicz.

Może Cię zainteresować Minister Bogucki w Polsat News o prezydenckim projekcie ustawy ws. rynku kryptoaktywów Nowa inicjatywa ustawodawcza ws. rynku kryptoaktywów Min. Leśkiewicz: Rządzący powinni uchwalić prezydencki projekt ws. kryptoaktywów