Menu rozwijane

29 czerwca 2026

Minister Karol Rabenda podkreślił, że aby polepszyć relacje między dwoma krajami, muszą tego chcieć obie strony rozmów. – A jeśli mamy takie nieprzyjemne dla Polaków akty ze strony ukraińskiej, to ciężko wymagać, żeby strona polska złagodziła swoje podejście, które i tak było łagodne, zwłaszcza w tych kwestiach historycznych – przekonywał minister Karol Rabenda w programie „Tłit” w Wirtualnej Polsce.

To, co robi Prezydent Zełenski, osłabia pozycję Ukrainy na arenie międzynarodowej. To nie jest jakaś opinia, to są fakty – zaznaczył. – Dzisiaj eskalowanie i szukanie problemów z Polską to jest coś głupiego – dodał.

Minister był pytany o złożony przez Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego z imionami osób, które walczyły o wolną Ukrainę. – To kontynuacja tego kierunku, który dąży do pogorszenia stosunków i relacji z Polską – odpowiedział.

– Tu stanowisko Pana Prezydenta i Pałacu Prezydenckiego jest jasne. Dla nas to, co wydarzyło się na Wołyniu, jest sprawą bardzo ważną. Pan Prezydent nie będzie wchodził w jakieś układy polityczne, nie będzie odstępował od tej pamięci o polskich ofiarach, które zginęły w wyniku ludobójstwa Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Jeśli Ukraina chce morderców z UPA upamiętniać i robić z nich swoich bohaterów, to jest ich wybór – wskazał, dodając, że muszą się też liczyć z konsekwencjami, z jakimi to się wiąże.

Minister pytany o odebranie przez Prezydenta RP Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy oraz zwracanych przez ukraińskich polityków polskich odznaczeń ocenił, że „to nie jest wojna na ordery; to jest odpowiedź na decyzje władz Ukrainy, podjęte z pełną świadomością, jakie wywołają konsekwencje i jakie wywołają w Polsce oburzenie”.

Na pytanie o wejście Ukrainy do UE wskazywał, że to jest proces wymagający spełnienia określonych warunków. – Inna kwestia jest taka, czy to jest w interesie Polski, polskich rolników, polskich przedsiębiorców, żeby ta ścieżka była w jakiś sposób przyspieszana – mówił. Dopytywany, czy jest to zatem w interesie naszych rolników i przedsiębiorców, odpowiedział: „To, żeby Ukraina nie spełniała różnych wymogów europejskich np. w produkcji rolnej czy przemysłowej, a miała równy dostęp do wspólnego rynku, oczywiście nie jest”.

Karol Rabenda pytany o szanse na bezpośredni kontakt Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego, mówił, że jeśli polski interes będzie tego wymagał, to nie ma problemu, ale dzisiaj nie ma takiej atmosfery.

Może Cię zainteresować Prezydent RP: Podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy [PL/EN] Min. Bogucki: Ze strony ukraińskiej zabrakło szacunku i prawdy Rzecznik Prezydenta: Ukraińcy próbują relatywizować swoje zbrodnie Min. Marcin Przydacz: Strona ukraińska nie do końca szanuje polską wrażliwość