Menu rozwijane

Prezydent: Odpowiedzialna troska o środowisko naturalne – a tym samym o biologiczne podstawy egzystencji człowieka – jest obecnie standardem cywilizacyjnym państw rozwiniętych, w tym Polski. Jednak szczegółowe kwestie dotyczące ekologii, m.in. kierunki działań władz publicznych, wymagają pogłębionych, przekrojowych badań i otwartej debaty.
Prezydent: Latem 1980 roku droga do wolnej Polski wiodła przez Dąbrowę Górniczą. Prowadziła przez Hutę Katowice, której protestujących pracowników wspierali mieszkańcy Zagłębia i Górnego Śląska. Propaganda przedstawiała załogi zakładów tego regionu jako wzorowe posłuszne kolektywy, ale w rzeczywistości narastał tu opór wobec reżimu.
Prezydent: Ufam, że dzięki takim działaniom edukacyjnym Polacy będą silni Polską, a Polska będzie silna dzięki jedności naszej wspólnoty. Obywatele świadomi swego dziedzictwa i dumni z niego – to najcenniejszy kapitał Rzeczypospolitej.
Prezydent: To popiersie Aleksandra Fedorowicza, tłumacza Prezydenta Profesora Lecha Kaczyńskiego na języki hebrajski i rosyjski, osoby, której nie mogło zabraknąć w delegacji państwowej zmierzającej do Rosji na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego.
Prezydent RP: Niech w tej chwili pożegnania szczególnie wybrzmią Jego własne słowa „Na miły Bóg! Życie nie tylko po to jest, by brać. Życie nie po to, by bezczynnie trwać. I aby żyć, siebie samego trzeba dać”. Dziękujemy, Mistrzu, za wszystko, co nam ofiarowałeś.
Prezydent RP: Polskie środowisko piłkarskie i, szerzej, sportowe od zawsze jest mi bliskie i dobrze znane. Wiem, jak istotną częścią życia staje się zaangażowanie w działalność ukochanej drużyny i we wspieranie jej.
Prezydent: Już blisko dwa wieki mijają, odkąd umilkły odgłosy bitew i potyczek powstania listopadowego. Wciąż jednak w polskich domach, szkołach i kościołach, na obozach harcerskich i uroczystościach patriotycznych, na scenach teatrów i w salach kinowych rozbrzmiewają natchnione słowa poetów, które bohaterów tamtego zrywu uczyniły nieśmiertelnymi.
Prezydent: My, Polacy, w żadnym razie nie szukamy zemsty ale równocześnie nie chcemy i nie możemy zapomnieć o dziesiątkach tysięcy naszych rodaków – mężczyzn, kobiet i dzieci – zabitych tylko dlatego, że rozmawiali i modlili się po polsku.
Prezydent RP: Transport drogowy to krwioobieg gospodarki. O jego znaczeniu dla sprawnego funkcjonowania całej rodzimej ekonomii i życia społecznego przekonaliśmy się zarówno w okresie pandemii, jak i wciąż trwającej wojny za naszą wschodnią granicą.
Prezydent: Dzięki powołaniu organizacji zrzeszającej wyłącznie gminy wiejskie powstało forum wymiany myśli i doświadczeń przedstawicieli obszarów wiejskich, dominujących w tym pięknym regionie.
Prezydent: Przez ponad trzy dekady kielecki Salon ugruntował swoją pozycję jako forum wymiany doświadczeń i prezentacji najnowszych technologii, a także platforma współpracy strategicznej.
Prezydent: Chylę czoło przed Wami, Czcigodni Weterani, którzy wierni żołnierskiej przysiędze i patriotycznemu zobowiązaniu stanęliście do boju, aby zaświadczyć, że „Jeszcze Polska nie zginęła”, że trwać będzie nieugięcie, stawiając czoła wrogom. Oddaję cześć wszystkim poległym za wolność naszej Ojczyzny.
Prezydent: Składam hołd wszystkim polskim bohaterom tamtych dni, w tym dowódcom i każdemu żołnierzowi, który brał udział w tym historycznym boju. To właśnie oni, walcząc z determinacją i poświęceniem, zadecydowali o tym, że Polska, odrodzona po I wojnie światowej, zachowała swoją suwerenność.
– Odszedł jeden z najbardziej zasłużonych działaczy polonijnych na świecie. Był prawdziwym filarem społeczności polskiej w Nowej Zelandii, społecznikiem, kustoszem i propagatorem dziedzictwa przodków – napisał Prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent: Inicjatywa obchodów w rocznicę rozstrzelania „Inki” i „Zagończyka” zasługuje na najwyższe uznanie. To właśnie dzięki takim upamiętnieniom żołnierze polskiego podziemia antykomunistycznego odzyskują należne im miejsce w świadomości narodu.