Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w 55. rocznicę Grudnia '70 w Gdyni oddał hołd ofiarom tamtych wydarzeń. – Nasza narodowa pamięć jest po stronie ofiar, prawdy i sprawiedliwości, a przeciwko tym, którzy kazali mordować ludzi domagających się wolności, godności i solidarności – podkreślił Karol Nawrocki.
Prezydent: Grudzień w historycznym kalendarzu naszej narodowej wspólnoty – w naszym kalendarzu – w kalendarzu Polaków, jest miesiącem głębokiej refleksji, bólu i wciąż pojawiającego się pytania: jak mogło stać się tak, że w grudniu roku 1970 i w grudniu roku 1981 – w czasie masakry robotników i w czasie stanu wojennego – Polacy strzelali do Polaków?
Rosja chce zniszczyć globalną architekturę bezpieczeństwa, która została ustanowiona w latach 90. pod amerykańskim patronatem. A my w Europie Środkowej jesteśmy bardzo zadowoleni z tej architektury i nie jesteśmy w ogóle zainteresowani jej burzeniem – mówił Marcin Przydacz w Fox Business.
Prezydent przypomniał, że Grudzień ’70 jest bardzo ważną datą w historii Polski. Bez tego grudnia, bez tej masakry, bez tego poświęcenia i buntu zwykłych ludzi przeciwko władzy, nie byłoby wielkiej rewolucji wolności, tego genu wolności, którego nie da się w Polakach zgasić – powiedział w telewizji wPolsce24 szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Prezydent: masakra dokonana przed 55 laty na Wybrzeżu należy do najtragiczniejszych kart współczesnej historii naszego narodu. Grudzień ’70 zapisał się krwawo w polskiej pamięci i do dzisiaj poraża rozmiarem zła, jakie komunistyczna władza, mieniąca się ludową, wyrządziła ludziom pracy upominającym się o chleb, godność i wolność.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wziął udział w obchodach 44. rocznicy pacyfikacji kopalni „Wujek” w Katowicach. - Śląsk to ziemia, która wypełniona jest miłością do Polski i ciężką pracą, ale też tragicznymi wspomnieniami i krwią, cierpieniem dziewięciu górników zamordowanych przez komunistów 44 lata temu - podkreślił Karol Nawrocki.