Menu rozwijane

Prezydent RP: Dokładnie 77 lat temu, wieczorem 7 marca 1949 roku, tu – w murach Aresztu Śledczego przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie – dokonano egzekucji majora Hieronima Dekutowskiego „Zapory” i sześciu jego podkomendnych.
Prezydent RP: Polscy przedsiębiorcy na różnych kontynentach pokazują, jak skutecznie prowadzić działalność, rozwijać firmy, zdobywać zaufanie i renomę wśród partnerów oraz inwestorów. Te dokonania stanowią powód do dumy i wzór do naśladowania, a zarazem są świadectwem naszego wielkiego potencjału strategicznego.
Prezydent: Składamy hołd zastrzelonym i z najwyższym szacunkiem żegnamy doczesne szczątki tych, których jedyną winą była polskość.
Prezydent RP: Teraz, gdy Rosja pozostaje zagrożeniem dla Europy – niezależnie od potencjalnego pokoju, który mógłby zostać zawarty z Ukrainą – nasze czyny i słowa wyrażają odpowiedzialność za naród i jego bezpieczeństwo. Dlatego cieszę się, że podejmują Państwo dyskusję, która wychodzi naprzeciw pokutującej gdzieniegdzie wizji Rosji jako rzekomego przedmurza chrześcijaństwa.
Prezydent RP: Dzięki ofierze sierż. sztabowego Ollisa polsko–amerykańska przyjaźń i wojskowa współpraca na rzecz trwałego pokoju w Europie i na świecie jest dzisiaj bliższa niż kiedykolwiek i będzie się nadal umacniać.
Prezydent RP: Łączę się z Państwem w modlitwie i hołdzie dla wszystkich wspaniałych patriotów, którzy sprzeciwili się sowieckiej okupacji i komunistycznemu zniewoleniu naszej Ojczyzny.
Dzisiaj „Pług”, „Witold”, „Nil”, „Łupaszka”, „Ogień”, „Zagończyk”, „Inka”, „Nela”, „Młot” „Orlik”, „Jastrząb”, „Zapora”, „Lalek” i ich pozostali towarzysze broni odbierają od nas meldunek: wasza święta sprawa zwyciężyła!
Prezydent RP: Dziękujemy za waszą walkę i poświęcenie, za wasz przykład, jak wierzyć i walczyć do końca – wbrew wszelkim przeciwnościom!
Prezydent RP: Dziękuję za Państwa wysiłek podejmowany z miłości do Ojczyzny. Dziękuję za pielęgnowanie dziedzictwa naszych narodowych bohaterów.
Prezydent RP: Żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego toczyli regularne bitwy z siłami Armii Czerwonej, NKWD, KBW, UB i MO.
Prezydent RP: Dziś jako naród i państwo polskie deklarujemy jasno i z całą mocą: nie spoczniemy, dopóki wszystkie doczesne szczątki naszych zamordowanych rodaków nie zostaną odnalezione i godnie pochowane.
Prezydent RP: W dniu ingresu do Katedry Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Koszalinie składam Ekscelencji serdeczne gratulacje i życzenia Bożego błogosławieństwa. Jestem przekonany, że dzięki decyzji papieża Leona XIV wierni diecezji koszalińsko–kołobrzeskiej zyskują znakomitego pasterza.
Prezydent RP: Zmagania o dobrą sławę „Ognia” trwają jednak nadal. Dziękuję wszystkim, którzy w tej pokojowej walce wytrwale stoją po stronie prawdy i szacunku dla bohatera, który wolność i Polskę umiłował najgoręcej.
Prezydent RP: Z ogromną satysfakcją i dumą obserwuję, jak z roku na rok przybywa nowych punktów na mapie biegów oznaczonych charakterystycznym odciskiem wilczej łapy.
Prezydent: Nagroda ta przypomina całemu społeczeństwu, jak istotne miejsce w gospodarce narodowej, kulturze i duchowości zajmuje wieś i jej mieszkańcy; jak bardzo powinniśmy cenić dziejowe i współczesne dokonania tych, którzy „żywią i bronią”.