Menu rozwijane

Prezydent: Gratuluję sukcesu, rozwoju i rosnącej popularności tych szczególnych sportowych zmagań, które łączą narciarską pasję z troską o innego człowieka.
Prezydent: Niech miejsce to będzie dla kolejnych pokoleń czytelnym znakiem chlubnych tradycji oręża polskiego i wierności Ojczyźnie.
Prezydent: Niech chleb, którym się dziś Państwo dzielą, będzie znakiem szczęścia, dostatku oraz spełnienia ambitnych planów i zamierzeń – zapowiedzią nowych licznych sukcesów, którymi rozradują Państwo serca polskich kibiców.
Prezydent: Odszedł wybitnie zasłużony uczony – rozmiłowany w dziejach ojczystych, pasjonat archeologii i jeden z najznakomitszych przedstawicieli tej dyscypliny.
Para Prezydencka: Życzymy, aby cud narodzin Zbawiciela, który na zawsze przemienił losy świata, rozświetlał Państwa życie i obdarowywał dobrem Państwa domy, rodziny, parafie oraz zgromadzenia zakonne.
Prezydent: Odszedł przedwcześnie, lecz zdążył odcisnąć na tym świecie swoje osobiste piętno – jako działacz opozycji antykomunistycznej, parlamentarzysta, urzędnik państwowy, spółdzielca, wrażliwy na potrzeby innych społecznik i człowiek dialogu.
Prezydent: Tamtego dnia odszedł autor dzieł, które po dziś dzień kształtują serca i umysły, budzą dumę z polskości oraz pragnienie służby suwerennej Rzeczypospolitej i narodowi polskiemu.
Prezydent: Stanisław i Karolina Kaszyńscy czuli się odpowiedzialni za ludzi – rodaków i współobywateli pochodzenia żydowskiego – i w imię tej odpowiedzialności podjęli najwyższe ryzyko. Naszą powinnością, jako współczesnych Polaków, jest zachować pamięć o takich cichych bohaterach Rzeczypospolitej.
Prezydent: Oddanie i gotowość do poświęceń, którymi odznaczyli się polegli żołnierze, funkcjonariusze i pracownicy cywilni, pozostaną wzorem dla ich następców – dla kolejnych pokoleń mundurowych, a także dla wszystkich, którym leży na sercu dobro państwa i los społeczności wymagających pomocy.
Prezydent: Jestem przekonany, że swą żarliwą wiarą, poruszającym głoszeniem Dobrej Nowiny i miłością bliźniego zapisze Ksiądz Kardynał kolejny piękny rozdział w dziejach metropolii krakowskiej.
Prezydent: Ten ważny i cenny dorobek zawodowy z samej swej natury pozostaje zwykle w cieniu, ukryty przed opinią publiczną – lecz owoce Państwa działań mają ogromny wpływ na życie całego narodu.
Prezydent: W niezwykle sędziwym wieku 106 lat odszedł kawaler Orderu Orła Białego oraz wielu innych odznaczeń i nagród. Jeden z najważniejszych świadków, uczestników i badaczy dramatycznych dziejów najnowszych Polski i Polaków.
Prezydent: masakra dokonana przed 55 laty na Wybrzeżu należy do najtragiczniejszych kart współczesnej historii naszego narodu. Grudzień ’70 zapisał się krwawo w polskiej pamięci i do dzisiaj poraża rozmiarem zła, jakie komunistyczna władza, mieniąca się ludową, wyrządziła ludziom pracy upominającym się o chleb, godność i wolność.
Prezydent: Z wdzięcznością i uznaniem myślę o Jego zasługach dla odrodzenia wolności słowa w Polsce, a także o determinacji, z jaką zabiegał o otwartość i uczciwość debaty publicznej.
Prezydent: Po 82 latach życia, w 62. roku służby Boguw zakonie paulinów i 55. roku kapłaństwa, po wieczną nagrodę odszedł do Domu Ojca człowiek wielkiej wiedzy, prawości i odwagi, oddany swojej pracy duszpasterz i żarliwy patriota.