Menu rozwijane

Prezydent: Gromadzą się Państwo w tym wyjątkowym miejscu po raz trzydziesty trzeci, lecz stale jest to tak samo ogromne przeżycie: być tu i modlić się razem z najbliższymi i z zaprzyjaźnionymi rodzinami, spotykanymi co roku pośród kalwaryjskich dróżek, które tak ukochał św. Jan Paweł II.
Prezydent: Palmiry są miejscem kaźni i świadectwem okrucieństw, jakie Niemcy zadali Polakom. Na wybranej ze względu na oddalenie od siedzib ludzkich polanie w głębi lasu rozstrzelano ponad tysiąc osób, głównie przedstawicieli inteligencji.
Prezydent: Ceremoniał tej uroczystości ukazuje jedność ludzi, którzy budują społeczność lokalną, od wieków uprawiają i pielęgnują tę ziemię, a gdy trzeba, to również jej bronią.
Prezydent: . W świecie, w którym pojawiają się realne zagrożenia – także w cyberprzestrzeni, polityce migracyjnej, sferze informacyjnej i energetycznej – Państwa rola jest nie do przecenienia.
Prezydent: Z okazji obchodów 80. rocznicy utworzenia Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” pochylam głowę przed bohaterami, którzy stanęli do walki o sprawę pozornie przegraną, lecz najświętszą – o Polskę suwerenną, wierną własnej tożsamości, pamięci i godności.
Prezydent: Wysoko cenię wysiłki tego pospolitego ruszenia patriotów na rzecz budowy społeczeństwa prawdziwie obywatelskiego, na rzecz godnych tego miana przemian demokratycznych oraz wyrugowania z naszego wspólnego polskiego domu ostatnich pozostałości komunizmu i postkomunizmu.
Prezydent: Hasło obecnego spotkania brzmi: „Odwaga pokoju. Chrześcijanie razem dla przyszłości Europy”. Aktualny kontekst takich rozważań stanowi oczywiście wojna obronna Ukrainy z imperialną agresją Rosji. W ostatnich dniach widzimy to wszyscy w Polsce szczególnie wyraziście.
Prezydent: Odpowiedzialna troska o środowisko naturalne – a tym samym o biologiczne podstawy egzystencji człowieka – jest obecnie standardem cywilizacyjnym państw rozwiniętych, w tym Polski. Jednak szczegółowe kwestie dotyczące ekologii, m.in. kierunki działań władz publicznych, wymagają pogłębionych, przekrojowych badań i otwartej debaty.
Prezydent: Latem 1980 roku droga do wolnej Polski wiodła przez Dąbrowę Górniczą. Prowadziła przez Hutę Katowice, której protestujących pracowników wspierali mieszkańcy Zagłębia i Górnego Śląska. Propaganda przedstawiała załogi zakładów tego regionu jako wzorowe posłuszne kolektywy, ale w rzeczywistości narastał tu opór wobec reżimu.
Prezydent: Ufam, że dzięki takim działaniom edukacyjnym Polacy będą silni Polską, a Polska będzie silna dzięki jedności naszej wspólnoty. Obywatele świadomi swego dziedzictwa i dumni z niego – to najcenniejszy kapitał Rzeczypospolitej.
Prezydent: To popiersie Aleksandra Fedorowicza, tłumacza Prezydenta Profesora Lecha Kaczyńskiego na języki hebrajski i rosyjski, osoby, której nie mogło zabraknąć w delegacji państwowej zmierzającej do Rosji na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego.
Prezydent RP: Niech w tej chwili pożegnania szczególnie wybrzmią Jego własne słowa „Na miły Bóg! Życie nie tylko po to jest, by brać. Życie nie po to, by bezczynnie trwać. I aby żyć, siebie samego trzeba dać”. Dziękujemy, Mistrzu, za wszystko, co nam ofiarowałeś.
Prezydent RP: Polskie środowisko piłkarskie i, szerzej, sportowe od zawsze jest mi bliskie i dobrze znane. Wiem, jak istotną częścią życia staje się zaangażowanie w działalność ukochanej drużyny i we wspieranie jej.
Prezydent: Już blisko dwa wieki mijają, odkąd umilkły odgłosy bitew i potyczek powstania listopadowego. Wciąż jednak w polskich domach, szkołach i kościołach, na obozach harcerskich i uroczystościach patriotycznych, na scenach teatrów i w salach kinowych rozbrzmiewają natchnione słowa poetów, które bohaterów tamtego zrywu uczyniły nieśmiertelnymi.
Prezydent: My, Polacy, w żadnym razie nie szukamy zemsty ale równocześnie nie chcemy i nie możemy zapomnieć o dziesiątkach tysięcy naszych rodaków – mężczyzn, kobiet i dzieci – zabitych tylko dlatego, że rozmawiali i modlili się po polsku.