Prezydent: Stanisław i Karolina Kaszyńscy czuli się odpowiedzialni za ludzi – rodaków i współobywateli pochodzenia żydowskiego – i w imię tej odpowiedzialności podjęli najwyższe ryzyko. Naszą powinnością, jako współczesnych Polaków, jest zachować pamięć o takich cichych bohaterach Rzeczypospolitej.
Prezydent: Oddanie i gotowość do poświęceń, którymi odznaczyli się polegli żołnierze, funkcjonariusze i pracownicy cywilni, pozostaną wzorem dla ich następców – dla kolejnych pokoleń mundurowych, a także dla wszystkich, którym leży na sercu dobro państwa i los społeczności wymagających pomocy.
Prezydent: masakra dokonana przed 55 laty na Wybrzeżu należy do najtragiczniejszych kart współczesnej historii naszego narodu. Grudzień ’70 zapisał się krwawo w polskiej pamięci i do dzisiaj poraża rozmiarem zła, jakie komunistyczna władza, mieniąca się ludową, wyrządziła ludziom pracy upominającym się o chleb, godność i wolność.
Prezydent: Gdy w grudniu 1925 roku w Katowicach powołano Polski Związek Atletyczny, obejmujący wtedy podnoszenie ciężarów i zapasy, nasz naród odbudowywał niepodległą Ojczyznę, odzyskaną po wieku zaborów. Od tamtego momentu historia polskiej sztangi i Państwa organizacji splotła się z dziejami najnowszymi Rzeczypospolitej.