Menu rozwijane

Prezydent: Słowo „profesor” w języku łacińskim znaczy tyle co „wyznawca”. Marzę w związku z tym jako Prezydent Polski, że w kolejnych latach, przez kolejne dekady będziecie w istocie wyznawcami – wyznawcami swoich badań, swojej wiedzy, swojego przekonania o tym, że te badania, które przeprowadziliście, zasługują na to, aby dzielić się nimi ze studentami, ale także z opinią publiczną.
Para Prezydencka: Życzymy, aby cud narodzin Zbawiciela, który na zawsze przemienił losy świata, rozświetlał Państwa życie i obdarowywał dobrem Państwa domy, rodziny, parafie oraz zgromadzenia zakonne.
Prezydent: Odszedł przedwcześnie, lecz zdążył odcisnąć na tym świecie swoje osobiste piętno – jako działacz opozycji antykomunistycznej, parlamentarzysta, urzędnik państwowy, spółdzielca, wrażliwy na potrzeby innych społecznik i człowiek dialogu.
Karol Nawrocki: Moim obowiązkiem jako Prezydenta Polski jest mówić głosem Polaków, niezależnie od tego, z kim rozmawiamy.
Prezydent: Tamtego dnia odszedł autor dzieł, które po dziś dzień kształtują serca i umysły, budzą dumę z polskości oraz pragnienie służby suwerennej Rzeczypospolitej i narodowi polskiemu.
Prezydent RP: Trzy cele: rozwój, bezpieczeństwo, lepsze życie Polaków. Niech to będzie jeden, nasz wspólny, dobry kierunek na ten nadchodzący Nowy Rok!
Prezydent: Nie da się w pełni zrozumieć fenomenu zwycięskiego powstania wielkopolskiego bez świadomości historii tej ziemi, ziemi wielkopolskiej, tego, czym ona jest dla Polaków – a jest przecież w istocie kolebką polskości, jest źródłem, z którego narodziła się cała Rzeczpospolita.
– Nie wyobrażam sobie, jak bardziej w sposób symboliczny jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych i Prezydent Polski mógłbym Wam powiedzieć: „dziękuję za Waszą służbę”, niż spędzając właśnie z Wami te pierwsze godziny wigilijne – mówił Karol Nawrocki.
Prezydent: Stanisław i Karolina Kaszyńscy czuli się odpowiedzialni za ludzi – rodaków i współobywateli pochodzenia żydowskiego – i w imię tej odpowiedzialności podjęli najwyższe ryzyko. Naszą powinnością, jako współczesnych Polaków, jest zachować pamięć o takich cichych bohaterach Rzeczypospolitej.
Prezydent: Oddanie i gotowość do poświęceń, którymi odznaczyli się polegli żołnierze, funkcjonariusze i pracownicy cywilni, pozostaną wzorem dla ich następców – dla kolejnych pokoleń mundurowych, a także dla wszystkich, którym leży na sercu dobro państwa i los społeczności wymagających pomocy.
Prezydent: Jestem przekonany, że swą żarliwą wiarą, poruszającym głoszeniem Dobrej Nowiny i miłością bliźniego zapisze Ksiądz Kardynał kolejny piękny rozdział w dziejach metropolii krakowskiej.
Prezydent: Wizyta Prezydenta Ukrainy jest dowodem na to, że w kwestiach strategicznych, naszej strategicznej współpracy w zakresie kwestii bezpieczeństwa Polska, Ukraina, kraje regionu, kraje z wartościami demokratycznymi są razem i to nigdy nie ulegało wątpliwości.
Prezydent: Z całą pewnością Pałac Prezydencki nie jest miejscem, w którym nadal powinien stać okrągły stół. Miejscem, w którym okrągły stół powinien się znaleźć, jest Muzeum Historii Polski. Mówimy o historii – oddajemy okrągły stół historii.
Prezydent: Ten ważny i cenny dorobek zawodowy z samej swej natury pozostaje zwykle w cieniu, ukryty przed opinią publiczną – lecz owoce Państwa działań mają ogromny wpływ na życie całego narodu.
Prezydent: W niezwykle sędziwym wieku 106 lat odszedł kawaler Orderu Orła Białego oraz wielu innych odznaczeń i nagród. Jeden z najważniejszych świadków, uczestników i badaczy dramatycznych dziejów najnowszych Polski i Polaków.