Prezydent: Tu jest Polska – Polska, która trwa także za sprawą polskiej wsi i mieszkańców polskiej wsi. Tak pięknie pisał o tym i mówił Wincenty Witos – jeden z ojców polskiej niepodległości – że w najtrudniejszych czasach polski chłop zachował i ziemię, i religię, i narodowość, i dzięki temu Polska po roku 1918 mogła się odrodzić.
Prezydent: Już blisko dwa wieki mijają, odkąd umilkły odgłosy bitew i potyczek powstania listopadowego. Wciąż jednak w polskich domach, szkołach i kościołach, na obozach harcerskich i uroczystościach patriotycznych, na scenach teatrów i w salach kinowych rozbrzmiewają natchnione słowa poetów, które bohaterów tamtego zrywu uczyniły nieśmiertelnymi.