– Dla nas wszystkich ten rok i kolejne cztery lata są wielką dziejową szansą, aby w końcu zrozumieć, że los Polski, przyszłość Polski, dobrobyt Polski, rozwój Polski rozstrzyga się właśnie w małych zakładach stolarskich, (…). Bo to naród jest władzą zwierzchnią w Rzeczypospolitej, a dzisiaj się o tym zapomina – mówił Karol Nawrocki.
Prezydent: Staję dzisiaj w modlitewnej zadumie nad ogromem cierpienia ofiar rzezi Woli. Chylę czoła przed ocalałymi, którzy przez całe życie noszą w pamięci obrazy tamtego ludobójstwa. Dziękuję historykom, którzy w ostatnich latach podejmują badania zmierzające do ustalenia pełnej prawdy o zagładzie tej części Warszawy.
– Wykonując swój konstytucyjny prezydencki obowiązek, mam też w sercu wiele satysfakcji, że to południe mogę spędzić właśnie z Wami, z żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej, którym wszyscy winniśmy wdzięczność i ogromny szacunek za codzienną służbę i za poświęcenie – powiedział Karol Nawrocki.
– Powstanie Warszawskie to walka i cierpienie, cierpienie niewinnych ofiar, mordowanych kobiet, dzieci, starców, tych, którzy mieli po prostu pragnienie, by przeżyć tę straszną niemiecką okupację i Powstanie Warszawskie. A warszawska Wola jest tego najtragiczniejszym symbolem – mówił Karol Nawrocki.