Prezydent: To moment głęboko poruszający dla wspólnoty Kościoła katolickiego i dla całego świata. W Polsce przeżywamy go z wielkim wzruszeniem i nadzieją – jako naród, który – jak przypominał Święty Jan Paweł II – poprzez 1000–letni ciąg swoich dziejów związał się z Kościołem Chrystusowym i ze Stolicą Rzymską szczególnym węzłem duchowej jedności.
Prezydent: My, Polacy, nie możemy dzisiaj radośnie świętować triumfu nad Niemcami i wyzwolenia, mając w pamięci dramatyczne losy naszych przodków i poprzedników. Dla nich ówczesne zwycięstwo miało gorzki smak. Nie udało się odzyskać własnego suwerennego państwa, za to wzrastały obawy przed nowym zniewoleniem.