Menu rozwijane

Przetrwali nieliczni, świadkowie złożyli relacje – i do dziś rozlega się wołanie o sprawiedliwość i prawdę, o możliwość godnego pochowania ofiar przez opłakujące je rodziny.
Prezydent RP: Ufam, że obchody dadzą sposobność, aby w świetle dotychczasowych doświadczeń podjąć namysł nad zadaniami, wyzwaniami i przyszłością Krajowej Rady Sądownictwa – a poprzez to również nad stanem państwa, kondycją wymiaru sprawiedliwości i ideą praworządności.
Z najwyższym szacunkiem pochylam głowę przed ostatnimi żyjącymi spośród Wyklętych–Niezłomnych, dekoruję ich wysokimi odznaczeniami, wręczam im akty mianowania na wyższe stopnie wojskowe i żegnam ich podczas pogrzebów, teraz już odprawianych godnie.
– Uważam, że doszło do prób dokonania swoistego zamachu stanu. Dokonuje się zamachu na wymiar sprawiedliwości, czyli na coś, co ma swoją podstawę konstytucyjną. Próbuje się dokonać zamachu na sędziów, którzy są umocowani ze wszech miar konstytucyjnie – mówił Andrzej Duda.
Prezydent: Jeśli mówimy o dynamicznym i dobrym rozwoju Polski, to z całą pewnością swój ogromny wkład w ten rozwój, ma wszystko to, co zostało na tym forum wypracowane.
Prezydent: Nie jest łatwe prowadzić dialog w Radzie Dialogu na tym najwyższym poziomie – państwowym, politycznym, społecznym. To jest bardzo specyficzne miejsce, gdzie splata się wiele interesów.
Prezydent: Jesteśmy państwem, które cały czas jest narażone i bez przerwy ponosimy faktyczny ciężar wsparcia dla Ukrainy. Niech inni też się wysilą. Na dzisiaj nie ma tematu wysłania na Ukrainę polskich wojsk.
– Donald Trump wie, że Ameryka zainwestowała w Ukrainę ogromne pieniądze. Mówi, że te pieniądze przekazane zostały z kieszeni amerykańskiego podatnika, którego reprezentuje i ma prawo oczekiwać tego, że USA też będą coś z tego miały. W tym znaczeniu Donald Trump raczej dba o to, żeby Ukraina nie została sprzedana w rosyjskie ręce – ocenił Andrzej Duda w Polsat News.
Andrzej Duda: Kwestie, które są związane z tak fundamentalną dla nas wszystkich sprawą, jaką jest bezpieczeństwo Polski, muszą być realizowane wspólnie, muszą być realizowane ponad politycznymi sporami.
Prezydent RP: Nie ma żadnych planów, żadnego takiego komunikatu nie odebrałem ani ja, ani o ile mi wiadomo nie odebrał go także i Minister Obrony Narodowej, by amerykańska obecność wojskowa w Polsce miała być w jakikolwiek sposób ograniczana.
Prezydent RP: W dniu upamiętniającym początek rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainie, chcę podkreślić, że my wszyscy tu obecni pragniemy pokoju. Jednakże pokój do którego dążymy musi być sprawiedliwy, trwały i poparty gwarancjami bezpieczeństwa.
Prezydent: Jest to dla mnie wielki zaszczyt i zarazem duma, że mogę Państwu wręczyć te odznaczenia jako tym, którzy reprezentowali interesy Rzeczypospolitej w tym najbardziej szlachetnym tego słowa znaczeniu.
Prezydent: Dziękuję Wam za pielęgnowanie harcerskich ideałów. Dzięki zaangażowaniu druhen i druhów te same wzniosłe cele od pokoleń stają się fundamentem wychowania młodych Polaków.
Prezydent: Żegnamy strażnika pamięci o Zagładzie, który poświęcił się trudnej misji: ze strasznego zła XX wieku wyprowadzić lekcję służącą dobru.
Spotkanie z Donaldem Trumpem dotyczyło tego, co z naszej perspektywy najważniejsze – bezpieczeństwa Polski i relacji polsko–amerykańskich, wzmacniania amerykańskiej obecności w naszym kraju, zarówno tej militarnej, jak i gospodarczej – powiedział Andrzej Duda w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem.